Poezja... Wiersze, które czytam

  • Zdawało mi się, że mam jej coś do powiedzenia, kiedy oczy nasze zetknęły się po drodze.
    Lecz odeszła, i oto kołysze się dniem i nocą
    Jak próżnująca łódź na fali każdej z godzin
    To co miałem jej do powiedzenia.

    Jak gdyby się unosiło w chmurach jesiennych w niekończącym się poszukiwaniu,
    Jak gdyby się rozchylało w wieczornych kwiatach.
    Jakby tych zagubionych słów szukało w świetle zachodu.

    Jak świetliki pełga mi w sercu i znaczenie swe próbuje dojrzeć
    W zmierzchu rozpaczy
    To co miałem jej do powiedzenia.
    2012-05-18, 10:29R.Tagore
    2012-05-18, 10:30Samotność jest jak deszcz.
    Z morza powstaje, aby spotkać zmierzch;
    z równin niezmiernie szerokich, dalekich,
    w rozległe niebo nieustannie wzrasta.
    Dopiero z nieba opada na miasta.

    Mży nieustannie w godzinę przedświtu,
    kiedy ulice biegną witać ranek,
    i kiedy ciała nie znalazłszy nic,
    od siebie odsuwają się rozczarowane;
    i kiedy ludzie, co się nienawidzą,
    spać muszą razem - bardzie jeszcze sami:

    samotność płynie całymi rzekami.
    2012-05-18, 10:32R.M.Rilke

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tagore Cie pozdrawia.

  • To miło z Jego strony.Dziękuje.W chwili obecnej rozmawiam z Rilke.Fascynuje mnie.
    2012-05-18, 10:39Rainer Maria Rilke

    Maski! Maski! Niech Eros oślepnie!
    Kto wytrzyma jego wzrok promienny:
    kiedy jak przesilenie letnie
    przerywa prolog wiosenny.

    Jak znienacka wśród zwykłej rozmowy
    coś się zmienia, poważnieje... Coś krzyczy...
    I on nagle rzuca lęk tajemniczy
    jak świątyni wnętrze na ich głowy.

    O, zgubieni, zgubieni niespodzianie,
    Boskość chwyta w gwałtowne ramiona.
    Los się rodzi, dawne życie kona.
    A w głębi źródła łkanie.
    2012-05-18, 10:41Zagaś mi oczy, Twój obraz

    Rainer Maria Rilke

    Zagaś mi oczy, Twój obraz nie zgaśnie,
    Uszy mi zasłoń, usłyszę Cię zawsze,
    Bez nóg za Tobą pójdę nad przepaście,
    Bez ust zaklinać będę imię najłaskawsze.

    Dłonie mi odejm, i tak Cię obejmie
    Serce me niczym ramieniem stęsknionym,
    Wyrwij mi serce, myśl zostanie we mnie,
    Gdy i myśl zechcesz płomieniem wypalić,
    Wtedy uniosę Cię w krwi mojej fali.
    2012-05-18, 10:43

  • Dlatego muszę wrócić w miejsca,
    Które dopiero mnie czekają,
    By spotkać tam siebie samego.
    I szukać prawdy o mnie samym,
    Za świadka mając tylko księżyc;
    Potem z radości mogę gwizdać.
    Depcząc po skałach i po grudach,
    Za cel jedyny mając życie,
    A za rodzinę tylko drogę.
    Pablo Neruda.

  • Grzegorz Turnau - Miejscowa idiotka z tutejszym kretynem.

    Spotkali się w święto o piątej przed kinem.
    Miejscowa idiotka z tutejszym kretynem.
    Tutejsza idiotko - rzekł kretyn miejscowy -.
    Czy pragniesz pójść ze mną na film przebojowy?
    Miejscowa kretynka odrzekła: z ochotą,
    Albowiem Cię kocham, tutejszy idioto!
    Więc kretyn miejscowy uśmiechnął się słodko.
    I poszedł do kina z tutejszą idiotką.

    Na miłym macaniu spłynęła godzinka.
    I była szczęśliwa miejscowa kretynka,
    Aż wreszcie szepnęła: kretynie tutejszy,
    Ten film, mam wrażenie, jest coraz nudniejszy.
    Więc poszli na sznycel, na melbę, na winko.
    Miejscowy idiota z tutejszą kretynką.
    Następnie się zwarli w uścisku zmysłowym.
    Tutejsza idiotka z kretynem miejscowym.

    W ten sposób dorobią się córki lub syna -.
    Idioty idiotki, kretynki kretyna,
    By znowu się mogli spotykać przed kinem.
    Tutejsza idiotka z miejscowym kretynem.

