„My nie wiemy, co mamy robić” – były dow…

  • Dobrze oceniany

    W razie konfliktu to walczyć będziemy szybciej z Ukrainą niż Rosją.
    A atakować nasz kraj będą sprzętem który Polska im dostarczyła. 😉
    Niech mi ktoś wytłumaczy jedno. Skoro to ”ruska ” rakieta to jakim cudem przeleciała nad Ukrainą a tam jej nie zestrzelono.
    Wiedzieli gdzie leci? 😉

  • Dobrze oceniany

    Zadaję proste pytanie a post się nie pokazuje.
    Chciałbym poznać mimo wszystko odpowiedź na to pytanie.

  • Dobrze oceniany

    Jakim cudem ta rakieta przeleciał nad Ukrainą i jej nie zestrzelono. Wiedzieli gdzie leci? 😉

  • Dobrze oceniany
    falco57 napisał(a):

    Zadaję proste pytanie a post się nie pokazuje.
    Chciałbym poznać mimo wszystko odpowiedź na to pytanie.

    Pokaż cytat

    Janusz, o waszych sukcesach na froncie to na każdym forum piszą, rusz deklem.

  • Dobrze oceniany

    Moim sukcesem jest to że czytasz mój post ale odpowiedzieć nie potrafisz.
    I tak jak to jest moim sukcesem tak brak twojej odpowiedzi jest twoją osobista tragedią. 🤣🤣🤣

  • Dobrze oceniany

    Ale mądrali wylewa swoją wiedzę o wojsku i procedurach, ale w tym wojsku nie służyła i ani myśli iść w kamasze. Mądrale, to Wy jesteście potencjalnym „mięsem armatnim”. Zapitalajcie do WCR i zgłoście się do służby wojskowej choć na 2 miesiące i dopiero później wypowiadajcie się.
    I jeszcze jedno. Zmuście swoich wójtów, starostów i prezydentów miast, aby zamiast chodników budowali ukrycia dla ludzi, system ostrzegania w każdej wsi i innej miejscowości.
    Ta wojna z Ukrainy przyjdzie i do nas. Obym się mylił, ale chyba mam rację, bo poznałem mentalność Rosjan. Na froncie nie ma mieszkańców Moskwy, Petersburga i innych metropolii Rosji. Tam walczy azjatycka biedna część ludzkości rosyjskiej, którzy wielokrotnie nie znają j. rosyjskiego… Historia zatacza koło… 🫡

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.