Babski rynek, "ruskie" sprzedawali, i rolnicy, a o 7 rano już był tłok.
Smaki PRL-u
-
Високо оцінений
-
Високо оцінений
Czy ktos pamieta, kto gral w Sztygarach?
-
Високо оцінений
A ten mój kuzynek, co mi torbę zakosił nazywa się H... o i nadal mieszka w Bolesławcu! No i oczywiście łaził tam do Baru mlecznego przy Sawickiej. Sporty też palił, nawet parę razy jabole popijał z koleżkami, w WC, w szkole! Jest starzy ode mnie 3 lata. Chudy był, a teraz już od wielu lat, w ciąży 9-miesiąc, A raz jak pojechaliśmy do wsi zbierać truskawki, to ten kuzynek powyżerał stare śliwki z poprzedniego roku, co ciotka pomyłkowo nie wyrzuciła i prawie zgniły, ale miały w sobie alkohol (dlatego nie spleśniały). Jak je pozjadał, to się upił i mój śp. Ojciec musiał tego barana zaryglować na strychu, w suszarni, by gdzieś sobie krzywdy nie zrobił zanim wróci mu świadomość :) ) Ale karę (przez tego palanta) dostaliśmy wszyscy - cała siedmioosobowa ekipa, że niby wiedzieliśmy, a nic nie powiedzieliśmy. Ale on był z nas najstarszy :( Straszne czasy PRLu - znęcanie się nad dziećmi :).
-
Високо оцінений
Chleb z cukrem, rurki sklane, które kradło się z polfy i strzelało jarzębiną w podwórkowych bataliach :D Wyścig pokoju i oczywiście kultowa gra w kapsle :D.
-
Високо оцінений
Znalem chlopakow ze sztygarow. Grali tam Wojtek Ubysz, Zygmunt Bodak, Domanski, Jozek Potocki. To jest pierwszy sklad.2011-03-20, 13:52Aa pijalnia piwa pod nasypem. Po pracy na piwko. Tam sie dzialo.
-
Високо оцінений
A kto pamięta "wojenną ścieżkę" na górce za domem kultury?
-
Високо оцінений
Rurki z kremem na bielskiej :).
-
Високо оцінений
Mleko prosto od krowy. Jagody zbierane w lesie. Ogorki, marchewka jedzona prosto z ogrodka. Jablka kradzione od sasiada. Te smaki, czuje to do dzis.2011-03-20, 16:59Bywalo sie na wojennej sciezce bratnia duszo J23.
-
Високо оцінений
Cukiernia "U Jasia" na Prusa pod zegarem. Zawsze milo, zawsze dobrze, zawsze tanio. Teraz żal.
-
Високо оцінений
Tam tez wódeczka byla? tj. u jasia? Bo ja pamietam tam jakis monopolik... ale przez mgłę :) Tez tęsknie za tymi czasami... zeby tak sie cofnąc w czasie... dlatego tak lubię film "ile wazy kon trojanski".
-
Високо оцінений
"U Jasia" było wszystko. Od Belta po Cinzano. Od czystej po żubrowkę, Od lizaków po chałwę. Miał chłop wejścia. Kto pamięta bar "grill" w bolku? Jedno piwo -jedna zupa pomidorowa jako zakąska. Co dwie godziny przerwa na sprzątnięcie stu zup do dalszej sprzedaży. Nikt nie jadł tylko chciał wypić piwo /to wyjaśnienie dla tych których wyobrażnia tak daleko nie sięga/.
-
Високо оцінений
W "Barbórce" piwo i kalmary.
-
Високо оцінений
Sztygary mieli proby nad Notem? Jak to to znam inny sklad grupy tez super chlopaki.
-
Високо оцінений
Na osiedlu Kilinskiego i tam gdzie teraz stoi przychodnia doktora Żuka byla wioska indianska. A zima na wojskowa górke posmigac na sankach.
-
Високо оцінений
Z mieszkaniami bylo trudniej niz teraz, wynajmowali nawet male klitki bez wygod czasem za duze pieniadze, ale czlowiek sie cieszyl i z perspektywa patrzal w przyszlosc, bylo inaczej i chyba lepiej.