Odejście od męża

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja też uważam że mądry dialog, Solis zostaw tego męża.

  • A ,po latach solis napisze/...
    zostawiłam tego męża a póżniej żałowałam a to wszystko przez wasze mądre rady ..takie decyzje należy podejmować wyłącznie SAMEMU a nie roztrząsać na forum zyciowych dylematów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jasne zamknąć się w czterech kątach i sie samemu pogrążać. Wszystko co ludzkie nie jest mi obce i zapewniam że warto rozmawiać z ludzmi na różne tematy a internet moja droga pozwala nam na wiele, a kto i jak z niego korzysta to jego sprawa, nikt Ci nie każe czytać "moich dylematów". Życzę Ci samych trafnych i dobrych wyborów w życiu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    kalla napisał(a): A, po latach solis napisze/... zostawiłam tego męża a póżniej żałowałam a to wszystko przez wasze mądre rady. Takie decyzje należy podejmować wyłącznie SAMEMU a nie roztrząsać na forum zyciowych dylematów.

    Czasem jak nie ma komu się zwierzyć to dobrze wygadać się chociażby tu. Są decyzje które ciężko podjąć samemu a na forum można spotkać się z podzielonymi opiniami I poznać jak na różne sytuacje i dylematy życia codziennego spoglądają inni. Jeżeli jej osobiście ta forma wyżalenia się i szukania pomocy odpowiada to tylko jej sprawa. Po co wszystko trzymać w sobie, widocznie nie ma kogoś tak zaufanego kto pomógł by jej i chociażby wysłuchał innaczej nie było by tego tematu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dokładnie. Przeciez nie będę zwierzać się koleżankom w pracy ;( Mam osoby zaufane lecz czasem siedząc samemu jakos przytłacza natłok myśli i pozostaje internet. Rozmawiam z siostra ona wie o wszystkim ale czasem przez telefon nawet nie można spokojnie porozmawiać.

  • solis niepotrzebnie się unosisz.Czytać będę co zeche jak również komentować.Chyba nikt z forumowiczów nie jest 'prześcieradłem ' w waszym łóżku i nikt nie wie co tak naprawdę dzieje się w Twoim małżeństwie,Rozstanie ,rozwód to zbyt poważna sprawa moim zdaniem by pozwalać decydowac o tym forumowiczom,,
    Każdy temat ocenia inaczej,ma różne własne doświadczenia.Ja nigdy nie pozwoliłabym aby ktoś zwłaszcza przygodny podejmował za mnie ważne decyzje. Jasne,że wiele wyborów moich nie było właściwych,ale były one wyłącznie moje i do nikogo pretensji mieć nie mogę.Moje życie - moje decyzje. To właśnie miałam na myśli.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja doskonale wiem co miałaś na myśli. Poprostu ty mnie nie rozumiesz i nie musisz.

  • solis wiele osób tu pisało -.wiem,rozumiem,miałam tak samo.Nie! nikt nie miał tak samo jak Ty., bo każdy jest inny i inaczej czuje.
    Ty i tylko TY ! musisz podjąć decyzje zgodnie z sumieniem i tym co czujesz .co będzie dla Ciebie i dziecka dobre. Nie pozwól by ktoś zrobił to za Ciebie .Zbyt dużo możesz stracić.To nie rada typu - który fryzjer najlepiej mnie uczesze '
    I zapewne znane Ci jest powiedzie -' dobrymi radami piekło jest wybrukowane''

    Właściwie to chyba tyle . Twoje zycie na pewno jest warte byś o nim decydowała sama. Powodzenia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dokładniej czytaj następnym razem, sa to rozmowy dorosłych ludzi. Dla takich osób jak ty jestem tolerancyjna. Zadziorna i uparta dziewczyna.

  • ~Kamila napisał(a): Ja też uważam że mądry dialog, Solis zostaw tego męża.

    Jeżeli decyduje się na komentarz w temacie to oznacza,że zapoznałam się z treścią. Pewna jesteś,ze zawsze piszą osoby dorosłe? A,jesli nawet czy są na tyle wiarygodni aby powierzac im swój los?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Posłuchaj, jeśli ktoś tak jak ja decyduje się na rozmowę na forum musi liczyć się z różnymi opiniami, nawet jeśli są najgorsze. Ale oczywistą sprawą jest, że nie wiemy kto pisze z drugiej strony, ja pisząc tu z ludzmi nie oczekuje od nich rady. Ja wymieniam sie życiowym doświadczeniem-z mojego punktu widzenia. Jestem osobą z pewnym życiowym bagażem, zim troszeczke przeżyłam, w pewnym sęsie potrafie się zorientowac z kim pisze. Pojedyncze komentarze takie jak dałas u góry świadczą, że każdy może pisać co na ten temat uważa i oki. Co nie oznacza że ja się wszystkich tu jak piszą posłucham jak i co mam zrobić. Z dystansem trzeba podejśc do wszystkiego. Do samego siebie też. Bardzo sobie cenię forumowiczów i porównywanie ich do prześcieradeł nie jest ok kalla.

  • Rany solis zwróć uwagę,ze ten wyraz był w cudzysłowiu .To była METAFORA.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dokładnie.

  • Humor...

    Siedzą sobie dwie różowe świnki w chlewie i jedzą zupę,

    Nagle jedna zwymiotowała,

    A druga tak patrzy i patrzy i mówi

    no wiesz! Nie dolewaj bo nie zjemy.

  • kalla napisał(a): solis wiele osób tu pisało -. Wiem, rozumiem, miałam tak samo. Nie! Nikt nie miał tak samo jak Ty. Bo każdy jest inny i inaczej czuje. Ty i tylko TY! Musisz podjąć decyzje zgodnie z sumieniem i tym co czujesz. Co będzie dla Ciebie i dziecka dobre. Nie pozwól by ktoś zrobił to za Ciebie. Zbyt dużo możesz stracić. To nie rada typu - który fryzjer najlepiej mnie uczesze ' I zapewne znane Ci jest powiedzie -' dobrymi radami piekło jest wybrukowane'' Właściwie to chyba tyle. Twoje zycie na pewno jest warte byś o nim decydowała sama. Powodzenia.

    Mądrze napisane.