Pielęgniarki z Wojewódzkiego Szpitala znów oszukane i zastraszan

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chyba nie było tak źle w tym Lubaniu skoro Urząd Marszałkowski powołał tę panią na dyrektora szpitala w B-cu. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Trudność waszych rozmów polega zdaje się na tym, że wam chodzi tylko o podwyżkę płac a dyrektor odpowiedzialna jest za zarządzanie, ekonomię, organizację pracy i wykonywanie nałożonych na szpital zdań leczniczych, czyli za tzw całość. Widocznie szpital nie ma dodatkowych wpływów z NFZ z przeznaczeniem na fundusz płac i zapewne stąd wzięła się ta propozycja uwzględnienia waszych roszczeń i sfinansowanie ich poprzez zwiększenie wasze wydajności pracy w przypadku redukcji zatrudnienia o 37 etatów, tzn w ramach obecnego funduszu płac szpitala. To wynika z przeczytania większości wypowiedzi na tym forum. Nie wiem zatem dlaczego dyrektor jest be? Dlatego że odpowiedzialnie zarządza szpitalem?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    X -masz rację nazwisk się nie podaje. Kręcą knują i robią co chcą. Dziewczyny trzymajcie się. Jesteśmy z wami Kochane.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No właśnie widzę jak walczycie o miejsca pracy. Zarzucasz mi kłamstwo - w którym miejscu? Na mój gust to walczycie o podwyżkę, bo Pani dyrektor zwolnienia zaproponowała dopiero po waszym pomyśle aby złożyć wniosek do sądu o podwyżkę obiecaną jeszcze przez poprzedniego dyrektora. Chyba tak to było. Ciekawi mnie jedno jak dojdzie do zwolnień jak będą Panie mogły spojrzeć w oczy w tym które stracą źródło dochodu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pisząc tak zdradziłyście się. Dobrze wiecie co się dzieje w tym naszym szpitalu bo z tamtąd aię wywodzicie. Powiem jedno moje Panie jak był Pan K dyrektorem to robił wszystko aby szpital istniał, panie pielęgniarki i panowie pielęgniarze nie narzekali. Ale on o to walczył i z nami rozmawiał lepiej czy gorzej ale rozmawiał, a ta Pani nawet nie rozmawia tylko straszy. Tak nie można. Już ktoś pisał jak tak zależy na szpitalu to niech odda dobrowolnie pół pensji a my się wtedy też zastanowimy a nie tylko my mamy się zawsze zrzekać. Róbmy to wspólnie. Mamy przecież takie same żołądki, mężów, dzieci itd. Nie powiem w naszym zawodzie jak w każdym są lepsi i gorsi pracownicy ale nie wolno wszystkich wrzucać do jednego worka. Pisząc swoje wypowiedzi kierujcie się sprawiedliwością, poszanowaniem innych a tak naprawdę na tym forum nikt nikogo nie obrażał tylko napisał co myśli.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nikt nikogo nie zwolni! I nikt nie straci źródła dochodu! Nie dajmy się zastraszyć! Ps. Najlepsze pielęgniarki hm. A które to są? Wszystkie w tym szpitalu są najlepsze bo to jest bardzo ciężka praca fizyczna i psychiczna nie dziel na lepsze i gorsze bo się możesz rozczarować i to gorzko!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niestety pół czy nawet cała pensja dyrektora nie uratuje szpitala ani Twoich koleżanek, które za twoja podwyżkę trzeba będzie zwolnić. Natomiast Twoja i innych podwyżka uratuje chociaż te 37 osób. Skoro tak Ci zależy na koleżankach i szpitalu to może poczekaj troszkę uratuj te dziewczyny bo one za coś muszą żyć. Tobie jak widzę nie najgorzej się powodzi komputer internet to trochę kosztuje. Oczywiście ja Ci nie wyliczam bo guzik mi do tego co i ile masz. Pomyśl tylko o tych które przez Ciebie stracą pracę i nie będą miały naprawdę co do garnka włożyć. Ale to już Twoja i Twojego sumienia sprawa. Nadal nie wiem w którym momencie skłamałam - możesz mi powiedzieć?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kodeks karny. art. 191. § 1. Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, Podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.2010-02-14, 22:44INTERNAUTA poczytaj sobie w protokole NIK pokontrolnym jak ta pani zarządzała szpitalem, ciekawe co powiesz po zapoznaniu się z nim.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jesteście panie jednak zacietrzewione w swoich poglądach a jednak prawda jest taka, że szpital nie jest dla was, szpital jest dla chorych, a wy jesteście na służbie u chorych. Dla was liczą się tylko podwyżki płac, nawet po trupach, nawet za cenę nawet upadku szpitala, bez względu czy są środki na to czy nie, a więc w konsekwencji utraty miejsca leczenia chorych i miejsca waszej trudnej pracy. Nikt nie założył tego szpitala po to tylko aby pielęgniarkom i lekarzom dać pracę, on jest po to aby leczyć chorych. Oddanie połowy pensji dyrektora niczego nie załatwia, to tylko jest wasz populizm.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    http :/ 09. 85. 129. 132/search? Q=cache: kbdaKXVT_90J: lubanfree1. Webpark. Pl/nik. Pdf+hulacka+%C5%82u%C5%BCyce&cd=12&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&client=firefox-a.