Tegoroczne „Komunie Święte"

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Można być świadomym nawet wcześniej niż w klasie II. Zauważ jak małe dziecko szybko się uczy (tego co dobre i tego co złe - niestety). Potrafi przyswoić kilkaset nowych słów dziennie, a dorosły wkuwa i wkuwa i zaraz zapomina. Olo, czy naprawdę wątpisz w możliwości percepcyjne małego dziecka?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "V" w możliwości człowieka NIE. Bóg stworzył go na swoje podobieństwo, a to mnie przekonuje. Ale rozumowanie czyli podejmowanie decyzji? W tym wieku dziecko się szybko uczy. Mam kolegę którego syn mając 6 lat czytał lektur. I co chwila pytał dlaczego i o co w tym chodziło, ale czy to oznacza że zrozumiał sprawy które miały tam miejsce? Nie. Słowo Boże mówi „Kto uwierzy i da się ochrzcić zbawiony będzie" UWIERZY a nie gdzie dziad i pradziad należeli lub od ilu lat należy (nie czytać wierzy).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zapomniałem dopisac że ten 6 latek czytał „Potop" czy coś takiego.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Olo ale dyrdymalisz pomieszaniem z poplątaniem. Olo istnieje coś co się zwie ekumenizmem, każdy człowiek po zdobyciu podstaw religijnych swego środowiska ma zupełne prawo gwarantowane prawami człowieka do poznawania swobodnego innych religii i czerpania z ich doświadczenia, bo wiara ma swe korzenie właśnie w nim. A w swych poszukiwaniach duchowych każdy z nas musi mies drogowskazy i port do którego powinien mieć możliwość powrócić by móc zweryfikować co osiągnął w stosunku do otrzymanych podstaw. Jeśli chcesz pozostać człowiekiem, który reaguje na poziomie odruchów to Twoja sprawa Ja uważam, że wielu ludzi dba o swoją świadomość i nie dają się ogłupiać przez nikogo. Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Obrazek z przygotowań do Komunii Św. - na wczorajszych "roratach" ksiądz G. Wytargał z ławki rozmawiającego z kolegą chłopca i szarpiąc nim zaciągnął go do zachrystii. Zapewne po to aby wyładować na nim frustrację z mizernej "tacy"... Owszem, nie można pochwalić zachowania dzieciaka (który de facto ma ok. 8-9 lat) ale takie zachowanie kapłana jest godne napiętnowania. Gdyby zdarzyło się to z udziałem mojego dziecka to zaraz po klapsie danym synowi (córce) dostałby w "machę" księżulo tak aż by się nakrył sukienką. Kato-urzędnicy zapominają, że dzieci też mają godność i nie są tylko instrumentem wyciągania kasy z rodziców.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Komuchy jak by pościągali sutanny to by byli w PiS e, ale i jedni i drudzy zara sie skończą. Ciężko na to pracują :-) młode pokolenie ich osądzi i pozamiata pod dywan.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szkoda mi tych dzieci przystepujacych do Komunii Sw. One biedaczki czekaja tylko na prezenty, nie ma tu mowy o zadnych przezyciach religijnych! Upominki od chrzestnych i rodzicow powinny byc dawane w innym czasie, jestem za jednakowym ubiorem i przyjeciami dla dzieci w domu lub na parafii. Ludzie, nie robcie z tego dnia wesela, nie zaciagajci kredytow na prezenty i wystawne obiady w restauracji. To sa czyste parodie!