Smaki PRL-u

  • Dobrze oceniany

    Widok na hotel Piast oraz ul. Asnyka.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Dobrze oceniany

    Widok z kościoła ks. Rączki.2011-04-03, 19:41Nie wierzę, że ktoś z Was nie ma np zdjęcia pomnika żołnierzy radzieckich, który stał w miejscu dzisiejszego pomnika z odległościami do różnych miast... zdjęcia z basenu kąpielowego - wojskowego, Placu zabaw na ul Karola Miarki, basenu wojskowego na placu zabaw pod jednostką...

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Dobrze oceniany

    Niemim pamięta jak pks był obok dworca pkp - niezłe zamieszanie tam było :-) Przyjechał pociąg z wroca a ludzie biegiem do autobusu do jeleniej a tam miejsc wolnych brak :-).

  • Dobrze oceniany

    Pinio, jesteś boski. Foty taki, że aż łezka w oku się kręci.2011-04-03, 19:52Komunikacja była przynajmniej zintegrowana. A teraz trzeba zapie... ć na Wesołą.

  • Dobrze oceniany

    A kto pamięta cukierki, górniki'' oraz jarzębinki? Niczyje ogrody w miejscu byłego hotelu robotniczego na Wojska Polskiego... tam była najwyższa górka do jazdy na sankach. Grę w palanta, państwa miasta, w krawężniki, zbijanego, robienie wózków na łożyskach, strzelanie z jarzębiny z rurek szklanych ukradzionych z Polfy, strzelanie z puszki z karbidem, łyżwy saneczki a później junak (trzeba było mieć w butach blaszkę z otworem) strzelanie z łuku kupionego w harcerskim (strzały miały żelazny grot) Wypady na gliniak za ul Kosiby, czołg na szynach na poligonie przed Łaziskami...

  • Dobrze oceniany

    W lasju przy poligonie był jeszcze czołg kamienny. Póżniej urwali mu lufę. Gdzieś mam przy nim zdjęcie. Muszę odszukać. Na tyłach ul. Zygmunta Augusta było ogrodnictwo. Chodziło się tam na orzechy. Pamiętam jak stróż nas ganiał.

  • Dobrze oceniany

    Trochę starych zdjęć Bolesławca na picasaweb.google.com/….

  • Dobrze oceniany

    Nie cierpiałam cukierków "górników" (kopalniaków). Miały w sobie anyż.Grałam w palanta. Czasem któryś z chłopaków dał na chwilę swój pojazd na łożyskach, ale to był prawie cud, bo dziewczyny mogły zepsuć. To tak, jakby teraz dać komuś swój najlepszy samochód. Na jednym z dodanych tu zdjęć widzę moją ulubioną fontannę koło ponika ze lwami.

  • Dobrze oceniany

    W miejscu, gdzie teraz stoją wieżowce na Staroszkolnej cz jakoś tam były dwa stare wraki autobusów. Pamietam jak chodziliśmy się tam bawić. A lotnisko na Modłowej i wrak samolotu... Czołg z betonu pamietam... Wierzyliśmy, że w środku jest po prostu zabetonowany ten prawdziwy. Ja mieszkałem na Marcinkowskiego i zimą robiliśmy prawdziwe lodowisko na placu obok domu. Jeździło się na łyżwach i grało w hokeja. Pamiętam robienie procy i tzw bolcówek, gdzie nabojami był po prostu kawałek zagiętego drutu (wcześniej oczywiście podprowadzonego ze sznurów na pranie) Palenie ogniska w sadzie, gdzie stoją teraz garaże. Pieczenie ziemniaków, jabłek. Palenie pierwszych, cygar'" z suchych liści dębu... i można tak bez końca.

  • Dobrze oceniany

    Rynek w odbudowie. Nieistniejący Hotel Piastowski.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Dobrze oceniany

    Fragment zburzonego cmentarza Ewangelickiego w Bolesławcu.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Dobrze oceniany

    Ratusz.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Dobrze oceniany

    Widokówka.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Dobrze oceniany

    Kolejna widokówka.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Dobrze oceniany

    Róg Żwirki i Wigury / Asnyka. Słynny saturator...

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.