Dziś dotarła do nas informacja z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego:

(...) kamera nie jest wykorzystywana przez GITD.


Aktualizacja 2026-10-15

Czytelnik zasugerował nam, że może to być kamera Inspektoratu Transportu Drogowego, bo przecież jest ona skierowana na drogę. Oto odpowiedź od wrocławskiego ITD:

W przedmiotowej sprawie Dolnośląski Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego nie jest organem właściwym, do którego powinno być skierowane niniejsze pismo.


O urządzenie zamontowane na słupie przy drodze wojewódzkiej nr 382, w rejonie skrzyżowania i kościoła w Warcie Bolesławieckiej, zapytali nas Czytelnicy. Ich uwagę zwróciła nowa, żółta kamera skierowana w stronę jezdni.

Kamera w Warcie Bolesławieckiej
Kamera w Warcie Bolesławieckiej • Autor zdjęcia: Czytelnik

Pojawiły się pytania, czy jest to element gminnego monitoringu, urządzenie służące do pomiaru natężenia ruchu, czy może system związany z kontrolą kierowców. Nie wiadomo również, kto jest właścicielem kamery, jak długo ma ona pozostawać w tym miejscu i kto ewentualnie może uzyskiwać dostęp do rejestrowanego obrazu.

Postanowiliśmy sprawdzić, czy informacje na ten temat mają Urząd Gminy Warta Bolesławiecka oraz Dolnośląska Służba Dróg i Kolei we Wrocławiu.

Gmina wskazuje zarządcę drogi

W pierwszej kolejności zwróciliśmy się do Urzędu Gminy Warta Bolesławiecka. Odpowiedź była krótka: urząd nie był inicjatorem montażu kamery, a pytania w tej sprawie należy skierować do zarządcy drogi wojewódzkiej, czyli Dolnośląskiej Służbie Dróg i Kolei we Wrocławiu.

DSDiK nie wie, kto zamontował kamerę

Zapytaliśmy o to zatem DSDiK. Oto odpowiedź:

Dolnośląska Służba Dróg i Kolei nie posiada informacji odnośnie przyczyn montażu kamery, ani nie ma wiedzy na temat jej właściciela.

Zarządca dodał:

Według naszych informacji słup energetyczny znajduje się poza pasem drogi wojewódzkiej.

Czy kamera kontroluje kierowców?

Na to pytanie na razie nie uzyskaliśmy odpowiedzi. Jedno jest pewne: nie została tam zamontowana z inicjatywy władz Gminy Warta Bolesławiecka.

Pozostaje więc pytanie, które zadają mieszkańcy: kto zamontował kamerę i do czego faktycznie służy? Do tematu wrócimy.