Hegemon - to dobrze, przez tydzień raczej im się nie uda choćby zbliżyć się do granicy 100tys. (minimum dla inicjatywy ustawodawczej). Juras - priceless :)
Feministki - dajcie sobie spokój :).
Parytet w wyborach – zbieramy podpisy
Dyskusja dla wiadomości: Parytet w wyborach – zbieramy podpisy.
-
-
Nie mow hop, w akcje przylaczyl sie pewien znany polityk slynacy ze zlotych ust skladajacych nierealne obietnice oraz silnego PR. Za takim czlowiekiem jak widzielismy 2 lata temu ida miliony. Doceniaj przeciwnika... Kolejnym wladnym ktory popiera ten pomysl jest pewien polityk niewiele nizszy od malarza kominow a o ktorym wszyscy mysla ze jest najnizszym czlowiekiem w kraju, polityk ktory tak samo jest Sloneczko nie jest, moim osobistym zdaniem, politykiem. Fakt (a moze fuckt), mozliwe iz te poparcie jest tylko kolejnym mydleniem oczu przyszlych wyborcow - idzie nowa kampanie wyborcza. Zapewne jeszcze brudniejsza niz te ktore mialy miejsce. I nie zdziwcie sie kochane feministki jest znowu bedziecie wykorzystane w tej brudnej walce. Nie wierzycie iz ktokolwiek jest wam w stanie to zrobic? To zapytajcie sie pozostalych 38. 108. 000 Polakow czy nie czuja sie wykorzystywani przez politykow... Dosc tych porannych dywagacji. Pora stworzyc nowy podzial - na tych co lubia odsniezac auta i tych ktorzy za tym nie przepadaja.
-
Juras nie kracz !Wygląda na to, że "akcja" nabrała przyspieszenia :)P.S.Uprasza się tylko organizatorów o zachowanie należytej ostrożności !Bo ślisko na drogach i chodnikach :)
-
Ojej, moze przez te "akcje" kazdy z nas odkryje swoj zenski pierwiastek? ;)
Sorki ale chyba moje szydercze uwagi zaczynaja bawic tylko i wylacznie mnie :)
Musze jednak zmartwic ruch pro-parytetowy: nie czuje tego pierwiastka ani w polowie ani w 1/100. Moze gdzies jak 90. 000 do 38. 167. 000? :). -
Stało się... 147 439 osób za nic mających demokrację i nie mających pojęcia o jej zasadach podpisało się pod projektem parytetów. Ludzi bezmyślnych i populistów jak widać jest całkiem sporo, teraz wszystko zależy od wiedzy i roztropności parlamentarzystów - więc szanse na odrzucenie niebezpiecznej, ale za to populistycznej ustawy są nikłe. Grażyno - nie potrafiłaś podjąć polemiki i obronić swoich teorii. Nie dziwi mnie to, ponieważ parytetów nie można obronić - są po prostu niespójne i niedemokratyczne. Ale chyba już możesz zdradzić liczbę zebranych w naszym mieście podpisów? Niezależnie od ilości - wstyd mi za wszystkich bolesławian, którzy podpisali listę. Dziś ogranicza się wolność wyborów pod płaszczykiem "nierówności płci". Ile czasu potrzeba do zakazu kandydowania przez wyznających "niesłuszne" poglądy?
-
W Bolesławcu będzie parytet dla komitetu wyborczego szeryfa -- 100% za. U mojego sąsiada szeryf siedzi w lodówce i czeka na wybory.
-
Aha, proponowana ustawa wcale nie zrównuje praw kobiet i mężczyzn - mówiąc precyzyjnie, stawia mężczyzn na _gorszej_ pozycji: Cytaty pochodzą z projektu ustawy dostępnego na stronie kongreskobiet. Pl. ". art. 1. W ustawie z dnia 12 kwietnia 2001 r. Ordynacja wyborcza do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej /Dz. U. Z 2007 r., Nr 190, poz. 1360/ wprowadza się następujące zmiany: 1)w art. 143 po ust. 2 dodaje się ust. 2 a w brzmieniu: „2a. Liczba kobiet na liście okręgowej nie może być mniejsza niż liczba mężczyzn. ”; ". ". art. 2. W ustawie z dnia z dnia 16 lipca 1998 r. Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw /Dz. U. Z dnia 2003 r., Nr 159, poz. 1547/ wprowadza się następujące zmiany: 1)w art. 98 po ust. 2 dodaje się ust. 2 a w brzmieniu: „2a. Liczba kobiet na liście nie może być mniejsza niż liczba mężczyzn. Zasady tej nie stosuje się w przypadku wyborów uzupełniających do rady w gminie liczącej do 20. 000 mieszkańców. ”. ". ". art. 3. W ustawie z 23 stycznia 2004 r. Ordynacja wyborcza do Parlamentu Europejskiego /Dz. U. Z 2004 r. Nr 25, poz. 219/ wprowadza się następujące zmiany: 1)W art. 59 po ust. 2 dodaje się ust. 2 a w brzmieniu „2a. Liczba kobiet na liście okręgowej nie może być mniejsza niż liczba mężczyzn. ". Chciałbym zwrócić tutaj uwagę, że punktów "odwrotnych" (czyli "liczba mężczyzn nie może być mniejsza niż liczba kobiet") nie ma, skopiowałem CAŁE artykuły. Feministki - wprowadzacie "równość" czy "uprzywilejowanie"?
