Pies po narkozie miał rozproszyć kierowcę. Groźne zderzenie Toyoty z Hyundaiem

Dyskusja dla wiadomości: Pies po narkozie miał rozproszyć kierowcę. Groźne zderzenie Toyoty z Hyundaiem.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nadal wina kierowcy nie psa. Pies powinien być zabezpieczony podczas podróży np w klatce lub specjalnym pasem dla psów. To tak jak by kierowcę busa który przewoził gabaryt i by mu spadł ale nie wolno winić kierowcy za nie zabezpieczenie ładunku

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Weterynarz wypuścił niewybudzonego z narkozy psa?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    1234567890 (euIGJo) napisał(a):

    Weterynarz wypuścił niewybudzonego z narkozy psa?

    Pokaż cytat

    To jest najciekawsze. Ale czasem jeszcze klika godzin po narkozie pies może się inaczej zachowywać. Powinien być w transporterze, albo przypięty. Nawet gdyby nie miał narkozy, pies może w aucie narozrabiać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do bagażnika kundla a nie luzem w samochodzie. To się mogło śmiercią zakończyć.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    …po kontakcie Toyota… ze co??? mozna po polskiemu 😂😂

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kundla do bagażnika a w domu na łańcuch.
    Kierowcy kilka gum po plecach profilaktycznie aby pamiętał, co robić z kundlem