Bronisław Komorowski - złote myśli

  • Stawiam na rozmnażanie przez "w klawisze stukanie".Ale rzeczywiście: wracajmy do Komorowskiego. A mamy nowy wątek pt. "Prezes NBP" w wykonaniu p.o. Prezydenta.

  • Panie Radku :)Diabeł zawsze tkwi w szczegółach.P.S.Proszę sobie nie pochlebiać i przy okazji wzywać imienia Pani Grażyny nadaremnie."Komorowski jest wspaniałym mężem stanu" - nie przypominam sobie takich słów napisanych przeze mnie.

  • Drogie Miasto, jako P1954 informowałeś o tym fakcie na swoim blogu, jak i tutaj już miesiące temu. Multiplikowanie osobowości, jak widzisz, nie służy niczemu. Tymczasem, nie widzę tam złotej myśli.Jakkolwiek, każdy polityk ma swoje bon moty i generalnie uważam, że to nic w porównaniu z Alem Gorem, który to mówił o porozumiewaniu się łaciną w Ameryce Łacińskiej, bo wszak to oczywiste......Ale kimże byłby polityk, bez swoich powiedzonek. Satyrze - ja bytuję tutaj codziennie, jednakże nie mam czasu na takie pierdoły, jak odpowiadanie na każdy twój post. Tak więc, korona trolla należy do ciebie. Tymczasem, czepiając się szczegółów i odnośnie do tematu: gdzież podziała się twa druga inkarnacja w postaci Juliana? Coś mu wychudło?

  • Juliana to już sobie odpuść, wszak to pierdoła...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Komorowski o powodzi - 2 kadencja, 111 posiedzenie Sejmu, 1 dzień (16. 07. 1997). ... Proszę Państwa! Państwo i władza państwowa czasami przeżywają bardzo. Trudne momenty. Państwo i władza państwowa sprawdzają się w obliczu. Zagrożeń i w stanach kryzysu. Państwo polskie poniosło klęskę, i to. Klęskę bardzo dotkliwą. Powoływanie się na bohaterstwo i zasługi. Uczestników biorących udział w akcji przeciwpowodziowej nie może. Przesłonić ujawnionej słabości państwa. W związku z tym Koło Konserwatywno-Ludowe wnosi o powołanie komisji. Nadzwyczajnej do zbadania działalności organów państwa odpowiedzialnych. Za akcję antypowodziową na południu Polski. Padało tutaj pytanie o stan wyjątkowy. Nie jestem entuzjastą żadnych. Stanów wyjątkowych, ale odnoszę wrażenie, że istniał nieuzasadniony lęk. Przed użyciem istniejących instrumentów prawnych ze strony koalicji. Rządzącej. Być może są to kompleksy stanu wojennego. W moim przekonaniu, Jeśli istnieją instrumenty prawne, które stwarzają przynajmniej szansę. Na to, że ludzie będą się czuli zabezpieczeni, że ktoś w sposób. Nadzwyczajny działa, a tego oczekiwano w Polsce, to należało z takich. Instrumentów skorzystać. Jeśli na dodatek stwarzają one realną szansę. Skuteczniejszego zarządzania niektórymi obszarami, tym bardziej należało. Z tego skorzystać. Nie wolno się bać prawa stworzonego w innych. Warunkach politycznych, do innych spraw powołanego - i diabeł może nosić. Cegłę na budowę kościoła. W moim przekonaniu nawet wprowadzenie godziny. Policyjnej mogło uchronić obszary objęte ewakuacją przed grabieżą, przed. Szabrunkiem. Zastanawiałem się także, skąd się bierze taka niechęć do przepisów stanu. Wyjątkowego. Myślę, że to jest trochę tak, że z przepisów stanu. Wyjątkowego na pewno by wynikało jedno: wzięcie pełnej odpowiedzialności. Przez administrację państwową, rząd za to, co się dzieje na terenach. Objętych klęską powodzi. Bitwę przegraliśmy. Dzisiaj możemy tylko walczyć ze skutkami katastrofy. Obawiam się, że i tego rząd się boi - wzięcia pełnej odpowiedzialności. Padały tutaj sugestie o podzieleniu się odpowiedzialnością. Opozycja, Jeśli chce być opozycją sensowną, konstruktywną, w takich sytuacjach nie. Może uchylać się od odpowiedzialności za wspólne działania zmierzające. Do poprawienia stanu rzeczy, uratowania tego, co się da uratować. Nie. Może to jednak oznaczać, że opozycja nie będzie miała prawa krytykować. Tego, co się wydarzyło w sposób katastrofalny w Polsce. Obawiam się, że. Rząd próbuje przerzucić na barki opozycji przynajmniej część. Odpowiedzialności za katastrofę. Opozycja jest gotowa wziąć część. Odpowiedzialności za walkę ze skutkami katastrofy. Polityczna. Odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, Którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na. Rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej" (Bardzo. Znamienne). Ciekawe co dziś myśli marszałek? Źródło: www.sejm.gov.pl.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hehe, świetna rzecz. Dzisiaj Komorowski chowa glowe w piasek i udaje przejętego traedią ludzi przywódcę. Ani myśli przyznać się do odpowiedzialności, ani myśli obwiniać za dezinformację w początkowej fazie powodzi rzadzącą większość. Poza tym bardzo nieobywatelsko zachowuje się koalicja, która przejmuje bezpardonowo pełną kontrolę nad kolejnymi instytucjami centralnymi. Gdyby coś takego robił PIS, pewnie wielu podnosiłoby larum że to koniec demokracji ect. Że 4ta RP, że przebrzydłe Kaczory ect. Może jestem naiwniakiem ale takie działanie nie podoba mi sie czy przejęć dokonuje PIS czy PO. Po prostu działanie tekie świadczy źle o jakości przywództwa partyjnego, które dąży do ustawienia swoich popleczników. Nie powinno tak się dziać zwłaszcza w takiej sytuacji w jakiej znaleźliśmy sie po 10 kw 2010 i na 4 tygodnie przed wyborami. Świadczy to jak najgorzej o platformie i samym Komorowskim.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Z odpowiedzialnością PO jest znacznie gorzej! Wywiad z Grażyną Gęsicką z 08. 07. 2009r. -. Kaja Bogomilska: Czy rząd PiS zajmował się przeciwdziałaniem skutkom powodzi? Grażyna Gęsicka: Oczywiście. W sierpniu 2007 roku rząd Jarosława Kaczyńskiego przygotował listę strategicznych inwestycji, które miały być finansowane ze środków unijnych. Umieściliśmy na niej wiele projektów przeciwpowodziowych, w tym projekt dla środkowej Wisły o wartości 200 mln euro. Chroniłby on tereny z obszaru pięciu województw. Przewidywaliśmy obwałowywanie od Koszyc do Płocka, jego umocnienie i naprawę. Była też zaplanowana naprawa zbiornika na Nysie Kłodzkiej, który co prawda jeszcze funkcjonuje, ale dno mu się rozchodzi. Jeśli to się stanie -kilkumetrowa fala wody zaleje Nysę. K. B. Co się stało z tymi projektami? G. G. Zostały skreślone przez rząd PO. Była to jedna z pierwszych decyzji, którą nowa minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska podjęła po objęciu stanowiska. Bez wahania odrzuciła wszystkie projekty przeciwpowodziowe dla województwa podkarpackiego w tym budowę istotnego dla zarządzania przeciwpowodziowego zbiornika Kąty-Myscowa na Wisłoce. Nie jestem specjalistką od powodzi. Wiem tylko, że stale wylewa Wisła i Wisłoka. Gdyby te projekty zostały przyjęte, powodzi na pewno nie udałoby się zapobiec, ale skutki katastrofy byłyby o wiele mniej bolesne. K. B. Dlaczego te projekty zostały skreślone? G. G. To jest pytanie, które wszyscy sobie zadają i na które nie sposób odpowiedzieć.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    http://www.dziennik.pl/polityka/wybory-prezydenckie-2010/article618016/Wpadka_za_wpadka_marszalka_I_co_z_tego_.html

