Wiesz Iwicki po czym poznajemy, że piszesz pod tyloma różnymi nickami? Bo Twoje nowe osobowości „wszystkie są z tej samej gliny”. Ciekawe, który z Was się wypowie teraz? Król lear, rineo, RI, słońce peru, barbarossa, zbanowany? A może Starszy Glinolud? Grażyna uważa, że masz teraz kryzys, a ja, że z gliny lepiona jest właśnie nowa osobowość.
Bronisław Komorowski - złote myśli
-
-
Metodologia nazewnictwa schorzeń polega na nazwaniu jednostki chorobowej od nazwiska osoby która pierwsza opisała i udokumentowała jej przebieg:-)Ironia losu polega na tym ,że "alergia na głinę" przejdzie do historii jako choroba Hannaf-Gwizdały :-)
-
Oddaj posta :-)
-
Wiesz Gwіzdаłа - rozumiem, że kłаmіеѕz w obronie koleżanki i jest to nawet szlachetne. Tylko widzisz - dla siły moich argumentów najmniejszego znaczenia nie ma czy piszę z jednego czy z miliona nicków! Jeśli są słabe, tak światła osóbka jak GH powinna je rozstrzelać w minutkę, najwyraźniej nie potrafi skoro potrzebuje retoryki Andrzeja Gołoty żeby coś (sobie? ) udowodnić. Mam kryzys? Z całym brakiem szacunku dla pierwszej feministki RP, οbrzуɡаnіе mnie swoją twórczością to troszkę za mało - jak gołąb narobi na ubranie to fajne nie jest, ale nie rozpacza się nad tym przez tydzień tylko używa chusteczki. Nie sądzisz chyba, że furia i toczenie piany z pyska robią jakieś wrażenie? Wiesz dlaczego praktycznie nikt z Via nie pisze już na tej stronie? Właśnie dlatego, że przedstawienie innego zdania kończy się wrzutami osobistymi w wykonaniu Grаżуnkі! Popatrz, o najrzetelniejszy na tę dyskusję - prowadzona była całkiem kulturalnie i chociaż ostra, nie była chamska. I wtedy pojawiła się ONA i wszystko zaczęło fruwać... Chcesz uważać (choć pewnie wiesz, że kłamiesz) że piszę spod miliona nicków - Twoja sprawa. Chcesz pozbyć się użytkownika mającego coś do powiedzenia i zostać z "Zenami" - Twoja sprawa. Jak dla mnie to nieco naiwne uważanie, że tylko jedna osoba może mieć jakieś tam poglądy - inne (o zgrozo) od tych wyznawanych przez I Feministkę RP, ale - Twoja sprawa. @Barbarossa. "Wymagasz od "społeczności internetowej" czytania ze zrozumieniem i merytorycznej dyskusji... wreszcie wymagasz od Grażyny czegokolwiek. " - popłakałem się ze śmiechu, wspaniałe podsumowanie :) Masz absolutną rację - nie ma sensu grać z Tysonem w szachy, over. Pozdrawiam i łączę się w bólu z Grażynką :(.2010-05-27, 07:39PS. Kiedyś groziłeś (nie w mojej obecności), że się ze mną cyt. "policzysz" - to jest to "policzenie się"? Jak tak, to strasznie niski poziom :).
-
Krzysiek - a ty ilu nicków używasz? Nie masz jaj do tego, żeby się przyznawać. A Grażyna pewnie nie używa mniejszej ich liczby. Swego czasu pisała tutaj niejaka platynka, lady makbet (i milion innych nicków) i jakoś nie spieszno ci było, by ją "demaskować". Czy to jest ta wasza rzetelność?
-
Sorry, ale ciągle mylicie osoby, nie zmieniam nicku, nie mam w tym interesu, nie jestem związany mocno z Bc. Czekam aż grażyna to przyzna, bo jak na razie to sama siebie beszta. 1. Tymczasem wracając do tematu. Komorowski jest przeciw szybkiemu wprowadzeniu euro. Skąd takie pomysły u człowieka z prounijnej partii? 2. Przypomniało mi się także powiedzenie: "Nie kradnij! Rząd nie lubi konkurencji".
-
No to jeszcze brakuje wpisów rineo, RI, zbanowanego i innych wymyślonych postaci popierających Iwickiego, który ma nową obsesję: ustalił, że podobno groziłem... policzeniem. Spokojnie Iwicki, wdech, wydech, wdech, wydech. Odkrywanie i liczenie osobowości to zadanie dla specjalistów.
-
Ech, Krzyśku - po Grażynie nigdy się wiele nie spodziewałem, ale Ciebie zawsze miałem za inteligentnego faceta, serio. Nie sądziłem, że zniżysz się do poziomu obrzucania wyzwiskami, tymczasem nerwy Ci puściły i postanowiłeś nawrzucać mi na forum, bo nic konkretnego powiedzieć nie możesz. Bardzo to profesjonalne i rzetelne :D Wierz sobie w co tam chcesz, pisz co chcesz - na szczęście Twoja opinia nie ma żadnego znaczenia. Pozdrawiam.
-
Ja też Cię miałam za inteligentnego faceta, nie daj sobie z mózgu gliny zrobić i będzie dobrze! :).
-
Mówisz Lolko do mnie czy do Krzysia? Wydaje mi się, że do Krzysia, ale ta glina jest dwuznaczna :).
-
Do Ciebie, słoneczko, do Ciebie... :).
-
Staram się jak mogę zachować mózgownicę na odpowiednio wysokim poziomie :)
A tak w ogóle - może ten temat wróciłby do Komorowskiego albo przynajmniej się zakończył? Przyznam, że odpowiadanie na obelgi jest mało ciekawą formą spędzania czasu i do tego odrywa mnie od nauki (sesja jego mać). -
Mnie się wydaje,iż jesteście jak najbardziej w temacie "złotych myśli";)
-
Radek, Obrażasz tylko Ty i to z piedestału, na którym oślepiasz szlachetnością. Ale czy osoba szlachetna posunęłaby się do chęci dogryzienia bliźniemu? I to w takim stylu, jaki Ty reprezentujesz? Pod sześcioma nikami, ośmieszając tych swoich rozmówców, którzy się dali nabrać na Twoje sztuczki? Wiem, że Twoją intencją jest wendetta za krzywdy innych. Ale może Ci, za których się mścisz, już dawno wybaczyli i zajęli się swoimi sprawami. Przyszło Ci to do głowy między jednym ziejącym nienawiścią postem Króla Leara, a drugim Barbarossy?
-
Grażyna, Nie potrafisz obronić swoich poglądów, nie potrafisz uzasadnić stanowiska, ani pokazać mi, że zarzuty co do Twojego "warsztatu" są nieprawdziwe. Boisz się mnie i moich argumentów, a Twoją jedyną bronią jest chamstwo, kłamstwo i kreatywna moderacja. Wierz sobie w co chcesz, pisz sobie co chcesz. Twoja opinia nie ma żadnego znaczenia. Pozdrawiam, i łączę się w bólu :(.