Nauczycielka życia -- w jakim sensie?
Medialny fenomen Pawła Zyzaka
Dyskusja dla wiadomości: Medialny fenomen Pawła Zyzaka.
-
-
Dosłownym i przenośnym, Przemku :-).
-
Ale zaporowa odpowiedż -- ni jak nie da się wywnioskować czy dla Lolki Zyzak jest idolem czy idiotą?
-
Parafrazując pana premiera powiem: Jest pan zerem, panie Ziobzak :-).
-
No chyba nie do końca "zerem", skoro wywołał takie kontrowersje.
-
Kononowicz wywołał większe kontrowersje i nawet tytułu operatora łopaty nie dostał.
-
Paweł Zyzak wcale nie wywołał specjalnych kontrowersji. Niewiele jest naprawdę nowych dokumentów opublikowanych w tej książce. On je tylko zebrał, zestawił i scalił w biografię. "Kontrowersja" wynikła wyłącznie z tego, że "stadu" wskazano "zaplutego karła reakcji". Wytresowane "stado" posłusznie wykonuje zbiorowe seanse nienawiści wskazanemu "wrogowi ludu". O jakiej "kontrowersji" może być mowa, skoro żaden z nienawistników nawet nie próbował zapoznać się z "kontrowersją", tylko podle opluwał i szkalował samego autora?
-
A StaniK własną piersią jak Rejtan bronił bohatera narodowego przed zaplutymi karłami reakcji khe khe ;-).
-
PS. Nie mieści mi się w głowie jak to jest w ogóle możliwe, że ktoś mający choćby minimalne aspiracje kulturalne czy intelektualne, może tak bezinteresownie nienawidzić nieznanego sobie człowieka? I wcale nie krępuje się tak jawnie demonstrować schadenfreude! Ale takie przypadki pozwalają zrozumieć jak to było możliwe, że potrafili "ludzie ludziom zgotować ten los". Obcym i bezinteresownie.
-
pan Biustonosz jest stadologiem, myślę,że bohater książki ma do niej podobne podejście jak do papieru toaletowego, spuszcza go w otchłani starej rury kanalizacyjnej:D
-
Lolka bardzo kiepsko kombinujesz - to P. Zyzaka nominowano na współczesnego "zaplutym karłem reakcji".
-
Tu chodzi o ludzką przyzwoitość. To dzieło nie powinno się ukazać, ktoś wykorzystał magistranta - historia magistra vitae est!
-
Adamie. M. Jeśli nie ma się nic wartościowego ani rzeczowego na temat, pozostaje dowartościowywać się opluciem osoby?2009-06-03, 22:25Lolka, cieszę się, że jeszcze komuś oprócz mnie chodzi o przyzwoitość! Nie wiem, czy ktkolwiekś jest ciekaw czyjegokolwiek widzimisię. Za to chętnie poznam szczegółowe i rzeczowe uzasadnienie.
-
Lolka kim Ty jesteś, profesorem zwyczajnym? Czy tylko mądrzejszą od konia.
-
Chyba kimś, kto wpędza Cię w kompleksy...