W Bolesławcu są dwie ulice ze sklepami. Jedna to ulica Zgorzelecka, gdzie znajdują się głównie outlety, druga zaś to ulica Kościuszki, na której – od Zakładów Ceramicznych „Bolesławiec" aż po Spółdzielnię "Ceramika Artystyczna" – znajdziemy kilka sklepików największych producentów ręcznie robionej ceramiki.

Kilka dni przed świętem ceramiki sprawdzamy ceny w sklepach stacjonarnych u takich producentów, jak najstarsze i największe w zagłębiu ceramicznym Zakłady Ceramiczne „Bolesławiec", dawna Cepelia, czyli dziś drugi co do wielkości zakład ceramiczny Ceramika Artystyczna oraz trzecia co do wielkości prywatna firma, Manufaktura. Ta ostatnia ma swoją główną siedzibę na ulicy Gdańskiej, gdzie istnieje możliwość zwiedzania zakładu w formie żywego muzeum. Do tego odwiedziliśmy trzy mniejsze, acz nie mniej znaczące ceramiki: Vena, Kalich, Freska i WR.

Przypominamy, że na terenie powiatu bolesławieckiego działa ponad 40 większych i mniejszych ceramik. Zakładamy jednak, że ceny będą zbliżone.

Pod uwagę wzięliśmy tylko kubki (większe i mniejsze) oraz filiżanki, dlatego że asortyment ceramik jest ogromny, kubek zaś jest reprezentatywny i, naszym zdaniem, najłatwiejszy do porównania.

Podczas 32. Bolesławieckiego Święta Ceramiki (19-23 sierpnia 2026 rok) w sklepach na ulicach Zgorzeleckiej i Kościuszki oraz w centrum miasta, na płycie rynku, odbywać się będą pięciodniowe targi ceramiczne, na których swój asortyment zaprezentują wszystkie regionalne ceramiki.

Ceny kubków wahają się w zależności od tego, jaką mają dekorację (stempelki, unikatowy, limitowany wzór, stempelki i malowanie pędzlem) oraz jakiego są gatunku. Cena za kubek 370 ml lub filiżanka 200 ml może kosztować od 150 zł do 250 zł i więcej jeśli jest to limitowana seria, malowana przez znaną i nagradzaną malarkę. Kubki pierwszego gatunku są najdroższe i ich cena może wynieść 100 zł i 150 zł, ale te pośledniego gatunku są tańsze nawet o 70%. Kubki, filiżanki z cenami można obejrzeć na zdjęciach.

Średnio zapłacimy za:

  • filiżankę ze spodkiem 100 ml: 120 zł
  • filiżankę ze spodkiem 250 ml: 70 zł
  • kubek 370 ml: 75 zł
  • kubek 500 ml: 65 zł

Na dzień 13 sierpnia najdroższy, ale i najbogatszy asortyment był w Zakładach Ceramicznych „Bolesławiec", najbardziej puste półki były zaś w Ceramice Artystycznej, która szykuje się już na święto ceramiki. Najwięcej ciekawych gadżetów, takich jak kolie, bransoletki, magnesy, kolczyki i inne ozdoby, można znaleźć w sklepie Manufaktury.

Tradycja ceramiki bolesławieckiej

Ceramika bolesławiecka ma wielowiekową tradycję, sięgającą średniowiecza, kiedy to na Dolnym Śląsku zaczęto wykorzystywać bogate złoża białej glinki ogniotrwałej. Charakterystyczny, rozpoznawalny na całym świecie styl wypracowano jednak dopiero w XIX wieku, gdy miejscowe manufaktury zaczęły zdobić naczynia stemplem z gąbki, tworząc niepowtarzalne wzory w odcieniach kobaltu, błękitu, zieleni i brązu na kremowej, nakrapianej polewie. Dziś ceramika ta, wpisana na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego, jest nie tylko rzemiosłem, lecz także wizytówką regionu i żywą legendą, która co roku przyciąga tysiące turystów z całej Europy.