Pielęgniarki z Wojewódzkiego Szpitala znów oszukane i zastraszan

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zwracam się do: "~Do ) 79. XX. 78", "~B. Pacjent 91. X. X. 236", "~Arrtur 83. X. X. 162", "~M 82. X. X. 60". ~Robicie niepotrzebny zament na forum. Nic nowego do dyskusji nie wprowadzacie. Prowokujecie i nie czytacie w każdym bądź razie nie rozumiecie treści wypowiedzi z poprzednich stron zawężacie się jedynie do czytania ostatniego postu i bez uzasadniającej merytoryki opluwacie osoby z forum, które potrafią coś przekazać. Żadne z was nie było na takim oddziale (chodźby jednym). Ja miałem okazji wiele z racji swojego zawodu być na wszystkich oddziałach tego Szpitala jak i szpitala Powiatowego. Znam specyfikę pracy na tych szpitalach. Rozmawiałem z niejedną pielęgniarką nie o bzdetach jakie gadają pacjenci tylko o ich pracy, o zadowoleniu z tego zawodu. Nie było w ich wypowiedziach entuzjazmu co do zarobków jak w jednym tak i w drugim szpitalu ale zawsze z sercem oddane są pacjentowi i swojemu zawodowemu powołaniu. Niestety nie rozumiecie prostych rzeczy, że i Wy teraz czy w przyszłości będziecie potrzebować ich dobrego serca gdy znajdziecie się nie jako zdani na ich łaskę lub niełaskę. Przypomnijcie sobie dlaczego oddajecie Swoich najbliższych -matkę, ojca, brata czy też siostrę lub własne dziecko do ZOLU lub na oddział psychiatryczny. Dlaczego nie chcenie się nimi opiekować w domu-a cóż to za wymówki typu -"ja pracuję i nie mam czasu", -"wymaga stałej opieki a ja nie mam sił i czasu" Przepraszam ale ktoś powie, że go to nie dotyczy - a co zrobisz jak będzie cię to dotyczyło? Przywieziesz i będziesz łasił się w rozmowach z pielęgniarkami, będziesz robił głupią minkę aby nie pomyślały, że jesteś bezdusznym grubiańskim syneczkiem, córeczką. Jesteś w stanie płacić na utrzymanie nawet 3500 zł aby mieć święty spokój. Nie obchodzi Cię czy ktoś chce się opiekować Twoją matką, ojcem itd. Stawiasz jeszcze na odchodne warunki jakie mają spełnić pieklęgniarki wobec Twojej matki, ojca i oczekujesz że będą się tylko nimi zajmować bo innych pacjentów masz w głębokim poważaniu. Zapewniam Cię, że one to zrobią bo mają serce, którego ty nie masz! Tylko, że jak wiesz pies zawsze będzie merdać ogobnem i cieszyć na widok swojego Pana chodź będzie przez niego bity. Na szczęście Ty Panem nie jesteś. Mi nie jest wstyd za pielęgniarki bolesławieckie i mam dla nich wielki szacunek bo ja ani nikt z Was nie chciałby wykonywać ich pracy.2010-02-28, 11:01Zwracam się do: "~Do ) 79. XX. 78", "~B. Pacjent 91. X. X. 236", "~Arrtur 83. X. X. 162", "~M 82. X. X. 60". <br />~Robicie niepotrzebny zament na forum. Nic nowego do dyskusji nie wprowadzacie. Prowokujecie i nie czytacie w każdym bądź razie nie rozumiecie treści wypowiedzi z poprzednich stron zawężacie się jedynie do czytania ostatniego postu i bez uzasadniającej merytoryki opluwacie osoby z forum, które potrafią coś przekazać. Żadne z was nie było na takim oddziale (chodźby jednym). Ja miałem okazji wiele z racji swojego zawodu być na wszystkich oddziałach tego Szpitala jak i szpitala Powiatowego. Znam specyfikę pracy na tych szpitalach. Rozmawiałem z niejedną pielęgniarką nie o bzdetach jakie gadają pacjenci tylko o ich pracy, o zadowoleniu z tego zawodu. Nie było w ich wypowiedziach entuzjazmu co do zarobków jak w jednym tak i w drugim szpitalu ale zawsze z sercem oddane są pacjentowi i swojemu zawodowemu powołaniu. Niestety nie rozumiecie prostych rzeczy, że i Wy teraz czy w przyszłości będziecie potrzebować ich dobrego serca gdy znajdziecie się nie jako zdani na ich łaskę lub niełaskę. Przypomnijcie sobie dlaczego oddajecie Swoich najbliższych -matkę, ojca, brata czy też siostrę lub własne dziecko do ZOLU lub na oddział psychiatryczny. Dlaczego nie chcenie się nimi opiekować w domu-a cóż to za wymówki typu -"ja pracuję i nie mam czasu", -"wymaga stałej opieki a ja nie mam sił i czasu" Przepraszam ale ktoś powie, że go to nie dotyczy - a co zrobisz jak będzie cię to dotyczyło? Przywieziesz i będziesz łasił się w rozmowach z pielęgniarkami, będziesz robił głupią minkę aby nie pomyślały, że jesteś bezdusznym grubiańskim syneczkiem, córeczką. Jesteś w stanie płacić na utrzymanie nawet 3500 zł aby mieć święty spokój. Nie obchodzi Cię czy ktoś chce