Trumf, o co Ci chodzi z tą piwnicą? :).
„Ludzie! To miasto umiera!”
Dyskusja dla wiadomości: „Ludzie! To miasto umiera!”.
-
-
Hegemonie _ chodzi o towarzystwo skupione wokól restauratora Nowaka W - z tym "facetem " to nie był mój post... , od początku pisania " we wsponych tematach " deklarowałaś "olewanie" na siedząco. Zagrożeni na rynku pracy, zwolnieni z zakładow ceramicznych szukają pracy własnie w lokalach gastronmicznych, gdyż sa to dość rotacyjne zakłady prtacy [ np. cięzarne kobiety szybko idą na zwolnienia lekarskie], jest to branża, w której bywa łatwiej niż np, w sklepie obuwniczym 'dorabiać " w okresie wzmozonego ruchu turystycznego: wakacje, ferie, święta i weekendy- nieznajomość branży całkowicie zrozumiała. Zapytuję więc kolejny raz gdzei widzicie mozliwość uzyskania zatrudnienia przez ok 300 osób zwonionych w ogólnie pojętej turystyce, a także zwolnionych w innyc zakłądach typu np. Polfa?
-
Hegemonie - odpowiadam - zatrzetrzewienie ;)
Migotko - chyba jak koń na derbach masz klapki na oczach ;) 300 osób to tylko (a może aż) kilka procent - pisałem o losie całej reszty. Jak chciałabyś by 40 tysięczne miasto utrzymało się z turystyki? Jak? Dzielimy Bolesławiec na sektory - dziś, pólnoc chodzi w kierpcach, jutro południe oblepia się gliną, pojutrze zachód stoi z upominkami a następnego dnia wschód robi pantonimę :) Nie dziw się, że widzę Cię w piwnicy bo tylko tam takie utopijne plany powstają ;).2009-02-15, 22:07Zacietrzewienie*. -
Z jakiegoś konkretnego powodu? :) Czy tak ogólnie dla zasady? :).
-
Hegemonie - konkretów i nicków aż nadto :).
-
Może trochę bardziej oświecisz młodszego kolegę? :)
Zbyt krótko jestem na forum, bym mógł jednoznacznie klasyfikować nick'i :). -
Hegemonie - wybacz ale nie będę tutaj leksykonu uprawiał ;)
Poczytaj, oceń - olej w głowie chyba masz, tylko "stracisz" trochę czasu ale zyskasz "świadomość" kto z kim, kiedy i po co ;). -
Migotko, chyba tylko Ty w to wierzysz, że te wszystkie dziwne nicki to są różne osoby :D nie wiem też, gdzie deklarowałam "olewanie" na siedząco i co to w ogóle znaczy - ale mniejsza o to, nie mam zamiaru wciągać się w kolejna dziecinna pyskówkę z Tobą. Nie wiem dlaczego nagle miałoby zostać zwolnionych te 300 osób z branży turystycznej - do tej pory turystyka u nas była taka sobie, a restauracje i hotele działały, więc o co ten szum? Moim zdaniem, jest większy problem z ludźmi zwolnionymi z Badera, Polfy czy zakładów ceramicznych, i na pewno lekarstwa na to nie ma w turystyce, nie rozumiem w ogóle tego myślenia, że turystyka nas uratuje? W takim małym mieście nigdy nie będzie turystyki na wiodącym miejscu, to działalność uboczna, dlatego bardziej trzeba sie skupić na przedsiębiorczości, inwestycjach, nowych zakładach pracy - co nie oznacza, że turystyke trzeba położyć - ale stawianie na turystykę jako antidotum na wszystkie bolączki miasta jest chore.
-
W - szum o to, że za chwilę autostrada "wyciągnie" przejezdnych a "przedsiębiorcy" znależli pomysł by winą obarczyć władze. Ba, nawet chcą wszystkim wmówić, że tylko ich racja jest ważna :).
-
Jak zwykle " pod górkę " :) Ale jakoś to przeżyję :) A tak a propo, to po czyjej stronie według Ciebie jest racja? :).
-
Najczęściej po stronie mamony :) Przynajmniej tak ocenia plebs. A wśród narodów demokratycznych po stronie ich dobra - czyli wyważona ocena ;).2009-02-15, 22:46Ja jej nie mam - jestem za bardzo apodyktyczny :).
-
"Koń, jaki jest, każdy widzi... " Władza powinna widzieć i przewidywać dużo dalej niż koniec jej kadencji, a to, czego przez tę kadencję dokonała, optymizmem nie napawa... I znów mi się przypomina: "Który skrzywdziłeś człowieka prostego, śmiechem nad krzywdą jego wybuchając, gromadę błaznów koło siebie mając, na pomieszanie złego i dobrego... " :-(.
-
To widać :) A z mamoną się zgodzę :) Dobranoc :).
-
Lolu - co Cię boli? Że z takim memorandum "wyskakujesz". Gadamy interesie własnym a nie społecznym (nota bene pimniczni chcą przemianowania tego znaczenia) ;).
-
Zgadzam się z Lolką. Władzunia nasza przyłozyła rękę do marazmu w mieście - ale w małym stopniu ma to związek z turystyką.