Odejście od męża

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W jej przypadku na pewno nie o sex.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Odejdz od niego to juz sensu nie ma.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Też tak twierdzę. ODEJDZ. Życie u boku kogoś na siłe nie ma sensu. Na siłę. Sama wiem o tym...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja bym też tego nie ciągła, to najlepszy i chyba ostatni moment aby spróbować być samemu.

  • ~klaudia napisał(a): Ja bym też tego nie ciągła, to najlepszy i chyba ostatni moment aby spróbować być samemu.

    I dopiero wtedy się zamartwiać... JAK ZERWAĆ Z SAMOTNOŚCIĄ!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Albo jak być jak powietrze w śrud męza i nie być dotykana i zauważana spoko.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Właśnie jest tak teraz jak pisze klaudia.

  • Solis z miłą chęcią cię poznam i z czasem pomogę :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie jestem desperatką.

  • Ale chyba nie chodzi tu Solis o desperacje, jak widzisz już ktoś chce cie poznać :) zresztą z miłą chęcią i ja cię poznam - bo uważam, że warto poznawać nowych ludzi...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W sumie masz racje, dobry pomysł.

  • A jak samopoczucie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Staram sie pozytywnie myśleć.

  • To najważniejsze == przyjdą dni pełne uśmiechu, zobaczysz słońce i do ciebie zapuka promieniami ==.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mam taką nadzieję. Czy Ty po rozstaniu miałeś poczucie, że zrobiłeś wszystko ale jednak sie nie udało.