Tegoroczne „Komunie Święte"

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Kasi Dokładnie tak narzędzia do osiągnięcia celu mylimy z celem. Stają się one dla nas celem i to właśnie jest to oszukiwanie siebie którego się wystrzegam. Sposób wyznawania to tylko narzędzia którymi się mamy posługiwać skutecznie, by osiągnąć cel. Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Misiu, wlasnie narzedzia dzisiaj sa mylone z celem. Trafnie to okresliles. Sadze, ze pomiedzy agnostycyzmem a fundamentalizmem rozciaga sie rozlegla przestrzen chrzescijanskiej wspinaczi ku prawdzie. Prawdzie, ktorej jedynym posiadaczem jest Bog. Nie jest ona ani calkowicie zakryta, ani tez amorficzna. Jest jasna i konkretna, ale tez stale nas przerasta i nigdy nie daje sie objac. Sw. Augustyn powie: „Jesli sazisz, ze cos pojales, na pewno nie jest to Bog". Nawet dogmat nie definiuje i nie wyczerpuje prawdy, lecz raczej okresla przestrzen poszukiwan. A zatem jesli tylko mienimy sie posiadaczami prawdy, w tej samej chwili, jak mityczny Midas, przemieniamy ja w zloty zlom, zastygla skorupe. Tymczasem prawda jest Boza. A znaczy to, ze tetni ona wewnetrzym zyciem, ze choc coraz lepiej ja poznajemy, to przeciez jest zarazem wciaz nowa i coraz bogatsza. Jest przede wszystkim wezwaniem do odkrywania, wezawaniem do n ieskonczonej wspinaczki. W tym poszukiwaniu prawdy zawiera sie tez pytanie o wlasna tozsamosc.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Kasi. Cała pasja tej wspinaczki polega na tym, że już nie ja. I aby być depozytariuszem tej prawdy o której piszesz to trzeba tętnić wraz z nią ale już nie jako ja. Pojawia się wówczas odpowiedź na pytanie o tożsamość, to już nie ja. Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Misiu, szczerze Ci gratuluje. A ja sie ciagle wspinam jako ja, szukam odpowiedzi na tozasamosci jako ja. Sumienie ma swoje prawa, ale tez i obowiazki. A ja jestem po grzechu pierworodnym. Pamietam swietny podrecznik Blochincewa, z ktorego uczylem sie mechaniki kwantowej. Szczerze mowiac, wiele juz z tej mechaniki zapomnialem. Ale z tamtych do dzis pozostal mi sentyment do fizyki i resentyment do ideologii. Czesto poszukiwanie prawdy jest jej ideologizacja, a nie radykalnym zerwaniem ciaglosci (jak w mechanice kwantowej).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Znowu się zaczęło. Doktoryzowanie się na temat wiary. Chyba sobie za bardzo wydumaliście to wszystko. Mam wrażenie że nie macie nic innego do roboty. Ja mam 1000 zajęc w domu i w pracy, nie mam czasu na zastanawianie z kim, lub z czym tętnię. Po prostu sobie wierzę w Boga, najprościej jak tylko się da. Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na około 2 mln. zł wyceniono zlikwidowaną pod Bolesławcem w woj. Dolnośląskim plantację konopii indyjskich. Policja i straż graniczna wycięły „mały las" prawie trzymetrowych krzaków „ziela". Plantacja znajdowała się na nieużytkach w okolicy Dąbrowy Bolesławieckiej. Policjanci z Wrocławia i Bolesławca, wspierani przez funkcjonariuszy straży granicznej, cały dzień karczowali „konopny las" z jednej z największych plantacji ujawnionych ostatnio na Dolnym Śląsku. Zobacz infografikę Wycięli 220 krzaków, każda z roślin miała prawie trzy metry wysokości. Wstępnie wartość zabezpieczonych krzewów, z których można byłoby uzyskać kilkadziesiąt kilogramów suszu marihuany, oszacowano na kwotę około dwóch milionów złotych. Policjanci nadal ustalają, do kogo należała nielegalna plantacja.