Żeby zobaczyć napis, trzeba dobrze przyjrzeć się północnej elewacji bolesławieckiej bazyliki. W kamieniu przy oknie wyryto trzy litery – CIH – oraz datę 1776.
Nie wiadomo, kim była osoba kryjąca się za tymi inicjałami. Wiadomo natomiast, że właśnie w 1776 roku przy kościele prowadzono poważne prace remontowe związane m.in. z naprawą uszkodzonego dachu. Rok później odnawiano również hełm wieży.
Jedna z najbardziej prawdopodobnych hipotez zakłada więc, że napis pozostawił któryś z rzemieślników pracujących przy świątyni. Rusztowania dawały możliwość dotarcia do miejsca, które normalnie znajduje się trudno dostępne wysoko nad ziemią.
Dziś inskrypcję można potraktować jako niezwykłą, liczącą ćwierć tysiąclecia pamiątkę po dawnych mieszkańcach Bolesławca – a być może także jedno z najstarszych zachowanych miejscowych „graffiti”.
