Drogi Jontku. Piszesz totalne bzdury o dorabianiu się powiatu czy Bursy na BnB. Nic na ten temat nie wiesz ale, coś napisać na ten temat musisz. Zastanawiam się - kto ci kazał?
300 tysięcy złotych na Blues (nad Kwisą)
Dyskusja dla wiadomości: 300 tysięcy złotych na Blues (nad Kwisą).
-
-
To ty napisałeś o "dorabianiu się" :-D
I może więcej ad meritum a nie ad persona? PS. Bardzo często zarzucasz interlokutorom że nic na różne tematy nie wiedzą. Ze ktoś nimi manipuluje. Że niby ty wiesz już wszystko? Że skoro jesteś sterowany to wszyscy są sterowani? Nie mogę mieć już WŁASNEGO zdania? Zastanawiaj się dalej, bądź zdrów. -
Przecież trzeba pokryć koszty. Bursa, czy Kliczków? Ale nie podoba mi się Kliczków. To nie to. Tu hotel, tu koncert. NIE.
-
Jesteśmy bardzo bogatym państwem, jeżeli możemy na taką imprezę wydać 300 tys.. To jest chore Państwo z chorymi decydującymi o pieniądzach.
-
Uwazam, ze dzialalnosci w dziedzine kultury nie powinno sie dotowac. Kultura powinna zarabiac na siebie.
-
Kultura zarobi na siebie jak będą drogie bilety, a my je będziemy chcieli kupować. Kultura nie jest od zarabiania. Chyba, że dla ciebie kultura to "Avatar".
-
"Avatar" to ponoc jakis film. Jakis filmow nie ogladam. Bez kultury mozna egzystowac, ale bez Kultury nie mozna zyc. Kto chce zyc powinien kupowac bilety, rowniez te drogie.
-
Drogi Jontku Z pewnością na temat podpisywanych umów ze stowarzeniem BnB na wynajem bursy dla warsztatowiczów nie masz pojęcia. Nie wprowadzaj więc opinii publicznej w błąd, że taką gratką dla powiatu i bursy jest wynajmowanie pokoi dla warsztatowiczów, bo to bzdura. Chcesz się wypowiadać - to pisz prawdę. Jeżeli nie wiesz - zapytaj.
-
Kolejny temat o kulturze, w którym pojawiają się jej elementarne braki wśród "dyskutantów".Nie jestem takim optymistą w temacie BnB(K) jak Pan Krzysztof Gwizdała ( "Ja z kolei myślę, że będzie to początek nowej, złotej ery festiwalu" ) ale utożsamianie kultury z polityką prowadzi do bardzo złych "skojarzeń".
-
Zgoda, faktycznie, nie mam pojęcia JAK sformuowana jest umowa, ale wystarczy mi wiedza, że umowa taka JEST. Założyłem, że - jako gospodarz bursy - niedopuściłbyś, aby była użyczona bezpłatnie, prawda? Naprawdę, za taką wiedzą nie musi stać ani Mossad, ani mafia Baltazara Gąbki (skoro zastanawiasz się, kto mi zlecił pisanie na forum). Teraz - jako radny - piszesz o "minusach" bluesa w Kliczkowie (z racji tego, że nagle moje posty trafiają do moderacji ryzykownie zakładam, że twój post nadal jest takim, jak go przeczytałem). Czy nie mam prawa do własnych wniosków i muszę "pytać"? No ja cię proszę... Nie kłam, że wmawiam komukolwiek, że bursa zarabiała krocie na warsztatowiczach. To -po raz kolejny - twoje słowa. Wszyscy zainteresowani wiedzą, że młodzi muzycy nie mają gór szmalu. Ba - chęć wyluzowania czy zabawy doprowadzała nie raz pracowników bursy do apopleksji (mimo to mogi tam nocować w kolejnych latach - szacun). Mi jest WSZYSTKO JEDNO gdzie kto śpi, pije piwo i świętuje bluesa, ale ludzie i w Bolesławcu mawiają: "grosik do grosika... " Tu odpadnie kasa za bursę, o tyle piwa sprzeda się mniej w klubie festiwalowym, zamiast w pensjonacie wykładowcy będą spać na Zamku, itd., itp. Po prostu uważam, że słabym jest przerzucanie się teraz, po publikacji artykułu, kto co napisał, odpisał itp. Trąci to chęcią wskazania winnego (wróg! Potrzebny wróg! ). Nieczęsto piszę na forach i żałuję, że rozpocząłeś dyskusję od socjotechnicznych przytyczek personalnych. Twój styl, twoje prawo... Zatem możesz teraz powiesić na mnie wszystkie psy, oskarżyć o ruinę dworca wschodniego i plamy na słońcu - ale dyskusji z tobą czy tutaj, czy w realu się podejmę. Wyłącznie z braku doświadczenia. Bez odbioru. PS. Wybacz, że nie rozpocząłem postu sformuowaniem "Drogi Cezariuszu".
-
(bez drogi) Jontku Moje posty były reakcją na to co napisałeś ( uważam, że bezpodstawinie) o bursie. Prawem "sieci" jest to, że dyskusje można prowadzić z każdym. Ja robię to publicznie z imienia i nazwiska. Staram się ludzi nie obrażać, ale nie mogę pozwolić aby bez odpowiedzi z mojej strony padały kłamstwa na temat organizacji noclegów w bursie. Przedstawiłem fakty (pisma oficjalne klubu PO i Prezydenta). Każdy ma prawo do oceny. Moją ocenę poznałeś i wcale nie musisz się z nią zgadzać.
-
Agnieszko , faktycznie nie mam zielonego pojęcia , dlatego pytam :-) A to ,że się gotujesz to już mnie w ogóle nie obchodzi :-)
-
Ludziom związanym z Blusem nad Bobrem gratuluje kreatywności.Dziekuję Wam za to ,że utarliscie nosa pewnemu pyszałkowi któremu wydawalo się ,ze bez niego to wszystko trafi szlag :-)Pierwszym zadaniem każdego organizmu jest posiadanie instynktu samozachowawczego , czyli wola utrzymania się przy życiu lub na "powierzchni".Ciesze sie ,ze nie daliscie sie utopić .Mam nadzieje ,ze festiwal tu wróci.Stanie się tak zapewne ,gdy odejdą ludzie którzy są przeszkodą w rozwoju miasta.Ci których megalomania sięga nieba , a mozliwości jedynie bruku :-)Poczekam.PrzeczekamTymczasem , 3mam kciuki :-)
-
Mądrego to i poczytać przyjemnie :-) Pozdrawiam.
-
Wazne ze bedzie msza sw. Blusowa na osiedlu kwiatowym. Widac, ze ks. Proboszcz jest goscinny.