Wybory prezydenckie 2010 – druga tura

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kiedy odlądałem debatę przypomniała mi się scena z filmu "Nie ma mocnych" w której bohaterowie pastują prosiaka aby udawał dzika. Ale świna jak świnia nawet farbowana wylezie z niej cała natura. Nieminie - używając język Kargula to powiem ci, że gdybym był ślepy na oba oczu, to bym może uwierzył, że debatę wygrał Kaczyński. Co do merytoryczności Słońca Peru- Radka Iwickiego - to Twój JKM był za karą śmierci, prawem do broni dla każdego, likwidacją armii (każdy obroni się sam) likwidacją podatków (czyli płatną edukacją i służbą zdrowia) i likwidacją systemu emerytalnego (każdy w skarpecie uzbiera na starość). Zapomniałem jeszcze o "bejsbolu", który trzeba mieć na wypadek spotkania z urzędnikiem. Wyczytałem to z jego programu i zmusiłem się do obejrzenia kilku gościnnych występów w telewizji twojego idola JKM. I ty chłopie cytujesz jakieś zasłyszane rewelacje z SALONU24 o Komorowskim? Nie rób z internautów idiotów. Trochę mi Cię Szkoda. Chcesz koniecznie zaistnieć publicznie i jedynym na to sposobem jest wypisywanie bzdur na istotnych.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ass, Niemim nie okreslił kto wygrał debatę! Niemim napisał tylko o swoich spostrzerzeniach z debaty. Niemim spodziewał się czegoś więcej :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Buahahaha :D Sorry, Ass, ale rozbawiłeś mnie nieziemsko - leżę i kwiczę :)
    Po kolei: 1. "to Twój JKM był za karą śmierci, prawem do broni dla każdego, likwidacją armii (każdy obroni się sam) likwidacją podatków (czyli płatną edukacją i służbą zdrowia) i likwidacją systemu emerytalnego (każdy w skarpecie uzbiera na starość). ". Żaden mój, to po pierwsze. Po drugie - nie prawem do broni dla każdego, tylko prawem do OBRONY dla każdego (w odróżnieniu od obecnego prawa chroniącego bandytów) oraz prawem do posiadania broni przez praworządnych obywateli. Po trzecie - JKM wielokrotnie podkreślał, że polityki zagranicznej nie da rady prowadzić bez silnej armii, do tego postuluje spore zwiększenie wydatków na armię (zamiast na armię urzędników), czyli wg Assa - chce zlikwidować armię. Po czwarte - nie za likwidacją podatków, tylko likwidacją podatków które karzą za pracę (dochodowy) itp.. Po piąte - nie likwidacją systemu emerytalnego, a likwidacją ZUS i systemem prywatnym. Trafiłeś tylko z karą śmierci oraz prywatną edukacją i służbą zdrowia. Jedno zdanie, pięć głupot. Śmiech na sali :D
    2. "Zapomniałem jeszcze o "bejsbolu", który trzeba mieć na wypadek spotkania z urzędnikiem" - a to skąd sobie uroiłeś? Bo napewno nie wyczytałeś tego w programie JKM który owszem - liczbę urzędników chce drastycznie zmniejszyć, ale jednocześnie pisze w programie "Twarde prawo, ale prawo". Czyli - szóste kłamstwo. 3. "Wyczytałem to z jego programu i zmusiłem się do obejrzenia kilku gościnnych występów w telewizji twojego idola JKM. " - Tu znajdziesz program (podejrzewam, że widzisz go po raz pierwszy): http://korwin-mikke.pl/strony/wolnosc_i_praworzadnosc_zarys_programu. Wskaż gdzie znajdują się Twoje rewelacje :)
    4. "I ty chłopie cytujesz jakieś zasłyszane rewelacje z SALONU24 o Komorowskim? " - ależ ja nigdzie nie cytuję rewelacji o Komorowskim! Pytam jedynie o jego zalety, i wskazuje ogromne wady PO. Znów Ci się coś uroiło :)
    5. "Chcesz koniecznie zaistnieć publicznie i jedynym na to sposobem jest wypisywanie bzdur na istotnych. " - wiesz, to Ty wpisujesz moje nazwisko. Ja, mimo że nie piszę anonimowo, nie szafuję nim na prawo i lewo. A "zaistnienie publiczne" realizuję poprzez np. działanie w Via - wiesz, robienie WOŚP, Gliniady i takie tam :)
    6. Skoro tak jarasz się wpisywaniem mojego nazwiska, może też się przedstaw? 7. W agresywnych off-topach jesteś mistrzem. A teraz odpowiedz na pytanie konkursowe "Wymień zaletę Bronisława Komorowskiego". Pozdrawiam :).