się opiekować Twoją matką, ojcem itd. Stawiasz jeszcze na odchodne warunki jakie mają spełnić pieklęgniarki wobec Twojej matki, ojca i oczekujesz że będą się tylko nimi zajmować bo innych pacjentów masz w głębokim poważaniu. Zapewniam Cię, że one to zrobią bo mają serce, którego ty nie masz! <br />Tylko, że jak wiesz pies zawsze będzie merdać ogobnem i cieszyć na widok swojego Pana chodź będzie przez niego bity. Na szczęście Ty Panem nie jesteś. <br />Mi nie jest wstyd za pielęgniarki bolesławieckie i mam dla nich wielki szacunek bo ja ani nikt z Was nie chciałby wykonywać ich pracy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pl nie wysilaj się bo i tak twoich wypocin nikt nie czyta. Powiem tylko tyle, że to nie my, to wy-pielęgniarki robicie na tym forum zamęt, użalając się przed szeroką opinią publiczną na swój los.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A szkoda bo dla Ciebie dwa razy tekst zamieściłem abyś misiu mógł zrozumieć. Zapomniałem, że tego nie wymaga się od byłego pacjenta :D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do B. Pacjent! Idz chlopie do szkoły. Naucz się w końcu czytac i pisac! A jeszcze lepiej zrobisz jak nie będziesz wchodził na to forum! Żegnam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Drogie pielęgniarki. Wiecznie narzekacie zamiast cieszyc sie ze w ogóle macie prace w tej dobie kryzysu, Skonczylam studia, niesety a pracuje jako salowa w szpitalu i nawet 1000zl nie ma i co? Walcze? Nie Chciałabym miec takie kłopoty jak "siostry". Pozdrawiam serdecznie, miłego picia kawy i słodkich snów na nocach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zyczę ci takich "słodkich"snów na nockach jakie mają pielęgniarki w tym szpitalu! Szybko byś wróciła na te swoje studia po jednej takiej nocy i uwierz mi cieńko byś piszczała! Nie wypowiadaj się nie znając realiów! A może tak tylko palnełaś aby było!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Widzisz ROLCIA, są STUDIA i studia. Wydałaś kupę kasy a i tak nie nauczyli cię pisać. Nie dziw się więc że nikt nie daje ci zarobić nawet 1000zł. NIESETY tak to jest w tej DOBIE KRYZYSU. Jezu, co ty studiowałaś, co to za składnia. Wylali cię jak nic z drugiej klasy podstawówki, bo zaszłaś w ciążę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Małe sprostowanie: 1. Zarabiałam i więcej niż1000. 2. Skończyłam 8 klas podstawówki, 4 liceum, 5 lat studiów. 3. Nie mam dzieci. Nie znasz - nie oceniaj. Wyobraź sobie, że wiem co robią pielęgniarki na nocach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niestety nie wiesz! A kłamac każdy może!

  • Kłamać każdy może... trochę lepiej lub trochę gorzej ale nie o to chodzi jak to komu wychodzi... ! Chodzi o to żeby nie wpaść w paranoję!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lepiej zajmijcie się faktami a nie podjudzaniem. Bo komuś na tym zależy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pi szacunek dla ciebie... dziękuje dobrze by było gdyby większość rozumiała tak jak ty sedno sprawy. Nie dajcie się dziewczyny ci którzy tu bluźnią tak naprawdę się boją zadbać o swoją przyszłość, bo łatwiej godzić się na wszystko i być szarą myszką... cichutko płakać w poduszkę że inni mają lepiej niż powalczyć o swoją godność... stanąć na niczym... to nie los nami rządzi to my godzimy się na to co daje nam los... a ci którzy się nie godzą na to co łatwo przychodzi i walczą o więcej wiedzą że sami tworzymy swój los... z każdej sytuacji jest wyście i opcja lepszego traktowania innego człowieka bez względu na to gdzie pracuje i co robi to zależy od niego samego... jeśli ktoś z was lubi pracować za 1000 to proszę przecież nikomu nie bronimy... a jak komuś nie pasuje 1000 to szuka innej pracy, może nie jest łatwo ale jest to możliwe... trzeba chcieć, a nie opluwać tych którzy chcą mieć lepiej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nici z naszych podwyżek. Niech się teraz zawistne grono cieszy!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dobrze że choć macie nici, możecie się przekwalifikować na krawcowe.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To było do przewidzenia. I kto jest górą? A tak ponoć walczyłyście tylko bez skutku ale za to pozostał wam niesmak i nieporozumienia między Paniami. Po co to było?