-
Mówiłam, że ten projekt jest niekonstytucyjny :-).Jeszcze raz potwierdza się moja teoria, że mężczyźni są bardziej inteligentni od kobiet. Oczywiście do czasu... gdy nie zawrócą im w głowach kobiety :-). Bo jak inaczej wyjaśnić złożenie podpisu przez premiera czy Hołdysa? Musiały ich babki od ich zbierania (na pewno sexownie ubrane) nieźle zbajerować. Pisałam wcześniej - panowie uważać! :-))).
-
Lotosie, tu się muszę z Tobą zgodzić... Kobiety facetom, na szczęście tylko niektórym robią wodę z mózgu ;-).
-
Czarny Lotos - faktycznie, proponowana ustawa stoi w sprzeczności z artykułami 32 i 33 Konstytucji: art. 32. 1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. 2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. art. 33. 1. Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym. 2. Kobieta i mężczyzna mają w szczególności równe prawo do kształcenia, zatrudnienia i awansów, do jednakowego wynagradzania za pracę jednakowej wartości, do zabezpieczenia społecznego oraz do zajmowania stanowisk, pełnienia funkcji oraz uzyskiwania godności publicznych i odznaczeń. Czyli kamień z serca - taka bzdurna ustawa przejść nie może, a nawet jeśli 261 posłów jednocześnie dostanie zaćmienia umysłu, ustawa zostanie odrzucona przez Trybunał Konstytucyjny gdy tylko ktoś ją zgłosi - co pewnie stanie się szybko :)
Grażyno - piszę do Ciebie wprost, ponieważ na poprzednich stronach komentarzy aktywnie projektu broniłaś i jesteś pomysłodawczynią akcji. Wspierasz projekt który jest niespójny, niedemokratyczny i dodatkowo niekonstytucyjny, dodatkowo nie potrafisz go merytorycznie obronić. Rzuca to poważny cień na Twoją rzetelność dziennikarską - podejmij wyzwanie i udowodnij, że się mylę! -
Masi, nie wiem co o tym myśleć ale jak dla mnie jesteś klasycznym tego przykładem. Każdy temat w którym coś poważnie napiszę Ty zmieniasz w off-topic :-)))Ale, ale... ja wiem dlaczego tak się dzieje. Ty wiesz?Otóż prawdziwy mężczyzna albo myśli penisem albo mózgiem, na obie czynności na raz, krwi by nie starczyło ;-))))).A teraz zacznij myśleć mózgiem i coś na temat proszę! ;-)))
-
Grażyno, czekam...
-
Może mały odpoczynek... tyle roboty przy garach dla kobiet...
-
Grażyno - czy akcja zbierania podpisów w naszym mieście okazała się tak wielką klapą, że przez cztery dni od zakończenia zbiórki, redakcja nie upowszechniła wyników? Chciałbym (i nie tylko ja) dowiedzieć się ilu bolesławian poparło niedemokratyczny, niespójny, niezgodny z konstytucją i pogłębiający nierówności (za to populistyczny) projekt. I po drugie - czemu wciąż nie podejmujesz dyskusji? Jak wykazałem w którymś z poprzednich postów, popierając ten projekt wykazałaś się brakiem rzetelności, obiektywności i merytorycznego przygotowania - cech niezbędnych dziennikarzowi. Czy potrafisz udowodnić, że jest inaczej?
-
Mysle ze spoleczenstwo boleslawca nie jest w stanie otrzasnac sie po tak wspaniale zorganizowanej akcji jaka bylo zbieranie podpisow pod tak szczytna i chwalebna akcja ;) Az mimo przypomniec sobie haslo kobiety na traktory. Nowa wersja tego hasla brzmiec bedzie KOBIETY DO ŻŁOBA ;).