Medialny fenomen Pawła Zyzaka

Dyskusja dla wiadomości: Medialny fenomen Pawła Zyzaka.


  • Rudy napisał: ” Lista aksjonatów. Wislawa wielką poetka jest! Walęsa naszym autorytetem jest (i ręce od niego precz). Zyzak oszolomem jest. Kto slucha RM inteligentny nie jest. Ta lista czeka na rozszerzenie - po co sie męczyć i budować argumentacje, jebudu i koniec! ”. *. Powyższe słowa znakomicie przedstawiają tok myślenia i wypowiedzi: Juliana, Lolki, Korsykanina, Gonzo, Przemysława1954, adama. M, Franza, U-boota, Starego Satyra, Hali. NIC poza ciągiem niczym nieuzasadnionych, gołosłownych pomówień i oskarżeń. Ani j e d n e j odpowiedzi na zadane pytania! Podkreślić trzeba, że te 18 stron dyskusji to niemal wyłącznie epitety padające na osobę autora i na tych co, ośmielili się polemizować z Waszymi seansami nienawiści. Poza ogólnikowymi insynuacjami biografia L. Wałęsy de facto w Waszych wypowiedziach nie istnieje! Z drugiej strony bardzo liczne argumenty broniące biografię, liczne pytania o uzasadnienie oskarżeń. Wszystkie bez odpowiedzi! Możecie wskazać jakiekolwiek zarzuty, które postawiliście książce? Inteligencja nie ma tu nic do rzeczy! Istotna jest odpowiedź na pytanie - nie macie w sobie nawet resztki przyzwoitości? PS. To co wyprawia automatyczna korekta tekstu na stronie II z moimi wypowiedziami - woła o pomstę do nieba ;-).

  • tere fere, XX zacznij czytać ze zrozumieniem i interpunkcją:DBiustonoszu - niestety społeczeństwo pokazało Zyzakowi fucka - pora się z tym pogodzić:P

  • Tere fere. Nawet gdyby powyższe cokolwiek miało oznaczać i było prawdziwe, pozostaje ciągle jedno i to samo pytanie - na jakiej podstawie? Ale co ważniejsze - ani o jotę nie zmieniłoby to przytoczonych przeze mnie faktów i argumentów. Ani o jotę Waszego postępowania nie usprawiedliwia!

  • To straszne:D

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie odpowiadajcie Stanikowi, przez Niego ta dyskusja ciągie się w nieskończoność, a przedmiot tej dyskusji na to nie zasługuje. Niech Stanik monologuje aż mu się znudzi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Stanik- nikt nie jest święty i czasami można się walnąć w pierś i powiedzieć choćby samemu sobie, że zapraszanie pseudo historyka do Bolesławca było nie tylko nieporozumieniem, ale także obelgą dla większości mieszkańców. Proszę zabrać się za ciekawsze rzeczy i zrobić coś, co da Panu więcej satysfakcji, a nie frustrację wielkiej wpadki, którą trzeba ciągle rozpamiętywać.

  • Wiedźmo, a niech się toczy w nieskonczoność - Stanik walczy ze "stadem":D bo już nie ma honoru, by się przyznać,że nie ma racji:P

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Klasyk, czyli Paweł Zyzak, zapowiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" książkę o cichych bohaterach naszej walki o wolność. To bardzo charakterystyczne dla pewnego rodzaju historyków - chcą pisać o cichych bohaterach, bo ci głośni wydają im się zawsze jakoś niesłuszni" (za GW). No proszę, jednak się chłopina nie poddaje.

  • Szanowni pomawiacze i opluwacze! Na 19 stronach dyskusji na temat biografii Lecha Wałęsy nie postawiliście żadnego k o n k r e t n e g o zarzutu tej publikacji, padły za to na wszelkie możliwe obelgi, pomówienia i insynuacje. Zawsze g o ł o s ł o w n e! Nie postawiliście tej książce nawet jednego zarzutu. Przeciwstawiłem Waszym gołosłownym pomówieniom cały szereg szeroko uzasadnionych argumentów rzeczowych, zadałem szereg pytań. Ż a d n a z tych tez nie została podważona, żadne pytanie nie spotkało się z odpowiedzią! Jeśli mijam się z prawdą - bardzo łatwo będzie Wam tego dowieść wskazując te podważone tezy czy odpowiedzi na postawione pytania. Niestety (dla Was) - nie możecie nic wskazać. Nie mieliście nic merytorycznego do powiedzenia - to były wyłącznie bolszewickie seanse nienawiści wobec autora - współczesnego "zaplutego karła reakcji". Pomawiając gołosłownie P. Zyzaka o szarganie i opluwanie, w przeciwieństwie do niego - to wy opluwaliście i szargaliście (ostatnio - "pseudohistoryk"). To jest haniebne!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja mam propozycje pogrzebmy w przeszłości Stanika. Może by tak zapytać o jego studia licencjackie. Mam pytanie Panie Stanik czy studiował Pan informatykę. Na osławionej "legnickiej pseudouczelni" w tym samym Czasie co Kanclerz tejże uczelni (wykształcenie wyższe na własnej uczelni), jeśli tak to Panie Stanik radzę popatrzeć na swoją moralność zanim. Będzie pan "prostował moralnie innych", wszytko jasne i nie mam więcej pytań, A jeśli nie to przepraszam za pytanie i szacuneczek.

  • Biedny Stanik.....14 stron i nikogo jego argumenty nie przekonały, to wzruszające, hueh.

  • Przekonywać jest sens wyłącznie tego, kto ma w ł a s n e, uargumentowane przekonania. Nie ma sensu przekonywanie kogoś, kto ślepo wierzy w to co wmówili mu inni. A dyskusja na forum to NIE przekonywanie, tylko szermierka na argumenty rzeczowe! Ergo o dyskusji ze strony opluwaczy Zyzaka nie może być mowy - argumentów, wyłącznie s a m e obelgi i gołosłowne insynuacje ad personam. To ja próbowałem dyskutować na temat, ale nie spotkałem się z dyskusją (argumentacją) tylko z pomówieniami!

  • "Nie ma sensu przekonywanie kogoś, kto ślepo wierzy w to co wmówili mu inni." - i właśnie dlatego Staniku nikt cię nie będzie przekonywał:P

  • Zulu Gula, co moja osoba (ewentualnie niemoralność) może mieć wspólnego z rzetelnością (lub nie) pierwszej biografii Lecha Wałęsy?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Widzi Pan Panie Stanik sam Pan odpowiedział na to pytanie swoim pytaniem. Chodzi o rzetelność "papierów" Pańskich i owego historyka. A co grunt się zapalił?