    Powracam do głównego tematu wątku - w linku artykuł z garścią cytatów, te o powodziach - zatrważające.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Nasuwa się pytanie, dlaczego jemu taka liczba słownych wpadek uchodzi raczej płazem". Moim zdaniem odpowiedź na to pytanie nie padła. Jedyna możliwa to taka, że media polskie są mocno zależne. I cokolwiek nie zrobiłby albo powiedział Komorowski, to jest przymus atakować wyłącznie Kaczyńskiego.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja chcę przytoczyc jedną z decyzji z ktorej jestem bardzo niezadowolona. Uwazam ze pokrzywdziła ona moja kochaną mame. Wdowe, cięzko pracująca ktora wykupiła swoje mieszkanie za ciezko zarobione pieniadze. A sasiad, alkoholik, wykupił mieszkanie za bezcen. I ja sie pytam gdzie tu jest sprawiedliwosc? Dlaczego PiS było za tak niesprawiedliwą ustawa. Dla cwaniczków :( Przypominam o czym piszę http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-mieszkania-za-bezcen-niekonstytucyjne-pis-sie-oburza-a,nId,161662
    Pis się oburzył bo naszczescie Trybunał bronił mojego poczucia niesprawiedliwosci i krzywdy?2010-06-01, 12:11A tutaj cos dla katolików bo moze nie zdaja sobie jeszcze sprawy http://pawelpomianek.salon24.pl/66923,pis-przeciwko-zyciu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rosnąca aktywność "krytykantów" Komorowskiego to najlepszy dowód na to, że PiS-uary widzą już swoją klęskę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bartku, zwolennicy Pisu widzą kleske Narodu, jeżeli otumaniony naród zagłosuje na Komorowskiego. Albo co gorsze, jak PO zmanipuluje wybory, cóz to dla nich za problem zrobić to? Tak dużo niejasności i krętactwa w sprawie katastrofy smoleńskiej, zginął Prezydent kraju i nie jest ważne z jakiej był opcji politycznej, ważne jest jak zachował się rząd platformiany po katastrofie. Tylu najważniejszych dowódców w kraju zginęło a platforma oddała wszystko do decydowania rosjanom. Jesteśmy niezależnym suwerennym wolnym krajem i o to walczy Kaczynski. Będę głosowała na Kaczynskiego ponieważ ja mały pojedynczy człowiek jestem dla Kaczyńskiego tak samo ważną obywatelką jak o sam. Platforma nigdy nie stanie po stronie nas zwykłych obywateli, tylko będą pilnowali swoich prywatnych interesów, tak jak to robia do tej pory.