Wywiad Romana – czy już kampania?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rozmowa kontrolowana podziwia PRO-X Pana. Za wielką wolę walki i sporą determinacje. Aby swoją na wierzch eksponować rację. Pobudziwszy zasoby swej inteligencji. Używszy wszystkich jej ingrediencji.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niezgadzam się z tobą słońce jak zwykle -. Niekorzystanie z dopłat i basenu za złotówkę (oraz państwowej uczelni) to głupota TERAZ, ale istnienie dopłat, basenu za złotówkę i państwowych uczelni to głupota W OGÓLE... Niekorzystanie to jest postawa etyczna - stać mnie to nie korzystam - a nie pierd... o zmianach i samemu korzystanie to mimo że nie potrzebujesz to złodziejstwo. I to się powinno tępić tak samo jak lewych rencistów i 40 letnich emerytów. I dopóki społeczeństwo tego nie zrozumie i nie zacznie piętnować postaw jak twoja to nic się nie zmieni - a co do uczelni to znów ściema - od dawna najlepsze są prywatne nawet w kierunkach ścisłych. Ale wiem wszystko można tłumaczyć. :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jest z pewnością takich ludzi niewielu Co cierpliwość równą mają Słońcu Peru Ona to z uporem godnym lepszej sprawy. Z całą siłą powagi bez śmiechu i zabawy. Pro_mena za rączkę prowadzi do celu. Ten się wija jak piskorz pogoni umyka Cała śliska zamglona jego retoryka. Słońce myśli swojej jednak nie poddaje Co rusz nowe nauki Pro_painowi daje Ten jednak jest odporny i uszy zatyka. Najwyraźniej czegoś mu jednak nie staje.2010-07-12, 08:53Rozmowa przeprasza ale wierszyk pisany był na biegu i został podzielony przez Pana Szarego wilka.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szarywilku - wyobrażasz sobie sytuację, w której basen kosztuje 2zł, a ja niesiony etycznym odruchem płacę za niego 6? Zdając sobie sprawę, że tak czy siak dopłacam już do niego (bo płacę podatki). "Basen za 1zł" to nie taka prosta sprawa. MOSiR w pewnym stopniu może rekompensować sobie niższe wpływy z biletów licząc na większą liczbę ludzi, większy zysk z gastronomii czy też wprowadzenie dodatkowych usług (wynajem leżaków, piłek itp. ). Na kompleksowe analizy trzeba poczekać. Jeśli chodzi o wizję świata przedstawianą przez Słońce Peru, to wciąż zapomina on o istniejącej ludzkiej empatii i chęci pomocy bliźniemu. Tyle, że ta pomoc powinna być dobrowolna. Są przeróżne fundacje czy inne akcje charytatywne, które mogłyby zając się pomocą "najbiedniejszym". Nie musi tego robić nieefektywne państwo.

  • Temat zakończony jeśli chodzi o rozmowę z Peru. Długa dyskusja, czasem dywagacje. Jednak w meritum doszliśmy do pewnych konsensów. Dziękuję za rozmowę i mam nadzieje, że będzie lepiej w kraju.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rozmowa kontrolowane również żegna Pana Zegna Pana nie na zawsze żegna bez urazy Pozostawiwszy stosunki bez skazy Mimo że rozmówców strasznie Pan piłuje Rozmowa za kulturę Pana tu dziękuje.

  • "No matter how hard you try, you can't stop us now". Może to nie wierszyk, ale jest wymowny. Jestem pilnik i już :]
    Pozdrawiam i miłych wakacji, czas jechać nad wodę :].