  • Słońce peru - ja króciutko - masz dość kompulsywną osobowość:) co niestety nie idzie w parze z forum internetowym. Myślę więc, że nie warto się tu udzielać w taki sposób - im więcej piszesz, tym bardziej irytujesz wielu forumowiczów. Przejrzałam kilka postów i widzę, że podejmowana z Tobą dyskusja zasadniczo dyskusją nie jest. Z czego zresztą zdajesz sobie sprawę, ale nie możesz przejść obok tego obojętnie.Piszę to, nauczona złym doświadczeniem:)Aha! Myślę, że Kaczyński nie jest socjopopulistą. Jestem przekonana, że to człowiek autentycznie wierzący w pewnej materii w konieczność rozwiązań socjalnych. Rozumiem, że Tobie, jako liberałowi, takie rozwiązania są nie w smak. Zauważ jednak, że każde hasła socjalne łatwo potraktować jak populizm. Mnie się podobała jedna opinia Ziemkiewicza, który denerwował się na to, że eLKacz szafował żałobą narodową. Denerwował się dopóty, dopóki nie pogadał z prezydentem i nie zobaczył, że ten po prostu bardzo przeżywał każde tragiczne wydarzenie i był przekonany o tym, że inni odczuwają to podobnie. Czyli nie populizm, a autentyzm.Wpis z niedzieli na blogu kataryny tłumaczy, dlaczego ja na JarKacza, choć nie widzę go w roli prezydenta. Cieszy mnie to, że moja najwyraźniej imienniczka potrafi pewne sprawy wyrazić tak dobitnie. A teraz dobranoc Państwu w ichyba nie do zobaczenia w tym temacie:)

  • Zanim pojawi się tutaj mój wpis, w którym użyłam jak zwykle wielu wulgaryzmów i obraziłam każdego forumowicza, dopiszę jeszcze na koniec - uważam, że po prostu żeby nie wiem, jak się starać - Polska ma co najmniej dwa oblicza. I jak by tego nie nazwać - jest podzielona na wschód i zachód. I nie jest to bynajmniej ten podział, za który odpowiadają źli Kaczyńscy, którzy jakoby skłócili naród. Uwarunkowania socjologiczne, historyczne itp. sprawią, że i tak w Bolesławcu wygra Komorowski. I będziemy dzięki temu czuli się lepsi od Polski B. A ponieważ mnie wszelkie establishmenty nastrajają negatywnie, nie chcę należeć do grona wyborców Komorowskiego (choć z wielu względów - z racji na wiek, wykształcenie, wykonywane zawody, miejsce urodzenia i zamieszkania w tym właśnie worku widzą mnie inni). Odkąd jednak zauważyłam, że ludzie karzą mi się tłumaczyć, dlaczego zagłosuję na Jarka, odpłacam im tą samą monetą. Wcale nie jest tak łatwo wytłumaczyć się Bronka, nie sięgając po zużyte frazesy.Życzę wszystkim dobrych wyborów. Temu zaś, kto wygra, by nie zaczęto go mieszać z błotem na dzień po wygranej. I by z jego życia nie uczynić takiego piekła, jakie zgotowano Lechowi Kaczyńskiemu. A obydwaj panowie maja niestety na to szansę - Jarek - wiadomo dlaczego. Bronek - bo niestety najprawdopodobniej szybko się okaże, że to nie ten, kogo wielu z nas sobie wyobrażało przed wyborami.Aha! Jedno jest pewne - nawet jeśli wygra Bronek, mam nadzieję, że to będzie dobry prezydent. Tak samo, jak miałam nadzieję na to, że Platformie się uda. Mimo braku mojej sympatii. Myślę, że to zdrowa na wątrobę taktyka:) :) :)

