1500 już jest, ale brutto. Ma być 1600 zł.
Jak przeżyć za 1100 zl miesięcznie
-
-
Za 1500 nie da się żyć na swoim.
-
~Lolek napisał(a): Za 1500 nie da się żyć na swoim.
Jak najbardziej się da! Tylko, że w Polsce każdy by chciał od razu mieszkać sam i mieć mieszkanie. Na zachodzie młodzi ludzie wynajmują mieszkania w kilka osób, bo ich nie stać na własne. 4 osoby po 1500 zł to już 6000! Wynajmujesz w kilka osób mieszkanie i sobie żyjesz. Tak żyją młodzi w innych krajach.
-
~Tola napisał(a): Jak najbardziej się da!
Nie da się.
-
Owszem da się, tylko, że wy byście wszyscy chcieli od razu mieć mieszkania na własność albo samodzielnie wynajmować. W Anglii ludzie jak mało zarabiają to wynajmują mieszkania w kilka osób, żeby było taniej. Cżesto są to 4 osoby w 2-pokojowym mieszkaniu. I nikt nie marudzi bo kupno mieszkania jest tam bardzo drogie.
-
Kazdy chce być na swoim. To chyba normalne. A za takie pieniądze nie można.
-
Tola co ty pitolisz za bzdury.
O jakich krajach piszesz: }. -
Chociażby o Anglii, albo o Niemczech. W obu krajach mieszkałam i wiem jak jest. Niewielu młodych stać na mieszkania, więc wynajmują.
-
Tola, chyba ci sie coś pokreciło. Mieszkam w Szkocji i wiem jak jest. Na pewno nie tak jak piszesz i nie wprowadzaj ludzi w błąd. Tam młodzi jak nie mają swojego to stać ich na wynajem samemu, nie mówiąc o Polakach, którzy tam mieszkają i też ich jest stać na to, by samemu wynajmować mieszkanie. WIĘC NIE PITOL GŁUPOT!
-
Nie piszesz prawdy. Pracując w UK za pensję minimalną nigdy nie będzie stać cię na samotne wynajęcie mieszkania. Minimalna pensja w Anglii to ok 900 funtów, a wynajęcie mieszkania minimum 600. Do tego rachunki i jedzenie. Nie stać nikogo kto zarabia minimalną. A 1500 zł w Polsce to więcej niż minimalna. To ty wprowadzasz ludzi w błąd. Na zachodzie się mieszkania częściej wynajmuje niż kupuje.
Tak to wygląda:
- wynajęcie najtańszej kawalerki to wydatek rzędu 400-500 funtów miesięcznie,
- koszt wynajęcia pokoju dwuosobowego waha się w granicach 70 - 130 funtów na tydzień,
- za pokój jednoosobowy trzeba zapłacić około 60-110 funtów,
- najtańszą możliwością wynajęcia pokoju jest oferta połączona z pomocą w opiece nad najbliższą rodziną, czy zwierzętami,
- w przypadku większości mieszkań konieczne jest zapłacenie kaucji, w wysokości miesięcznego czynszu,
- nocleg w schronisku w pokoju sześcioosobowym kosztuje około 10 funtów. W cenę wliczona jest pościel oraz śniadanie,
- od 25 do 45 funtów dziennie trzeba zapłacić za nocleg w tanim hotelu (np. Bed & Breakfast), plusem tego rozwiązania są wliczone w cenę angielskie śniadania oraz możliwość korzystania z prywatnej łazienki,
- wielu Brytyjczyków, którzy odnajmują swoje mieszkania, wymaga referencji z poprzedniego miejsca zamieszkania. -
Nigdzie nie jest latwo, czy to w polsce, czy w innych kraju, tylko u nas jest ciezej cos wynajac, ale finansowo to kokosow nigdzie nie ma tylko niektorzy, to szpanuja, ze tyle zarabiaja i ze tak super jest! Niektorym jest latwiej zyc, a niektorym gorzej, tak jak w polsce, moze tylko jedno jest lepsze narazie... prace nie jest tak ciezko dosa w innym kraju, ale wszystkim nie jest latwo... poz.
-
Fakt jest takie powiedzenie "wszędzie dobre gdzie nas nie ma" i coś w tym chyba jest. Prawda jest teraz taka, że zakładając że w naszym chorym mieście pracuje jeden dorosły w rodzinie 2+2 (druga osoba nie pracuje bo nie ma ofert pracy dla kobiet - faktycznych ofert, bo ogłoszenia wiszą po 3 miesiące ale jak się dzwoni oferta jest nieaktualna). Mąż zarabia 1500 zł i dupa. Nie wiadomo w którą dziurę te pieniądze wetknąć. W zadłużone mieszkanie? Zaległy rachunek za prąd? A może w szkole zapłacić? To jest jakaś istna masakra. Politycy nie wiedzą ile co kosztuje a nie daj Boże, żeby dziecko zachorowało nie ma szans na leczenie. Za najniższą to tak za mało żeby żyć za dużo żeby zdechnąć :(.
-
Tola, zapomniałaś, że najmniej zarabiającym w UK pomaga państwo, jest wiele dodatków do pensji dla najmniej zarabiających, dopłaty do wynajmu itd, itp. U nas w kraju niestety tego nie ma.
-
Wszystko byscie chcieli za darmo! Co to znaczy ze "pomaga panstwo"? To znaczy ze sie komus zabiera, zeby dac temu co jest mniej zaradny i mniej umie. To jest komunizm i niesprawiedliwosc. Nauczcie sie ludzie ze pieniadze nie rosna na drzewach!
-
~Anonim napisał(a): Wszystko byscie chcieli za darmo! Co to znaczy ze "pomaga panstwo"? To znaczy ze sie komus zabiera, zeby dac temu co jest mniej zaradny i mniej umie. To jest komunizm i niesprawiedliwosc. Nauczcie sie ludzie ze pieniadze nie rosna na drzewach!
Lazankowy ktoś ci coś odebrał?