Smaki PRL-u

  • Dobrze oceniany

    Na naszym podworku zawsze byl podzial na tych co sluchaja kombi i lady pank. No i oczywiscie modern talking.

  • Dobrze oceniany

    ". Na moim podwórku przy bloku blok, wszyscy moi kumple wyjechali stąd. "(. Zostały wspomnienia, ale zauważyłam iż w różny sposób szukamy dawnych znajomych, i udaje nam się odnowic kontakty :).

  • Dobrze oceniany

    A jak ktos mial w domu radio zodiak czy amator z kolumnami to byl gosc.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Dobrze oceniany

    Zodiak mial wieksza moc.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Dobrze oceniany

    Miałam takie jak na 1fotce, i zostało mi tylko poniemieckie radio-takie na lampy( jak od starego telewizora).

  • Dobrze oceniany

    Wiecej zdjec z lat 60-ych.

  • Dobrze oceniany

    Slychalo sie troche tej muzyki na tym bambino.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Dobrze oceniany

    Doskonale piora.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Dobrze oceniany

    Na lawce na podworku sluchalismy na nim modern talking (w stereo).

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Dobrze oceniany

    A kto pamięta pogotowie koło sądu i mi 2 nisko latające nad bolesławcem narkomanów w bc.

  • Dobrze oceniany

    Wieki swiat.2011-04-22, 14:09Wielki swiat w PEWEX-ie.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Dobrze oceniany

    Taki PEWEX to fajna sprawa. Człowiek mógł pezeskoczyc ladę i poprosic o azyl polityczny...

  • Dobrze oceniany

    Niektorym sie udalo.

  • Dobrze oceniany

    Wiecznie sie rwaly te szpule.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Dobrze oceniany

    Smak gumy"balonówy"z Jugosławi ze zdięciami piłkarzy, aktorów(krztałt papierosa). Lizaki kogutki ustrzelone na stałej strzelnicy przy ul. S. Ądowej. Aparat"zuch", lub wrotki na komunię. Korowody literackie maszerujące przez miasto aż na stadion przy ul. Z. Augusta. Nauka oszczędzania w SKO. Piwo karmelkowe na dworcu pkp i jeszcze smaczniejsze na dworcu głównym we Wrocławiu. P. S. Wrak na lotnisku helikopterowym to była awionetka która spadła na autostradzie. Do Andrzeja-54 W rozlewni napoi koło Notu można było nabić szklany syfon na wodę gazowaną, a w czasach gdy jej kierownikiem był mój dziadek pijałem tam oranżadę z podwójnym słodem"na sprężynkę.