  • Autorem powyzszego tekstu nie jest G.Turnau lecz Julian Tuwim .! To ogromna różnica.Turnau stworzyl muzykę i zaśpiewał utwór Tuwima.

  • Tuwim Julian Karta z dziejów ludzkości.

    Spotkali się w święto o piątej przed kinem.
    Miejscowa idiotka z tutejszym kretynem.

    Tutejsza idiotko! - rzekł kretyn miejscowy -.
    Czy pragniesz pójść ze mną na film przebojowy?

    Miejscowa kretynka odrzekła - Z ochotą,
    Albowiem cię kocham, tutejszy idioto.

    Więc kretyn miejscowy uśmiechnął się słodko.
    I poszedł do kina z tutejsza idiotką.

    Na miłym macaniu spłynęła godzinka.
    I była szczęśliwa miejscowa kretynka.

    Aż wreszcie szepnęła: - kretynie tutejszy!
    Ten film, mam wrażenie, jest coraz nudniejszy.

    Więc poszli na sznycel, na melbę, na winko,
    Miejscowy idiota z tutejszą kretynką.

    Następnie się zwarli w uścisku zmysłowym.
    Tutejsza idiotka z kretynem miejscowym.

    W ten sposób dorobią się córki lub syna:
    Idioty, idiotki, kretynki, kretyna.

    By znowu się mogli spotykać przed kinem.
    Tutejsza idiotka z miejscowym kretynem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    [moderacja na życzenie użytkownika]

  • Między nami nic nie było!

    Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych,

    Nic nas z sobą nie łączyło.

    Prócz wiosennych marzeń zdradnych;

    Prócz tych woni, barw i blasków.

    Unoszących się w przestrzeni,

    Prócz szumiących śpiewem lasków.

    I tej świeżej łąk zieleni;

    Prócz tych kaskad i potoków.

    Zraszających każdy parów,

    Prócz girlandy tęcz, obłoków,

    Prócz natury słodkich czarów;

    Prócz tych wspólnych, jasnych zdrojów,

    Z których serce zachwyt piło,

    Prócz pierwiosnków i powojów.

    Między nami nic nie było Adam Asnyk.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oh it's a mystery to me.
    We have a greed, with which we have agreed...
    And you think you have to want more than you need...
    Until you have it all, you won't be free.

    Society, you're a crazy breed.
    I hope you're not lonely, without me.

    When you want more than you have, you think you need...
    And when you think more then you want, your thoughts begin to bleed.
    I think I need to find a bigger place...
    Cause when you have more than you think, you need more space.

    Society, you're a crazy breed.
    I hope you're not lonely, without me.
    Society, crazy indeed...
    I hope you're not lonely, without me.

    There's those thinkin' more or less, less is more,
    But if less is more, how you keepin' score?
    It means for every point you make, your level drops.
    Kinda like you're startin' from the top...
    And you can't do that.

    Society, you're a crazy breed.
    I hope you're not lonely, without me.
    Society, crazy indeed...
    I hope you're not lonely, without me.
    Society, have mercy on me.
    I hope you're not angry, if I disagree.
    Society, crazy indeed.
    I hope you're not lonely...
    Without me.

  • Marcinku przetłumacz proszę i podaj autora.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To wlaśnie tekst piosenki "Society" Eddiego Veddera. Wkleiłem w oryginale bo po tłumaczeniu znaczy na pięknie z uwagi na anglojęzyczne gry słów.

  • Pierwsze uczucia, to kwiaty wiosenne)
    Asnyk Adam

    Pierwsze uczucia, to kwiaty wiosenne,

    Co się własną upajają wonią:

    Przed żywszym blaskiem jeszcze w cień się chronią

    I wierzą jeszcze w swe trwanie niezmienne.

    Po nich, ach! inne stubarwne, płomienne,

    Znów zakwitają i za słońcem gonią:

    Wiedzą, że zwiędną, więc czasu nie trwonią

    I gaszą tylko pragnienia codzienne.

    A później znowu wspomnień astry blade

    Wschodzą samotne na schyłku jesieni,

    I chcą trwać tylko i walczą z ulewą,

    Widząc w około martwość i zagładę,

    A w końcu jeden cyprys się zzieleni,

    Ponure, smutne rezygnacji drzewo.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rzeczywiscie.
    Tak jak ksiezyc.
    Ludzie znaja mnie.
    Tylko z jednek.
    Jesiennej strony.

    Jerzy Harasymowicz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No, znowu te dwa gołąbeczki. Już zmykam.