A co z jam sessions! Sie pytam? Ten boleslawiec jest zalosny! Nic zrobic nie potrafia w tej zakichanej dziurze, tylko sie kłócić. To miasto umiera, nawet w takim lubaniu potrafia koncercik bluesowy zorganizowac, na ktorym zreszta bylem. A u nas festiwal na wioske pchaja, oj czarno to widze doslownie czarno.
300 tysięcy złotych na Blues (nad Kwisą)
Dyskusja dla wiadomości: 300 tysięcy złotych na Blues (nad Kwisą).
-
-
Niech to bedzie jubileusz ale ostatni i bedzie problem z glowy a i kasa sie przyda na cos innego w miescie.
-
Ja z kolei myślę, że będzie to początek nowej, złotej ery festiwalu.
-
Mnie nie martwi, że Festiwal BnB odbędzie się w Kliczkowie. Na pewno się tam wybiorę, bo to piękne miejsce. Może i lepiej się stało, że nie odbędzie się w Bolesławcu. Po co bić się z koniem? Siła BnB to siła ludzi, którzy go organizują z tą samą radością każdego roku. Zrobią XX Festiwal z pasją i sprawi to im wielką radość, czy będzie się odbywał w Kliczkowie, czy na Madagaskarze. Dajmy sobie spokój z tym dodawaniem na siłę prestiżu miastu. Tworzeniu na siłę jego marki i na siłę promowania go w Polsce i na świecie. Skoro okazuje się, że nie tylko nikt o to nie prosił, ale i nikt tego nie chce. Zacznijmy współpracować z tymi, którzy dobre inicjatywy przyjmują z otwartymi rękami. Gratuluję jeszcze raz paniom Krystynie Juszkiewicz, Ewie Bernackiej-Ołenicz i całemu Stowarzyszeniu za to, że mimo nieprzychylnego podejścia do BnB nie poddali się malkontentom.
-
Ja również się cieszę, że nie będzie w bc tej łupieżalni, brudasów i i pijackich wrzasków w bursie. Hip hip hura.
-
Niestety, pozostaniesz w Bolesławcu Ty - jan kowalski i twoja mentalność :(.
-
Jak zawsze. To co promowało Bolesławiec najlepiej zapomnieć że jest. Wymyślać coś innego i niekoniecznie ciekawego. Blues Kojarzył się z Bolesławcem - (po nim tez był wzrost urodzin w naszym Mieście :)
Ale po co... Najlepiej się tego pozbyć zniszczyć zapomnieć... Nasze władze jak coś wymyślą to naprawdę... szkoda gadać nerw człowieka bierze. -
Po co nam BnB, lepiej promować miasto dzięki długopisom, gratuluję Panie Prezydencie. Może już czas żeby przewietrzyć w naszym UM?
-
Pamiętacie jeszcze jak Piotr Roman zlecił Gruszeckiemu organizację koncertów i jak to się skończyło? Szkoda słów. Odpuścili tak ważną imprezę promującą Bolesławiec. Za to ministerstwo doceniło rangę imprezy. Gratulacje dla Ewy Ołenicz i ekipy.
-
A o co Wam chodzi w BC mamy przecież wiele innych ciekawych propozycji m.in.: "Pan Prezydent zaprasza", "Nagrody Pana Prezydenta" po co jeszcze jakieś BnB, które przecież nijak ma się do Miasta ceramiki... szkoda Panie Piotrze, a jaką muzykę zagra Pan na gitarze przed wyborami... ?
-
To, po co wydano tyle kasy na budowę amfiteatru na basenach skoro ten w ogóle jest nie wykorzystywany? A tak fantastyczne miejsce jak plac pod wiaduktem? Tam byłoby najlepiej zorganizować, BnB dlaczego nikt nie pomyśli, żeby wykorzystać to super miejsce? Zamek Kliczków może i ładny jest, ale nie wydaje mi się, że to miejsce to trafny wybór na tego typu imprezę i też nie wróżę jej wielkiego sukcesu, choć ja na pewno się tam pojawię.
-
Ja myślę, żet to jest fantastyczne miejsce! Ale czy na tego typu imprezę? Myślę że przekonamy się niebawem! Z drugiej strony smutne że miasto nie umie sobie poradzić z blusem i go zorganizować! Ważne że impreza nie ucichnie tylko dalej żyje :).
-
Bez sensu... aż płakać sie chce... może lepiej mniej remontów. A bardziej w kulturę pieniążki wkładać... - przecież to jest promocja miasta...
-
Festiwal to przede wszystkim warsztaty, przegląd zespołów i koncerty. Zamek to fantastyczne miejsce dla młodych ludzi na zajęcia i noclegi. Wszyscy w jednym miejscu, w super wnętrzach, trochę jak w "Szkole dla utalentowanej młodzieży" z X-men czy w "Hogwarcie" z Harrego Pottera.Na koncerty i przegląd w Zamku też jest pomysł. O wszystkim będziemy informować.
-
Czy informacje tutaj prezentowane są pewne? Oficjalne źródła milczą (na stronie stowarzyszenia nie ma ani słowa ani o dotacji, ani o przenoszeniu festiwalu).