O planach rozbudowy miejskiego monitoringu w Bolesławcu informowaliśmy już wcześniej. W sierpniu pojawiły się informacje o projekcie zakładającym montaż co najmniej 500 kamer oraz wykorzystanie sztucznej inteligencji do wykrywania określonych zdarzeń.

Podczas wrześniowej sesji Rady Miasta prezydent Piotr Roman przekazał nowe informacje dotyczące projektu. Jak poinformował, przygotowana została już koncepcja systemu zarządzania miastem poprzez informację wizualną.

Wniosek o finansowanie trafił do BGK

Włodarz poinformował, że wniosek o finansowanie został już złożony w Banku Gospodarstwa Krajowego.

Wcześniej informowano, że planowany system ma obejmować co najmniej 500 kamer, a inwestycja wymaga również rozbudowy infrastruktury technicznej, między innymi światłowodów, masztów oraz centrum zarządzania.

Bolesławiec współpracuje z Koreą Południową

I dodał:

Ale też współpracujemy ze stroną koreańską, która chce nam trochę pomóc w zakresie wykorzystania sztucznej inteligencji w tym sterowaniu i wyręczaniu operatorów systemu monitoringu wizyjnego, czyli reagowaniu na określone sytuacje.

Oraz zaznaczył:

Takie rzeczy już są stosowane w krajach azjatyckich.

Miasto liczy na koreański grant

Niewykluczone, że współpraca z Koreą Południową może mieć także wymiar finansowy. Piotr Roman: „Mamy szansę też na pozyskanie grantu ze strony rządu Korei Południowej”.

Cyfrowy bliźniak Bolesławca

Jednym z ciekawszych elementów wiążących się z planowanym monitoringiem jest tzw. cyfrowy bliźniak miasta. To cyfrowe odwzorowanie rzeczywistej przestrzeni i jej elementów, które może być wykorzystywane między innymi do analizy danych, planowania i zarządzania.

Monitoring ma być częścią większego systemu

Wcześniejsze informacje dotyczące inwestycji wskazywały, że system ma służyć między innymi wykrywaniu potencjalnie niebezpiecznych zdarzeń, takich jak bójki, upadki czy pojawienie się dymu. Planowano również monitoring rzeki Bóbr oraz obserwację miasta z najwyższych punktów.

Do tematu wrócimy.

(Nagłówek: grafika poglądowa).