LZANEK. ". Ale kulturka, widac matka nie przykladala sie specjalnie do wychowania cie na normalnego czlowieka. Owszem, tacy jak ja wyjezdzaja i zakladaja firmy np na Cyprze a tacy jak Ty w koncu zdechna z glodu jak wyjada wszsyscy pracodawcy i specjalisci. Szkoda, ze nei rozumiesz prostych rzeczy. W zyciu nic ci sie nie nalezy: na wszystko trzeba pracowac. Ja pracuje i nie zycze sobie zebys wkladal lape do mojej kieszeni.
Przede wszystkim to NIE był mój tekst ale w pewnym sensie się z nim zgadzam. Ty natomiast jesteś wspaniale wychowanym wszech-rozumnym, zaradnym operatywnym, najmądrzejszym. Na dodatek jasnowidzem który twierdzi że "tacy jak ja zdechną z głodu"! Uważaj bo nikt nie wie kto zdechnie pierwszy, jutro może nie należeć do ciebie albo do mnie i skończą sie twoje przechwałki. Ja tez pracuje i cała moja rodzina pracuje, więc nie pierdziel tu i mnie nie uświadamiaj, żeś ty najbardziej pracowity na świecie i lepszego nie znajdziesz, i nie wkładam łapy do twojej kieszeni!
A tak na marginesie, czy ty wiesz jak wygląda śmierć głodowa? Wiesz jak to w życiu jest?
Ano tak że życie lubi być przewrotne. Dziś się chwalisz jakiś to zaradny, i przedsiębiorczy, a jutro może cię dopaść życie, czyli choroba, śmierć lub inne nieszczęścia. W jednej chwili możesz stać się dziadem zdanym na łaskę i pomoc państwa. Nie cierpie poprostu takiego cwaniactwa. Nie wrzucaj wszystkich do jednego kotła, i nie pierdziel że ci coś zabieram. To o czym piszesz jest wiadome i wielu ludzi o tym wie, tylko powiedz co z tej twojej wiedzy? Piszesz precz łapy z mojej kieszeni, kurde goń sie facet i tak samo moge powiedzieć do ciebie "łapy precz" - to tak na zapas jak bys kiedyś się przymierzał.