Pomiędzy 27-29 maja mamy spotkanie z Prezydentem Bolesławca. Ze strony powstającego stowarzyszenia, będzie kilka osób, w wieku 60-80 lat, 40-50 lat, 25-30 lat, 18-22 lat. W dniu 30 maja przedstawimy Bolesławianom cele stowarzyszenia i zaprosimy wszystkich chętnych, do tworzenia i działań stowarzyszenia. Chcemy skrzyknąć ludzi w różnym wieku, ale chętnych do pracy, o własne i przyjaciół w różnym wieku, szczęście. Jeśli sami o siebie nie zadbamy, to nikt o nas nie zadba, żaden rząd, żadna partia, żadni cwaniacy. Jesteśmy zdania, że zwykli obywatele, starsi i młodzi, mogą nauczyć tych co sterują Polską, co i jak można zrobić, by nie popaść w totalną biedę napędzaną przez ludzi skaczących sobie do gardeł w polskim rządzie. Nie chcemy, by znowu powtarzała się sytuacja jak w Galicji, pod Austro-Węgrami, i by znowu Polacy uciekali za granice kraju, za chlebem. Stowarzyszenie będzie miało nazwę - Stowarzyszenie reemigrantów z Bośni, ich potomków i przyjaciół. Nazwa ma przypominać, o tym co miało miejsce w Galicji ok 150 lat temu. Polacy uciekali za chlebem na Bałkany, ale też do Niemiec, Brazylii itd. Po II wojnie wielu z Bośni wrócił, ale teraz ich potomkowie muszą znowu z Polski jechać w świat. Nic się nie zmieniło... Wystarczy, że moja pra pra babcia wyjechała z Galicji, a jej potomkowie wrócili do Polski z Bośni. Ani ja, ani moje dzieci, nie chcemy gdzieś wyjechać, tylko dlatego, że W polskim rządzie są ludzie gorsi od mafii włoskiej. Pozdrawiamy i zapraszamy wszystkich zainteresowanych 30 maja, na Dni Bolesławca.
Skąd jesteśmy
-
-
Miałem nadzieję, że potomkowie osób, którzy osiedli w powiecie bolesławieckim po II wojnie światowej będą mądrzejsi. Straszliwie się pomyliłem, wy wcale nie jesteście mądrzejsi. Ba, ośmielam się twierdzić, że jesteści głupsi. Mieszkacie tu już tyle lat a dalej trwają te idiotyczne waśnie. Czy żadna ze stron jeszcze niczego nie zrozumiała? Jak to powiedział Pawlak? Kryterium oceny ludzi jest następujące: są głupi albo mądrzy - miejsce pochodzenia nie ma znaczenia. Wy, niestety, jesteście ciągle typowymi Polakami zza Buga i z Jugosławii. Nie zauważyliście jeszcze, że mieszkacie w Polsce? Jakim prawem jedna albo druga ewentualnie jescze jakaś inna strona ocenia wartość "polskości"? Boże, zmiłuj się nad idiotami!
-
Tak? A co ma oznaczać: "Wy, niestety, jesteście ciągle typowymi Polakami zza Buga i z Jugosławii"? Czyż to nie selekcjonowanie i ocenianie polskości?2009-05-18, 22:15"typowy"...
-
Typowy= kłótliwy. Naturalnie, to jest ocena tych "wspaniałych cech narodowych", które zawsze prowadzą nas do lepszej przyszłości. Nie odstajecie tu zatem zbytnio od stereotypu. I dzięki temu były rozbiory a następstwem byli emigranci do Bośni, Francji, Niemiec, Brazylii, i Zabużanie po "naszym zwycięstwie" w 1945. Można jeszcze długo wymieniać nasze osiągnięcia. Od 20. Lat żyjemy w wolnym kraju i już znowu zaczyna się stopniowanie, kto jest lepszy a kto gorszy? A te argumenty, no jakże są ważkie. Nie macie większych problemów?2009-05-18, 22:33P. S. Może moja riposta pozwoli wam się w końcu zintegrować? Bo to akurat potrafimy robić, na chwilę się zjednoczyć przeciw komuś z zewnątrz - w tym przypadku przeciw głosowi rozsadku. Potem wracamy do polskiego piekła.
-
Z marsa a kobjety z wenus.
-
Do Trumfa. Przeczytałem Twoje komentarze na temat ksenofobii, czystek etnicznych na Bałkanach czynionych przez Serbów, nacjonalizmie, etc. Twoja zdoloność logicznego myślenia jest porażająca - zgodnie z nią powinieneś oskarżyć jeszcze więźniów niemieckich obozów koncentrancyjnych. Za co? Zgodnie z Twoją logiką - więźniowie byli SS-manami. Jeszcze raz - Boże zmiłuj się nad nim!
-
Miejscowy - nie wkładaj mi w usta przeinaczeń. Myślący i Ci z dystansem wiedzą o czym piszę ;)
Posty Agnieszki tylko to potwierdzają. -
Przyjacielu, ja Ci niczego w usta nie wkładałem i nie mam zamiaru tego robić :-) Myślący "inaczej" może rozumieją tę Twoją pokrętną sofistykę - a Agnieszką się "nie podpieraj", bo ją akurat skutecznie obrażałeś. Poza tym, nie wypowiadaj się w cudzym imieniu, czyli za Agnieszkęi innych. Twoje poprzednie i aktualne postępowanie tylko świadczy o tym, że jesteś słabiuki nie tylko intelektualnie ale również moralnie.
