~laura31 napisał(a): Właśnie stwierdził że nie będzie tam chodził bo grupa złapała się za ręce i zaczęła się modlić więc nazwał to sektą i ma zamiar udowodnić mi że sam sobie poradzi bo wcale nie musi pić. Wiem doskonale że się złamie i napije prędzej czy póżniej i właściwie czekam na to aż sam dojdzie do wniosku że musi tam pójśc bo jak widać chodzenie z musu nie ma sensu.
To może nie czekaj tylko szukaj gdzie indziej pomocy.