A ,ja myśle,żeTy nie do końca zrozumiałeś sens mojej wypowiedzi.1200 netto to bardzo niska pensja i co do tego nie ma żadnej wątpliwości ! Z tym zgodzi się każdy i Ty i ja .W Biedronce zaś Panie nie zarabiają po 600 zł miesięcznie przy pełnym etacie! To Ty masz niesprawdzone informacje.W żadnym razie moim celem nie było urazić kogokolwiek pisząc o jałmużnie.Taka jest syttuacja w polskim kraju.Drażni mnie to i irytuje jak każdego obywatela ..Że dziwią mnie pewne sytuacje? Oczywiście ,że tak! Bulwersują?bardzo - chociażby owe 600 zł czy nawet 1000 miesięcznie .Uważasz inaczej? Nie sądze.Zakupy dokonuje w sklepach w których odpowiada mi jakość produktu .Mam wybór więc go dokonuje.Nie wychodzę z założenia,że produkt drogi to zawsze dobry produkt.Produkt tani to zawsze zły produkt.To byłoby znaczne uproszczenie i nie zawsze zgodne z rzeczywistością.
Posądziłeś mnie o cynizm ,wiedz jednak,że się pomyliłeś. Pozdrawiam.
Jak przeżyć za 1100 zl miesięcznie
-
-
kalla napisał(a): ... Posądziłeś mnie o cynizm, wiedz jednak, że się pomyliłeś...
Cyl jak mogłeś ;-) A tak szczerze to Wasza dyskusja wogóle się nie klei. Cyl o czym innym Kalla o czym innym. Umówcie się na kawę w jakimś eksluzywnym lokalu (w innym mieście) i omówcie swoje dylematy ;-).
-
Panie nie ale ochroniarz pracuje na śmieciówce. Panie zatrudniane są na pół etatu oficjalnie a mogą dorobić... Możliwe, że żle Cię zrozumiałem... jeżeli się pomyliłem to przepraszam... zawsze czytałem ze zrozumieniem a tu masz... chyba się starzeję :) Może niektóre słowa zbyt mnie drażniły ale przyjmuję, że to ja żle odczytałem sens Twoich wypowiedzi... przepraszam... i cieszę się, że tak ogólnie to uwierzyłem Ci.
2012-04-14, 08:44Daj spokój Greg. :) ) Z moją "śmieciówką" nierealne... Lepiej coś wklej góralskiego to chętnie posłucham. -
GREGINFO napisał(a): Cyl jak mogłeś ;-) A tak szczerze to Wasza dyskusja wogóle się nie klei. Cyl o czym innym Kalla o czym innym. Umówcie się na kawę w jakimś eksluzywnym lokalu (w innym mieście) i omówcie swoje dylematy ;-).
No to rozczaruje Cię GREGINGO- zamiast luksusowej 'knajpy' wybieram rower i piknik w plenerze wśród luksusowej urody natury. Pozdrawiam obu Panów.
-
kalla napisał(a): No to rozczaruje Cię GREGINGO- zamiast luksusowej 'knajpy' wybieram rower i piknik w plenerze wśród luksusowej urody natury. Pozdrawiam obu Panów.
A zaproszenie dla cyla gdzie?
-
"Jak przeżyć za 1100 zl miesięcznie" - prosta odpowiedź... biednie.
-
~Sebek napisał(a): "Jak przeżyć za 1100 zl miesięcznie" - prosta odpowiedź... biednie.
A można mając normalne opłaty? Nie można! To jest wegetacja!
-
A można mając normalne opłaty? Nie można! To jest wegetacja!
A istnieją normalne opłaty? -
Wesołek napisał(a): A istnieją normalne opłaty?
Źle się wyraziłem. Może lepszym określeniem będzie "niskie opłaty".
-
Najniższa krajowa to 1131 zł i niekiedy do tej pracy trzeba dojechać bo w miejscu gdzie się mieszka pracy nie ma albo tylko praca na czarno za 4 zl/godz. Paliwo 6 zl za litr. Dojeżdżając codziennie wydaje się polowe pensji na sam dojazd. Z każdym miesiącem jest coraz gorzej :-/.
-
Niestety, gdyby nie mój chłopak, nie byłabym w stanie utrzymac się z mojego dochodu.
-
ASIEŃKO bo twój chłopak jest bardzo rorzótny i temu za twoje pięniążki idzie wyżyć musisz powiedzieć swojemu chłopakowi zeby szedł pracować ci pomóc lub ty mu dawaj co miesiąca małą kwotę pieniężną jak pali lub pije piwo i za ta kwotę ty sama też wyżyjesz biednie i uczciwie postaw mu dylemat niech oszczęndza.
-
Z 1100 zł czyli około 260 euro można żyć jak panisko przez parę miesięcy w wielu krajach świata. Chiny, Indochiny, kraje afrykańskie...
Nie ma co narzekać. -
~jolka napisał(a): Z 1100 zł czyli około 260 euro można żyć jak panisko przez parę miesięcy w wielu krajach świata. Chiny, Indochiny, kraje afrykańskie... Nie ma co narzekać.
Powód do radości?
-
Mam znajomych we Włoszech i oni nie mogą się nadziwić jak można za taka kasę wyżyć przez miesiąc. Tyle to oni zarabiaja w tydz... ) byli pełni podziwu polak potrafi... ).