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I znów ktoś z bólu Cię woła, Ktoś potrzebuje pomocy, Słabnie - pot spływa mu z czoła... Nie wie, czy przetrwa tej nocy. Ty śpieszysz na to wezwanie, Podajesz choremu swą dłoń. A potem nocne czuwanie Przywraca sercu miarowy ton. Ty wybudziłaś z chwili zwątpienia. Już nic nie boli i łza nie płynie, Bo osłoniłaś od trwogi cierpienia I dałaś wsparcie rodzinie. Upięłaś czepek za młodu, Choć wiedziałaś, że trud czeka. Bo tajemnicą Twego zawodu Jest - troska o ciało i godność człowieka. Zawód jest piękny! Ale nasza godność jest nam potrzebna aby mieć siłę i radość z naszej pracy i bezpieczeństwo finansowe! Dla naszych rodzin! Czy tak wiele chcemy? Za nasz trud? Chcemy tylko to co nam obiecano!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pielęgniarki nie bójcie się zwolnień. W listopadzie na zebraniu pielęgniarek Pani Dyrektor powiedziala, że pielęgniarek jest tyle co potrzeba ale jeśli zajdzie taka konieczność i potrzeba to mamy dużo podań pań pielęgniarek... Czyżby zmienił się wzór według którego liczy się ilość potrzebnego personelu, bo nie podejrzewam żeby Pani Dyrektor nas okłamywała bo jest to karalne.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Piękne i prawdziwe to jest desperados szacunek... A ty miśka i ta reszta czopków zastanówcie się po pierwsze to podwyżki sa zagwarantowane z tytułu porozumienia z 2008 r. my jako załoga dotrzymałyśmy warunków porozumienia dyrekcja nie... dostała szansę pani dyrektor rok czasu czekałyśmy na to żeby mogła zapoznać się ze szpitalem i sytuacją teraz kiedy po raz kolejny pielęgniarki się upomniały o to co już miało być realizowane rok temu... są zastraszane pod przymusem i groźbą zwolnień nakłania się je do podpisania świstka papieru w którym zrzekną się pensji zawartej w porozumieniu... nic więcej nie chcemy. Czekałyśmy bardzo długo... Problem polega na tym że dyrekcja z nami nie rozmawia tylko straszy wywiera presje ona dąży po trupach do celu nie my nie jedno ma na sumieniu. Czy ktoś z was wie jak idzie się do pracy bojąc się co będzie na nas tam czekać. Najbardziej upokarzające jest to że są pielęgniarki które stają przeciw pielęgniarką, bo zapomniały kim są. Ciekawe kogo chce zwalniać p. Przełożona? Zapomniała jak to jest na oddziale kiedy pacjent w wyniku swojej choroby jest nie świadomy swoich poczynań nie jedna pielęgniarka oberwała zanim się zabezpieczyło takiego pacjenta, ciekawe czy chciała by wtedy być sama na dyżurze?2010-02-14, 23:57Spokojna pani dyrektor ma krótką pamięć... ciągle zapomina o pielęgniarkach a pamiętasz jak powiedziała na zebraniu że nikt jej w tym szpitalu rządził kiedy dziewczyny z neurologii próbowały z nią porozmawiać o sytuacji, mówiły o mobbingu, teraz wiem czemu ich nie chciała wysłuchać bo ona nie zna znaczenia słowa mobbing sama teraz to robi na ich oddziale nie będzie czym my dla niej jesteśmy zwykły motłoch.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Idź już spać bo do roboty zaśpisz.2010-02-15, 00:43Wypis ze statutu szpitala: Rozdział VI. ZARZĄDZANIE § 9. 1. Dyrektor Naczelny kieruje działalnością Szpitala i reprezentuje Szpital na zewnątrz. 2. Z Dyrektorem Szpitala stosunek pracy nawiązuje się na podstawie powołania, umowy o pracę lub umowy cywilno- prawnej w oparciu o zarządzanie. 3. Dyrektor podejmuje samodzielne decyzje dotyczące funkcjonowania Szpitala i ponosi za nie odpowiedzialność. 4. Dyrektor wykonuje swoje zadania kierownicze przy pomocy kadry kierowniczej, a w szczególności: - Zastępcy dyrektora ds. Lecznictwa. - Przełożonej pielęgniarek. - Głównego Księgowego. 5. Dyrektor jest przełożonym wszystkich pracowników Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Bolesławcu. A więc szpitalem zarządza dyrektor a nie pielęgniarki, bo już zdawało mi się, że jest odwrotnie.2010-02-15, 00:56Dobranoc.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Także zastanówcie się panie oddziałowe, co robicie, bo jak dojdzie do prawnego egzekwowania konsekwencji tego typu zachowań jakie wam narzucają, to wy również będziecie pociągnięte do odpowiedzialności, a tłumaczenie, że się dostało takie polecenie nie usprawiedliwia was wcale, nieznajomość prawa szkodzi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czytelniczko! Pielęgniarki Oddziałowe nie są obrońcami pielęgniarek, są od organizacji, nadzoru i egzekwowania ich pracy na oddziałach i wykonywania poleceń dyrekcji. Od obrony praw pracowniczych są związki zawodowe. Wyciąganie konsekwencji wobec p. Oddziałowych może nastąpić gdy zaniedbają opiekę nad chorymi wdając się w opisywaną na forum pielęgniarską zadymę. Straszenie kierownictwo konsekwencjami prawnymi jest także pustosłowiem sfrustrowanych ludzi, gdyż najpierw należałoby złożyć pozwy do sądu, poczekać na wyroki ( a sądy oprócz tzw. "litery prawa" uwzględnić muszą możliwości i konsekwencje ekonomiczne żądań pracowniczych itd) a one nie koniecznie muszą być korzystne dla pań pielęgniarek.