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do W. Nie musisz ogłaszać całemu światu ze masz ochotę do upraszczania i jesteś tak strasznie zapracowany -ana. Że nie masz czasu zastanowić się nad tym co w ogóle robisz i dokąd zmierzasz. Grzeczni ludzie, a za taką osobę Ciebie mam, nie wtrącają się w rozmowę dwojga ludzi jeśli jej nie rozumieją. Jeśli Cię denerwuje, że nieznani sobie ludzie potrafią wspierać się w poznaniu jako takim, to już jest tylko twój problem. Do twojej wiary, jaką by ona była, nie mam nic. Moim obowiązkiem jest podzielić się z kimkolwiek doświadczeniem, że niema wiary bez bardzo celowego wysiłku poznawczego, nie ma nic darmo W. To nie TV gdzie wszystko jest łatwo i przyjemnie. Pozdrawiam.2008-10-02, 07:53Szanowna Kasiu mam dla Ciebie tylko jedno zdanie. Podobnie jak jak w fizyce kwantowej i innych wielu dziedzinach poznanie następuje podczas krótkich chwil zerwania ciągłości. Podobnie zachęcam Cię do chwilowego zerwania z ciągłością grzechu pierworodnego i poszukania w sobie doznań nowego stanu, który stworzy podstawę do dalszych jak sądzę bardziej efektywnych poszukiwań. Rozumiem że na straży stoi sumienie, które musimy traktować z szacunkiem, ale czy ono w całości jest nasze? Czy to ta nie nasza część sumienia jest przeszkodą do dalszego poznania, szczególnie ta jego cześć którą nazywamy zbiorowym. Pozdrawiam. I bardzo przepraszam W ze burzę spokój jego istnienia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Misiu, nic mi nie burzysz. Nie przepraszaj. Jeśli myślisz, że Twoja wypowiedź mną wstrząsnęła, jesteś w błędzie. Cóż, widocznie jestem bardzo prostą kobietą, i wiara jest dla mnie również bardzo prosta. I radosna przede wszystkim.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do W. Nikim i niczym nie mam zamiaru wstrząsać jestem od tego bardzo daleki. Mogę tylko cieszyć się z radości z jaką przezywasz swa wiarę, bo tak mało mam wokół siebie ludzi radosnych. Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No właśnie, za mało jest wśród nas ludzi radosnych, którzy potrafią cieszyć się prostymi rzeczami :) Każdy by chciał dużo, mocno, więcej, głębiej :) Życie jest takie proste i tyle radości jest w drobiazgach :) Pozdrawiam również.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do W. Przytocze Ci fragment wiersza angielskiego poety Hilarego Belloca: Gdzie katolickie slonce blyszczy, Wino i smiech kochaja wszyscy, Przynajmniej ja stwierdzilem to, Benedicamus Domine. H. Belloc napisal ten wiersz po pielgrzymce do Czestochowy.

  • W i inni - polecam Wam książkę: Philippe Delerm „Pierwszy łyk piwa i inne drobne przyjemności" - niestety Boga tam nie znajdziecie. Jest za to wiele człowieczeństwa :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Julianie, dziekuje za informacje, ale juz ja przeczytalem. Polecam innym. Prawie perfekcyjna w formie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wierni z całego kraju modlili się w sanktuarium św. Józefa w Kaliszu wraz z o. Rydzykiem w intencji toruńskich wierceń geotermalnych. Część z nich przekazała na to przedsięwzięcie datki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szanowny Julianie wbrew pozorom Boga jest bardzo wiele tam gdzie istota ludzka podąża ze świata zwierząt do świata człowieczeństwa, którego formą ostateczną jest osoba na wzór Jezusa z Nazaretu. Pozdrawiam.