Feministka w Maroku – Harem

Dyskusja dla wiadomości: Feministka w Maroku – Harem.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak, wreszcie ktos zaktualizował stronę, film będzie grany do 7 stycznia, o godz. 19, oprócz poniedziałku, kiedy to jest o godz. 21 :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Julianie- owszem komentarzy jest bardzo wiele - ale zobacz ile z nich dotyczy felietonu, a ile z nich to zwykła, żenująca pyskówka, nie mająca z nim nic wspolnego. Nawet sama Telimena zapomniała się w tym co pisze. Ale pamiętaj Julianie, że pastwieniem byłoby, gdyby byl tutaj odprawiany jakiś tragiczny osąd nad autorką, a tymczasem- każdy ocenia wedle własnego gustu, tyle tylko- iż każdą niepochlebną ocenę można na przykład oddalić argumentem prawda? A jeśli reaguje się na to tylko wyzwiskami to jak to rozumieć? Telimeno- akurat na wykłady o krajach arabskich chodziłem i chodzę z własnych zainteresowań, uważam, że jako dama (? ) powinnaś wykazać się większą kulturą. Bo jeszcze mnie, jako młodemu człowiekowi może to przystoi, bo jeszcze się uczę. Ale tobie- osobie dorosłej zwykłe wyzwiska i traktowanie ludzi jak niedouczonych kmiotów już nie. Za kogo się uważasz tak poniżając ludzi? CZy zdaje ci się- iż każda niepochlebna opinia wynika z niedouczenia i ogólnej głupoty ludzi tu piszących? Jeśli masz zamiar uczyć ludzi kultury, najpier pokaż, żę sama ją masz, bo jak narazie prezentujesz jedynie marny, żenujący poziom i jedyne, co twój intelekt wyprodukował to inwektywy i to mało smaczne. Poczytaj jak obraża się Satyr z Trumfem to może nauczysz się czegoś. Zdaje mi się, że zacytować można by bylo Rydzyka: ktory salon nazwał zwykłym szambem. Brawo- dziękuję za podziękowania i ciekawe posty. Na koniec- przykro mi, że nie napisałem nic o felietonie.2009-01-03, 15:37Choć nie- czy to zwane jest felietonem jest nim istotnie? Dla mnie to zwykłe streszczenie kawałka książki. Przecież nie trzeba nazywać tego felietonem, by wzbudzić dyskusję - równie dobrze, może pojawić się nowy topic na forum mówiący o książce i zadający pytanie będące przyczynkiem do dyskusji prawda? Ostatnio zauważyłem, że nawet Magda Mołek pisze felietony... to chyba jakaś nowomoda...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A mi się po raz pierwszy naprawdę podobało! Przeczytała jednym tchem i z zaciekawieniem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Julianie, moja teoria jest taka: dlaczego " biała kobieta " woli byc Ferrari dla Księcia Przypływów, a no dlatego, że białych prawdziwych mężczyz juz. Nie ma. Prawie wymarli. Przestajecie nas, białe kobiety interesować, macie wielkie brzuchy, tłuste włosy, wysokie o sobie mniemanie i zanik temperamentu, manier za grosz, a haremy budujecie we własnych głowach najpiekniejsze... Takiej sceny balkonowej ze skrzypacami jak w Księciu Przypływów nam, białym kobietom trzeba.2009-01-04, 11:40Ps. Czy ktoś ten film kocha tak jak ja? Barbra Streisand Nick Nolte są najpiękniejszą dla mnie parą kochanków.2009-01-04, 11:42I to " Lowenstein " wypowiadane przez Toma na zakończenie filmu. Ryczę za każdym razem od 17 lat [ w tym roku już 1 8].

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Brawo, może za dużo oglądasz filmów o miłości? Życie to nie film, z codziennie wzdychającym do Ciebie namiętnym kochankiem. A facet z brzuszkiem może być wspaniałym mężem i ojcem, a to chyba ważniejsze wartości niż bicepsy? Poczytaj: http://www.dziennik.pl/zycienaluzie/article285040/Komedie_romantyczne_zniszcza_twoj_zwiazek.html.2009-01-04, 11:50Oczywiście bez tej kropki na końcu linku.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "idea otaczania człowieka pięknem wprowadza ład w jego życie". Podobnie jak ogladanie filmów o miłości, a nie o przemocy, spędzanie niedzieli na śniegu a nie w supermarkecie. Wierzę, że każdy kowalem swojego losu, a jednocześnie przykład, jaki dajemy np. dzieciom wpływa na ich późniejsze działanie. Brzuszek męski wynikający z zaniedbania, obżarstwa, biernego stylu życia ipowoduje bycia gorszym ojcem ani mężem dla mało wymagającej partnerki. Kto mało wymaga od siebie nie może oczekiwać wiele od partnera. Ale oczywiscie najważniejsze jest bogactwo wewnętrzne, czego Tobie i mężowi życzę i nadal radzę czerpać wzorce zachowań z postaw ludzi lepszych od nas, jeżeli nie jestesmy w sobie tak zadufani, że nie dostrzegamy lepszych od nas samych. Wracając do felietonu: cieszy mnie to, że Grażyna wywołała tak burzliwą dyskusję; spędzamy razem sporo czasu na rozmowach o tym, co dobre, ciepłe, miłe, kochane i uskrzydlające dlatego mam nadzieję, że