Jak przeżyć za 1100 zl miesięcznie

  • 5zł za godzinę, to można obliczyć ile godzin w miesiącu pracuje...

  • No dobra, krótka piłka z mojej strony - jak się nie podoba praca za 700 zł to sp***dalać na Kubę albo do Korei Północnej :))
    Nie doceniacie wolności która została wam dana :)

  • konik garbusex napisał(a): No dobra, krótka piłka z mojej strony - jak się nie podoba praca za 700 zł to sp***|dalać na Kubę albo do Korei Północnej :)) Nie doceniacie wolności która została wam dana :)

    hahah wolność została sobie wzięta !może strzel dłuzszą piłkę.

  • konik garbusex napisał(a): No dobra, krótka piłka z mojej strony - jak się nie podoba praca za 700 zł to sp***|dalać na Kubę albo do Korei Północnej :)) Nie doceniacie wolności która została wam dana :)

    Dokładnie, sami walczyliśmy o taka wolność...no może nie całkiem taką ale sami wybieraliśmy tych, którzy nam ją dają...

  • Może zabrzmi to sarkastycznie ale POLAK potrafi...Setki tysięcy Polaków żyje , a może egzystuje , otrzymując takie pieniądze.Nawet mniej! Z pozycji pracodawców czy rządzących , to swoista "próba sił". Ile jeszcze można? Ile jeszcze wytrzymają? Jednak należałoby na to spojrzeć również inaczej - zarobki tej wysokości zazwyczaj otrzymują pracownicy kiepsko kwalifikowani , kiepsko wykształceni. Kiedyś popularne było powiedzenie "Nie matura , lecz chęć szczera , zrobi z ciebie...itd"..Dziś już nie wystarcza ani chęć szczera ani matura , by byc zatrudnionym na dobrej posadzie i godziwie zarabiac.Dlatego "daremne trudy , próżny żal"..jak napisał nasz wieszcz.

  • Gala napisał(a):

    Jednak należałoby na to spojrzeć również inaczej - zarobki tej wysokości zazwyczaj otrzymują pracownicy kiepsko kwalifikowani , kiepsko wykształceni. Kiedyś popularne było powiedzenie "Nie matura , lecz chęć szczera , zrobi z ciebie...itd"..Dziś już nie wystarcza ani chęć szczera ani matura , by byc zatrudnionym na dobrej posadzie i godziwie zarabiac.Dlatego "daremne trudy , próżny żal"..jak napisał nasz wieszcz.
    Chyba nie wiesz ile ludzi dobrze wykształconych nie ma pracy albo zarabia grosze...

  • Ewciu1 ,może do końca nie wiem ile..nie prowadzę takiej statystyki. Pisząc "dobrze wykształconych" nie kazdy ma to samo na mysli.To zabrzmi okrutnie , szczególnie dla tych , którzy ukończyli studia na podobnych uczelniach..liczący się pracodawcy w pierwszej kolejności zatrudnią "dobrze wykształconych" po "dobrych uczelniach" , czyli tych starych , renomowanych.Tam uczą się czy studiują , by się nauczyć a nie uczyć.I o tym wiedzą pracodawcy. Dlatego upieram się przy swoim - dobrze wykształceni ,na dobrych uczelniach , pracę zawsze otrzymają.Ale muszą równiez o nią zabiegać.

  • A ja upieram się przy swoim...kiedy ostatnio szukałaś pracy? Rzeczywistość nie jest taka kolorowa...ja skończyłam dwa kierunki na bardzo renomowanej uczelni i jakoś żadnego pracodawcy to specjalnie nie zainteresowało i pracuję w zupełnie innym zawodzie niż wyuczony. I takich osób znam mnóstwo...

  • Gala napisał(a): Może zabrzmi to sarkastycznie ale POLAK potrafi...Setki tysięcy Polaków żyje , a może egzystuje , otrzymując takie pieniądze.Nawet mniej! Z pozycji pracodawców czy rządzących , to swoista "próba sił". Ile jeszcze można? Ile jeszcze wytrzymają? Jednak należałoby na to spojrzeć również inaczej - zarobki tej wysokości zazwyczaj otrzymują pracownicy kiepsko kwalifikowani , kiepsko wykształceni. Kiedyś popularne było powiedzenie "Nie matura , lecz chęć szczera , zrobi z ciebie...itd"..Dziś już nie wystarcza ani chęć szczera ani matura , by byc zatrudnionym na dobrej posadzie i godziwie zarabiac.Dlatego "daremne trudy , próżny żal"..jak napisał nasz wieszcz.

    Ja rozumiem - inteligentna elita po 'dobrych 'szkołach,,znająca kilka ,języków,elokwentna i przedsiębiorcza.Tu oki! gra !
    A pozostałe społeczeństwo? również inteligentne? ale z mniejszym wykształceniem? najpopularniejsze w Polsce -srednie? to co? jałmużna? a zawodowe? Ci ludzie nie zasługują na godniejsze zycie według Ciebie? im się należy
    śmieciowa ;pensja bo nie kończyli lepszych szkół??.
    więc czego oni oczekują? Człowiek uczciwie i pilnie pracujący w fabryce na co według Twojej teorii powinien liczyć?

  • Ewciu1...dlaczego mnie pytasz ..kiedy? To nie o mnie dyskusja.Też mogłabym zapytać - a na której uczelni ukończyłaś studia? Wymieniamy swoje opinie o rzeczywistości wokół nas a nie użalamy się nad sobą.Każdy ma swoje zdania.Ja mam takie , Ty odmienne.Przyjmuję to do wiadomości. ;-)

  • Ja mam wrażenie,że Ty Galu żyjesz w urojonej rzeczywistości.I zadne argumenty nie trafiają -

  • Ja się nad sobą nie użalam, podaje Ci tylko przykład, że dobre wykształcenie nie zawsze jest kluczem do znalezienia pracy. Taka rzeczywistosc ja znam.

  • KALLA , masz podobne zdanie do mojego.Dlaczego "startujesz" z zupełnie przewrotną opinią? Świat jest dla jednych , a drudzy mają na nich pracować.I wegetować.Ot , cała filozofia...

  • Nie ma co...świetna filozofia...

  • Dobrze to ja wam życzę udanego popołudnia a sama udaję się
    do pobliskiego miasta w celu dokonania wiosennych zakupów i tym samym zasilić budżet prywatnych przedsiębiorców.