W Bolesławcu powstał nowy produkt, który łączy dwie tradycje – rękodzieło i technologię. Chodzi o kolekcję płytek ściennych i podłogowych, którą Manufaktura w Bolesławcu przygotowała razem z ważnym producentem płytek. To projekt, w którym lokalna ceramika wychodzi na nowe pola i pokazuje nowoczesne podejście do tematu.
Za pomysł na kolekcję i projekt wzorów odpowiada Magdalena Gazur z bolesławieckiej Manufaktury, wyróżniona w specjalnej edycji must have: Lokalność 2026 za wieloletnią promocję lokalnego dziedzictwa oraz znakomite projekty realizowane m.in. z Manufakturą w Bolesławcu i Hutą Julia.
Czy kolekcja płytek COBALT zmienia oblicze ceramiki bolesławieckiej?
Autorzy projektu mówią wprost: COBALT przenosi sposób tworzenia ceramiki bolesławieckiej – rytm, powtarzalność i pracę ze stemplem – z pojedynczego przedmiotu na całą architekturę. To wspólne dzieło dwóch polskich marek, które pracują z ceramiką w różnych skalach: naczyń i architektury.
Manufaktura wnosi do projektu 35 lat doświadczenia w rzemiośle, swój własny język wzorniczy i świeże spojrzenie na tradycję dekoracji stempelkowej. Producent rozwija ten pomysł na większą skalę, wykorzystując swoje doświadczenie w technologii i możliwości produkcyjne.
Jaka jest kolekcja COBALT?
Kolekcja COBALT składa się z dwóch uzupełniających się linii. Pierwsza nawiązuje do znanych motywów tradycyjnej ceramiki bolesławieckiej, przenosząc je na płytki. Druga, w większym formacie, to współczesna interpretacja dekoracji stempelkowej oparta na geometrii, rytmie i powtarzalności. Obie linie łączy ta sama inspiracja bolesławieckim wzornictwem, a co za tym idzie – wiele możliwości aranżacji, od pojedynczych akcentów po duże kompozycje na całych powierzchniach.
Gdzie można zobaczyć kolekcję? Nowe wzory pokazano na targach Warsaw Home & Contract w październiku 2026 roku. Produkty mają trafić do sprzedaży w 2027 roku.
Co z tego ma Bolesławiec?
To nie jest tylko kolejny produkt. Bolesławiec jest znany jako miasto ceramiki, ale dotąd jego wzory kojarzono głównie z naczyniami. Dzięki tej współpracy dekoracja bolesławiecka trafia na podłogi i ściany – do mieszkań, biur i przestrzeni publicznych w całej Polsce. To oznacza, że marka miasta dociera do nowych odbiorców, w tym architektów i projektantów wnętrz. Lokalne wzornictwo zyskuje drugie życie, a Bolesławiec umacnia swoją pozycję jako ważny ośrodek ceramiki – taki, który nie zamyka się w historii, ale idzie z duchem czasu.