pojawią się też osoby na forum o milym usposobieniu tak po prostu. Pozdrawiam. Adama w szczególności. Tak W. Jakbym już miała wybierać między brzuchatym zasapanym partnerem to wolałabym Toma z Księcia Przypływów, choć blondyni się sa w moim typie hih.2009-01-04, 12:07Jest Brzuszek męski wynikający z zaniedbania, obżarstwa, biernego stylu życia ipowoduje bycia gorszym ojcem ani mężem dla mało wymagającej partnerk miało być: Brzuszek męski wynikający z zaniedbania, obżarstwa, biernego stylu życia NIE powoduje bycia gorszym ojcem ani mężem dla mało wymagającej partnerki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj, oj, droga Brawo, bo zaraz pomyślę, że feminizm, którego przecież felieton dotyczy, to taka zasłona dymna i tak naprawdę wynika z niego tęsknota za rajem utraconym, tu przypomina mi się znany cytat: " Gdziekolwiek była ona, tam był raj. " Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja feministką nie jestem, ale to mi nie przeszkadza czytywać teksty zarówno o feminiźmie, jak i o szowiniźmie i głupocie.2009-01-04, 12:54Ps. A tak przy okazji brzuszków; zastanawaijąc sie nad tym osbiście wśród 30 nabliższych mi osób, z którymi spędzam miło czas nie ma nikogo zaniedbanego, nikogo z wielkim brzuchem, nikt nie sapie, wszyscy dbają o kondyję fizuczna, psychiczna, zdrowie, nieustanny rozwój intelektualnie pomimo, że w "naszej paczce " są 20-latki i 60-laki.2009-01-04, 13:15Do W >. Takiej sceny balkonowej ze skrzypacami jak w Księciu Przypływów nam, białym kobietom trzeba. Widziałaś tę scene w tym filmie? Takich mężczyzn nam trzeba! Jak nie widziałaś polecam! Żeby nie przegapiś podpowiem: Tom trzyma " za balkonem " skrzypce męża swojej kochanki i ukochanej kobiety.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tym bardziej, że nie jesteś feministką, powinnaś dostrzec wielu białych ciekawych mężczyzn - są tacy wśród moich kumpli, także tych z brzuszkami, bez względu na wiek, bo zamiast na siłowni, siedzą w necie, takie czasy :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie rozumiem, dlaczego "tym bardziej", że nie jest feministką, Bravo powinna dostrzec wielu białych, ciekawych mężczyzn wśród tych brzuchatych piwoszy, którzy nas otaczają? To mnie Lolko nurtuje. Ja też nie jestem feministką i zgadzam się, że dbanie o swoją fizyczność świadczy też o charakterze człowieka. Z reguły zaniedbujące siebie osoby robią to na całej linii. Lenistwo to śmiertelny nałóg, śmiertelny dla inteligencji i wyobraźni. Często też takie zaniedbanie świadczy o braku szacunku do samego siebie, a za tym idą kompleksy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Brzuchaci piwosze nie, ale wiesz, jak ktoś jest stale zabiegany i zbyt zmęczony, nie zawsze ma czas czy ochotę na tzw. odnowę biologiczną, a siedząc przy komputerze, sama rozumiesz. Mam kumpla, którego jedynym towarzystwem jest kot i komputer i bardzo mi go żal, bo to mądry i inteligentny gość - nawet książkę popełnił, a w życiu mu nie wychodzi, bo dziewczyny się nim nie interesują. A każda przyjaciółka zwierza mu się ze swoich kłopotów. Myślę, że takich facetów jest znacznie więcej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lolko, jeśli on nie jest gejem, bo najfajniejsi i najbardziej zadbani faceci są często homoseksualni, to ja bardzo chętnie się z nim bliżej poznam, serio :) Oczywiście, że nie trzeba latać wariacko na siłownię, czy siedzieć w Spa. Można, jak pisze Bravo pójść na spacer do lasu. Dziś jest pięknie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może jak sprawdzę, to Cię poinformuję ( żartowałam) :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale to wszystko denne, Wasze komentarze, opinie, polemiki, hahaha, Waćpani Grażyna wsadziła jak zwykle kij w mrowisko, pisząc kolejny bzdetyny artykulik i chyba, tylko ona ma doskonały ubaw z Was/Nas wszystkich, obserwując "walkę", co bardziej zajadłych kur, kogucików siedzących na tej grzędzie(temat). I nie o wartość tych jej wypocin się rozchodzi, tylko o to jaki bedzie miała Ona kolejny ubaw, radochę. Czy Wy tego nie widzicie jak bardzo wasze komentarze odbiegły od rzeczywistości? Kończcie waćpanie, waszmościowie te bezrozumne"polemiki" wstydu oszczędżcie, To już najwyższa pora hahaha. P. Grażyna ma kolejny artykulik w zanadrzu, oszczędzajcie siły na kolejne jej wypociny hahaha, <kropka>.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lolko, sprawdź: ) proszę ;)
    Nie wiedziałam, że autorka tego felietonu wzbudza aż takie emocje. Jurdebil ją demonizuje, aż strach. Mi się opwowieść o gęsi podobała bardzo. Czekam na następne historie.