-
Miejscowy - Po pierwsze: nie jestem Twoim przyjacielem; Po drugie: marny z Ciebie myśliciel; Po trzecie: co wynika z pkt 2, nie potrafisz dedukować i tyle.
-
No proszę, robi się coraz groźniej. Dobrze, że każdy z nas siedzi we własnym domu, bo jeszcze doszłoby do rękoczynów. Polak, jeśli ci się tutaj nie podoba, to wiesz przecież, że nie musisz... , skoro zapytaleś czy nie mamy większych problemów. Poza tym, przecież większości ludzi na tym forum chodzi właśnie o integrację a nie separację... więc za bardzo nie rozumiem czemu ciągle miłujesz się nad idiotami, do których z pewnością sam nie należysz.
-
Do Trumf. Ten zwrot to eufemizm (sprawdź w słowniku, co oznacza ten termin). Co procesów kognitywnych, to do tego trzeba mieć nieco edukacji a potem odrobinę dobrej woli. Zatem weź sobie do serca maksymę mądrego Polaka, który kilkaset lat temu rzekł: "Pójdź dziecię, ja cię uczyć każę". Do Juda. Primo-nie sądź, że jesteś Demiurgiem, bo nim nie jesteś i nigdy nie będziesz. Secundo-uważaj, żeby Cię ktoś nie posądził o semickie pochodzenie, bo analizując Twój nick i idąc tokiem myślenia stoswanym przez niektóre osoby, można byłoby stwierdzić "jude" i ten genotyp- ja jednak nie osądzam ludzi ze względu na ich narodowość czy geny. Tertio-nieważne jakiej jesteś narodowości, bo to nie może być kryterium Twego człowieczeństwa, przede wszystkim "Bądź człowiekiem", "Żyj i daj żyć innym", "Nie sądźcie, bo sami będziecie sądzeni", "Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego", etc. Pozdrawiam.
-
Miejscowy - wiedza sama w sobie jest ważna ale umiejętność korzystania z niej to zupełnie inna para kaloszy. Co do mego werbalizmu pewno możesz mieć uwagi. Z logiką nawet nie zaczynaj :)
A tak zupełnie na marginesie (o ile dobrze pamiętam), przypominasz mi jednego z bohaterów "Tańca życia" Prandota - osoby, która trzymała słownik wyrazów obcych pod poduszką, rzucając słowa makaronizując (wręcz ogłupiając swe) wypowiedzi ;). -
Wyjaśniam: do sylogizmu potrzebne są prawdziwe przesłanki ale tu nie pomoże nawet najlepszy aparat dedukcyjny jeśli nie posiada się odpowiednich danych. To oznacza, że nie można korzystać z wiedzy, której się nie posiada. Logika: mam wrażenie, że niektórzy mylą logikę z sofistyką. Hitler, Stalin, Mao, itd. też kierowali się "swoją" logiką. Ja nie neguję faktu, że jakiś proces myślenia się odbywa lecz jaki jest jego wynik. Przykład: 2x2=4 ale wg "innej" logiki 2x2=5 - ja jestem przekonany, że pierwsze wyrażenie ma prawidłowy wynik ale będą tacy, którzy uprą się iż drugie wyrażenie jest "logiczne". Co do znajomości wyrazów obcych, to chyba odczuwasz lekką zawiść iż nie dysponujesz takiim zasobem słów. Poza tym nieznajomość języka prowadzi do takich oto sytuacji, kiedy sąsiadka chcąc obrazić sąsiada krzyczy do niego "Ty sufraganie jeden". Reasumując: mój zasób słów świadczy o pewnym poziomie wykształcenia i umiejętności myślenia (bo nie zdaje się egzaminów nie rozumiejąc znaczenia słów i umiejętności myślenia). Gdyby moi znakomici mentorzy mogli usłyszeć, że zręby wiedzy to makaronizmy i ogłupianie :-) Macte!
-
Miejscowy - kompleksy Cię męczą czy cuu :)
Dla zasady stajesz okoniem czy ciągle nie rozumiesz o co mi chodzi? Jeśli zaczniesz pisać logicznie może zacznę Cię rozumieć. Chwilowo tylko robisz aureolę swej wiedzy. Jeszcze tej Twojej wiedzy nie odkryłem ale staraj się, staraj :).2009-05-19, 19:56PS. Franco i Hitler - stracili po jąderku - to też pewno z logicznego punktu widzenia ;). -
Oj Kubusiu Puchutku o maleńkim rozumku, kompleksy to Ciebie męczą. Może z tego samego powodu co A. Hitlera, którego Żydówka nie chciała? Co do wiedzy i wykształcenia, jeśli taki mądry jesteś i taki logiczny, pójdź do szkoły a przekonasz się o swoich zdolnościach :) To mój ostatni komentarz na ten temat, bo i po co się wysilać skoro Twój szczyt intelektualny nie dla mnie-jesteś poza wszelkim zasięgiem :) )).