W sobotę w samo południe sąd podjął decyzję. 33-latek, który w czwartek postrzelił policjanta ze skutkiem śmiertelnym, najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

W piątek mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Bolesławcu. Prokuratura przedstawiła mu zarzuty obejmujące między innymi usiłowanie zabójstwa funkcjonariusza, spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, czynną napaść na policjanta oraz nielegalne posiadanie broni palnej. 33-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia.

Jak informowała Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze, podejrzany był wcześniej wielokrotnie karany w Niemczech. W 2024 roku został skazany przez sąd w Bautzen między innymi za przestępstwo związane z nielegalnym wywozem lub przywozem broni palnej, jej części i amunicji. Za czyny zarzucane obecnie 33-latkowi grozi kara od 15 lat pozbawienia wolności do dożywocia.

Do dramatycznych wydarzeń doszło w czwartek, 24 września, około godziny 11:00 na jednej z posesji w Kraśniku Górnym. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu prowadzili tam czynności związane z informacją o przedmiotach, które mogły pochodzić z kradzieży.

W trakcie działań na posesję wrócił 33-letni mężczyzna. Według ustaleń prokuratury oddał w kierunku policjanta strzał z pistoletu samopowtarzalnego Browning HP kalibru 9 mm. Natan Sieroń, policjant Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu, który został postrzelony w głowę. Mimo szybkiej akcji ratunkowej zmarł w szpitalu. Policjant od 1 września służył w wydziale kryminalnym Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu.