Jak przeżyć za 1100 zl miesięcznie

  • Ewcia1 napisał(a): Nie ma co...świetna filozofia...

    Ewciu1 , to nie moja filozofia..to liberałów...Ja tylko umiem patrzeć realnie..I nazywać sprawy po imieniu.Na to trzeba odwagi, znajomości przedmiotu , lat doświadczenia i dobrej szkoły.;-)

  • Miłego popołudnia i zakupów;)
    2012-04-11, 14:47Oczywiście masz racje, każdy ma prawo do swojej filozofii. Dobre szkoły uczą nas też myślenia i wybierania tego co dobre, dla nas...bądź dla ogółu. W zależności na co jesteśmy nastawieni. Być czy mieć...ja wole być...Uciekam do domu, bo już wystarczająco zasiliłam na dzisiaj kieszeń państwa...miłego popołudnia

  • Gala napisał(a): KALLA , masz podobne zdanie do mojego.Dlaczego "startujesz" z zupełnie przewrotną opinią? Świat jest dla jednych , a drudzy mają na nich pracować.I wegetować.Ot , cała filozofia...[/blockquote]
    Nie do końca ! Nie! Nie zamknęłam się świecie dawnych filozofów i liberałów.Zachowałam własne spojrzenie i umiejętność oceny sytuacji.
    2012-04-11, 14:49
    Ewcia1 napisał(a): Miłego popołudnia i zakupów;) 2012-04-11, 14:47 dziękuje
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niestety nie ma nic za darmo, trzeba zapierdzielać, manna z nieba nie spada, polecam jechac za granicę na sezon, dużo ludzi tak robi żeby jakoś dać radę pospłacać długi, i tak wkółko, dzięki bogu niedługo lato i truskawki itp można tyrać za 4 euro ;).

  • kalla napisał(a): Dobrze to ja wam życzę udanego popołudnia a sama udaję się do pobliskiego miasta w celu dokonania wiosennych zakupów i tym samym zasilić budżet prywatnych przedsiębiorców.[/blockquote]
    Nie ma w Tobie lokalnego patriotyzmu czy coś innego Toba kieruje np. poczucie wyższości?
    2012-04-11, 15:03
    kalla napisał(a): Ja mam wrażenie, że Ty Galu żyjesz w urojonej rzeczywistości. I zadne argumenty nie trafiają.

    Trafił swój na swego ;-).

  • Ewcia1 napisał(a): Ja się nad sobą nie użalam, podaje Ci tylko przykład, że dobre wykształcenie nie zawsze jest kluczem do znalezienia pracy. Taka rzeczywistosc ja znam.

    Teraz to wymagają znajomości języków oraz poszukują ludzi przeszkolonych na pewne stanowiska z doświadczeniem, a nie dopiero się uczących lub zaczynających pracę, ja też pokończyłem studia i wiem jak z pracą jest albo ma się znajomych albo jest się naprawdę dobrym w tym co studiowało.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    kalla napisał(a): hahah wolność została sobie wzięta! Może strzel dłuzszą piłkę.

    Konik garbusek- jak taki mądry jesteś to Ty sp... j na Kubę. Wolność to... szumne słowo, wolność to nie martwienie się za co zapłacę czynsz, gaz, energię elektryczną, telefon i inne opłaty, za co kupię dziecku buty, odzież. Wolność to nie tylko życie w tzw wolnym kraju, to życie bez zamartwiania się czy dam rady przeżyć od pierwszego do pierwszego za 1100 złotych.

  • bardzo dobrze napisane.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak jest!

    Gdy nie trzeba wybierać - buty dla dziecka, czy książka.

    Gdy można pójść z rodziną do teatru, nie martwiąc się o kasę na jedzenie

    Gdy nie trzeba martwić się o podstawowe sprawy dla przeżycia.

    Dla godnego życia!

    To jest wolność!

    A różnica pomiędzy tego rodzaju wolnością, a wolnością osiemdziesięciu procent mieszkańców PL jest taka sama, jak pomiędzy piciem w Szczawnicy, a szczaniem w piwnicy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    GREGINFO napisał(a): Kalla niestety niektórzy "zarabiają" 1100zł a nawet mniej za160h pracy.

    Bo miesięczny wymiar czasu pracy na każdy etet to właśnie ok.168 godzin pracy ( czasem 156 a czsem 176 ). Tyle wyobraź sobie ludzie muszą wypracować na pełnym etacie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A wszystko takie proste; Tusk daj ludzia prace i wystarczy 2tys zl miesiecznie i bedziemy zyc jak normalne ludzie splacac dlugi a jak w rodzinie obojga pracuja to za 4tys to juz mozno przezyc i sie nie martwic co do gara wlozyc jutro ale to marzenie scietej glowy. UE czeka wielka kleska i teraz mozemy miec ''najlepszy'' czasy naszego zycia...

  • GREGINFO napisał(a): Trafił swój na swego ;-).

    Żartowniś...? ;-) ;-) ;-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Co mi po wolności jak nie mam co do garnka włożyć. Nie ważne czy człowiek jest wykształcony, czy po podstawówce powinien tyle zarobić aby starczyło mu na godne życie. Polacy nie potrzebują jałmużny w postaci odpisów i ulg podatkowych. Polacy potrzebują pracy i godnych zarobków. Czy to tak wiele. I jeszcze jedno-10% obywateli ma więcej niż 90%. Czy to jest normalne i sprawiedliwe? Dlatego nam płacą po 4-5zł na godz. a sami opływają w luksusach i się bogacą.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pytajcie przemysława ja przeżyć hehe on wszystko wie najlepiej aż dziw bierze że sie jeszcze bidak tu nie produkuje.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Ewcia1 napisał(a): Jednak należałoby na to spojrzeć również inaczej - zarobki tej wysokości zazwyczaj otrzymują pracownicy kiepsko kwalifikowani, kiepsko wykształceni. Kiedyś popularne było powiedzenie "Nie matura, lecz chęć szczera, zrobi z ciebie... itd". Dziś już nie wystarcza ani chęć szczera ani matura, by byc zatrudnionym na dobrej posadzie i godziwie zarabiac. Dlatego "daremne trudy, próżny żal". Jak napisał nasz wieszcz. Chyba nie wiesz ile ludzi dobrze wykształconych nie ma pracy albo zarabia grosze...

    To ja zadałam to pytanie jak przeżyć za 1100zl i co z tego że jestem po studiach i pracuje za biurkiem to że się uczyłam gówno mi dało coraz bardziej myślę o wyjezdzie z tego chorego kraju.