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zastanawia mnie to, że zarzuca sie obecnemu prezydentowi miasta, że buduje (Wielki Budowniczy ect). A co by bylo gdyby nie budowal róznych rzeczy? Pewnie na portalu II pojawiloby sie pare tekstów o stagnacji i braku inicjatywy... Coś musi sie dziać i zawsze dobrze jest ponarzekać...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zauważyłem napisy na tabliczkach z nazwami ulic w Bolesławcu nigdzie indziej niespotykane napisy "Droga powiatowa". Skoro Bolesławiec jest najważniejszy, to po co Roman dzieli go na powiatowy i miejski? Dba tylko o rynek i centrum, a peryferia traktuje po macoszemu, brak słów...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tylko, że to nie PR podzielił drogi tylko tam na górze mądrale od zarządzania drogami.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szarywilkbc - i jak zwykle się mylisz: >. 1. "Niekorzystanie to jest postawa etyczna - stać mnie to nie korzystam(... )". Pomijasz jedną, niesłychanie ważną rzecz (jak prawie zawsze): za edukację, służbę zdrowia, basen itd. państwo pobiera ode mnie (czy wcześniej od rodziców) przymusowe opłaty, tyle że nie nazywa ich "czesnym" albo "biletem", a np. VAT albo dochodowym. Skoro już muszę płacić to chyba oczywiste, że chcę mieć z tego jak najwięcej i w ogóle nie kłóci się to z jednoczesnym potępianiem płacenia i "fundowania". 2. "I dopóki społeczeństwo tego nie zrozumie i nie zacznie piętnować postaw jak twoja to nic się nie zmieni". Moja to znaczy jaka? Potępianie systemu przy jednoczesnym korzystaniu z tego, za co zapłaciłem (a konkretnie - części z tego co mi zabrano, tej części której urzędasom nie udało się zmarnować)? Tu zajrzyj do drugiego akapitu ostatniego posta Barbarossy - lepiej tego nie można opisać... Dodatkowo - im szybciej system się wydoi, tym szybciej padnie. Tak więc wyciąganie z bandyckiego systemu jak najwięcej i jednocześnie wkładanie jak najmniej (omijanie haraczy za pracę wskazane! ) jest w gruncie rzeczy zachowaniem racjonalnym i etycznym. 3. "a co do uczelni to znów ściema - od dawna najlepsze są prywatne nawet w kierunkach ścisłych. ". Dobre :) Poza PJWSTK prywatne szkolnictwo w Polsce to żart. Te "uczelnie" istnieją tylko dlatego, że względnie tanio można kupić sobie dyplom, bo poziom "nauki" w nich to śmiech na sali. Jeśli chcesz uczyć się informatyki w Polsce to tylko PWr lub UW, ewentualnie PW lub UAM- reszta to żenada, a nie studia informatyczne. 4. "Słońce Peru (... ) wciąż zapomina on o istniejącej ludzkiej empatii i chęci pomocy bliźniemu. (... )". Faktycznie zapominam. Przy czym dla uważnego czytelnika oczywistym jest, że zakaz "pomagania" przez państwo (w "" bo co to za pomoc, że najpierw się ściąga haracz, potem połowę marnuje, a pozostała połowa w połowie trafia nie tam gdzie trzeba) nie oznacza zakazu pomagania dobrowolnego przez fundacje itp., wręcz przeciwnie! Śmiem twierdzić, że jeśli społeczeństwo będzie bogatsze (no bo państwo przestanie przeszkadzać, względnie nagradzać za nicnierobienie) to po pierwsze biedaków będzie mniej, a po drugie ci którzy zostaną będą mogli łatwiej uzyskać charytatywną pomoc. A wracając do Romana - "wywiad" z nim to ewidentna kampania wyborcza. Redaktor nawet nie starał się udawać że jest obiektywny - pytanie stulecia "czy nie uważa pan, że radny Nowak myli pracę w radzie z byciem przedsiębiorcą". Ten "wywiad" można przyrównać do wrestlingu - niby się biją, ale ciągle ma się wrażenie, że tu jakaś współpraca odchodzi :) W każdym razie prezio jest świetny w walce z przedsiębiorcami, zadłużaniu miasta na ogromne kwoty i wydawaniu tego zadłużenia na konsumpcję. Lud się cieszy, bo Rynek ładnie oświetlony - szkoda, że lud nie wie kto za to oświetlenie zapłacił, kto zapłacił za baseny za złotówkę, za telebim itd. Lud nie zastanawia się też, kto będzie płacił za monumenty romanowej chwały gdy już padnie ostatni przedsiębiorca - ci nie wytrzymają konkurencji z samorządowymi hotelami (już jest), restauracjami (powstaje), punktami informacji turystycznej (już jest, co Romka obchodzi, że już istniał - tyle, że stworzony przez osobę której Romek nie lubi), sklepami obuwniczymi i fryzjerami (jeszcze nie ma, ale dlaczego nie? ). Roman zamiast stale kombinować "coby tu jeszcze przedsiębiorcom ułatwić" kombinuje "jaki pomnik trwalszy od spiżu postawię dzisiaj", co owszem - jest skuteczną kiełbasą wyborczą, ale skutki takiej polityki będą opłakane (już są... ). Demokracja :/.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Problem jest nie w budowaniu, lecz co się buduje? W myśl zasady Pisowskiej "głupi lud wszystko kupi"zamydla sie nam oczy. 8 lat minęło i nagle przebudzenie przed kampanią wyborczą, za ciężkie zapożyczone pieniądze, które trzeba będzie spłacić. Remonty chodników to coś bardzo naturalnego dla dobrze rządzącego się samorządu i nie powinny być wykorzystywane jako jeden z największych atutów w kampanii wyborczej wielkiego budowniczego od siedmiu boleści.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A co nalezy wykorzystac w kampanii na poziomie samorzadowym.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kto wie w jakim procencie inwestycje MCC i basen zostaly sfinansowane ze środków UE, a w jakim ze środków wlasnych gminy. Wiem, jestem leniwy i nie chce mi sie poszukać w źródlach, ale może któryś z bardzo dociekliwych i duzo piszących forumowiczów wie?

  • Odsyłam do wywiadu z prezydentem, w niezależnej telewizji lokalnej :).