  • Kacha - masz rację. A ja zagłosuję za Komorowskim, i obydwie spełnimy swój obowiązek pod wieloma względami. I co najważniejsze po wyborach nie będziemy się obydwie kłócić i starać wygryzać ze stołka politycznego przeciwnika ;)
    Dobry przykład współpracy dali w piątek uczestnicy pierwszego zebrania Stowarzyszenia reemigrantów z BiH i przyjaciół. Wybrali zarząd, nie kłócili się, pomimo różnic przekonań politycznych, ustalili główne założenia działań i teraz muszą odczekać sądowy czas uprawomocnienia rejestracji (to jest prawny polski niedorozwój w kwestii administracji). Byli na spotkaniu ludzie w starszym wieku i młodzi, ale nie było takiego cyrku jak czasami widzimy w dyskusjach naszego Rządu Polskiego. Żałuję, że nie byłam obecna na tym spotkaniu, ale relacje opowiedzieli mi uczestnicy.

  • Kacha :)Z zainteresowaniem oczekuję Twojej dłuższej wypowiedzi w tym temacie :)P.S.Ass, chochlik internetowy "zjadł" znaki zapytania w mojej wypowiedzi.Dlatego powtórzę jeszcze raz :Nie oceniaj mądrości bolesławian na podstawie ilości krzyżyków postawionych na Pana Komorowskiego .

  • Ej, Hegemonie:) ja już się "krótko" wypowiedziałam:) :) :)Nie oceniam mądrości bolesławian. Ja po prostu wiem, na kogo zagłosują i dlaczego.I wiem, dlaczego w tej drugiej Polsce, podobno BE, choć ja ją akurat uwielbiam, zagłosują inaczej. Ale to wie każdy:) Więc nie trzeba być tą, co pozjadała wszystkie rozumy:)Oj, Agnieszko, oczywiście, że się nie będziemy kłóciły, no chyba że zagłosujesz na Komorosia:) Zważ przynajmniej na to - marszałek sejmu, który kiepsko zna konstytucję i ma kłopoty z logicznym myśleniem (wiesz, nie studiowałam górnictwa, ale z tą metodą odkrywkową na pierwszy rzut oka coś nie tak). I na kogo Ty chcesz swój głos zmarnować? :) :) :) A teraz na poważnie - jakoś przeżyję ten Twój wybór:)

  • A ja nie wiem więc mi wytłumacz.

  • Koniku polny, litości! Ty nie wiesz?Polecam się zastanowić:)A tak w ogóle to to by było na tyle w tym temacie. Też mam kompulsywną osobowość:)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja też chciałbym zagłosować na Bronka, bo jest z PO. A to co jest z PO jest kolorowe i modne, nie ważne że często nieprawdziwe ale ważne że modne. Jak na osobę ktura ambitnie popiera PO wyzywam wszystkich którzy nie są za Bronkiem od PISiorów. Kto nie jest z nami jest przeciwko nam, wogóle najlepiej by z nich wszystkich Palikot ściągnał skurę. Gdy będę mugł zagłosuję na PO. Bujcie się PISiory.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kacha - my Twój wybór też przeżyjemy.

  • Ja na szczęście nie muszę tych głupkowatych wyborów przeżywać :-)))).Eh... ;-))).

  • Bronku, nawet nie wiesz, jak JA się cieszę, że WY przeżyjecie. Byłoby Mi przykro, gdyby WAM coś się stało z MOJEGO powodu. Ale nawet nie śmiałam przypuszczać, że JA mogłabym mieć jakikolwieg wpływ na WASZ los:) A swoją drogą co to za maniera mówienia o sobie w liczbie mnogiej:)?Mam nadzieję, że pisałeś to do mnie z tą samą dozą humoru, co ja do swojej dobrej znajomej Agnieszki:)Powiem Ci, Lotusie, że nawet w Polsce mogłoby Cię to ominąć. Mi jakoś po raz pierwszy nieomal przeszła ta cała gorączka. Myślę, że nawet mogłabym spojrzeć w twarz Niesiołowskiego na szklanym ekranie:) I może nawet bym go nie poznała:) :) :)Zaznaczam, że wypowiadam się na temat poboczny wobec topiku:) Stąd moja tu obecność:) :) :)

  • Wierszyk dla dzieci - O dwóch takich politykach, I ich wiernych wojownikach :)
    Szable w dłoń Hajda na koń! Komor w kaczora. Kaczor w komora! Krew z obu tryska. Przyszła matyska! Jeden drugiemu - Nie wiedzieć czemu. Szablą po nogach Oraz po rogach! Na koniec siedli - obiadek zjedli. I umęczeni na trawce legli :).