Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 17 października 2026 roku. Około godz. 12.25 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Legnicy otrzymał zgłoszenie o pożarze sklepu przy ul. Orzeszkowej. Na miejsce skierowano służby ratunkowe oraz policyjne patrole.
Galeria (3)
Konieczna była ewakuacja sklepu i sąsiedniej placówki
Sytuacja była szczególnie niebezpieczna, ponieważ w budynku znajdowali się klienci i pracownicy. Strażacy rozpoczęli gaszenie ognia, a policjanci zabezpieczyli teren i włączyli się w działania ewakuacyjne. Opuszczenie budynków było konieczne zarówno w przypadku sklepu, jak i sąsiadującej z nim placówki medycznej.
Na szczęście w wyniku pożaru nikt nie odniósł obrażeń. Nie było również konieczności udzielania pomocy medycznej.
W tym samym czasie policjanci rozpoczęli ustalanie przyczyn zdarzenia oraz osoby, która mogła mieć związek z podpaleniem.
Ogień doprowadził do rozszczelnienia instalacji gazowej
Podczas oględzin miejsca zdarzenia, przeprowadzonych z udziałem biegłego, ustalono, że ogień został podłożony w zewnętrznej części magazynowej sklepu, bezpośrednio w pobliżu zaworu instalacji gazowej.
Wysoka temperatura uszkodziła elementy instalacji, doprowadzając do jej rozszczelnienia i uwolnienia gazu. Taka sytuacja stwarzała poważne zagrożenie. W przypadku dalszego rozwoju pożaru mogło dojść do znacznie poważniejszych konsekwencji, w tym wybuchu oraz zagrożenia życia i zdrowia wielu osób.
Tym razem dzięki reakcji służb i przeprowadzonej ewakuacji nikt nie ucierpiał.
Policjanci zatrzymali 31-letniego podejrzanego
Funkcjonariusze analizowali okoliczności pożaru, sprawdzali uzyskane informacje i prowadzili działania operacyjne. Wymiana informacji pomiędzy policjantami różnych pionów pozwoliła wytypować mężczyznę, który mógł mieć związek ze zdarzeniem.
Podejrzenia padły na 31-latka, który nie posiada stałego miejsca pobytu. Policjanci ustalili miejsca, w których mógł przebywać, a następnie przeprowadzili działania prowadzące do jego zatrzymania.
Jak informuje Komenda Miejska Policji w Legnicy, w chwili zatrzymania mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu i środków odurzających. Badanie alkomatem wykazało 1,2 promila alkoholu w jego organizmie.
Podejrzany spędzi trzy miesiące w areszcie
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 31-latkowi zarzutów. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.
Za zarzucany czyn mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Ostateczna ocena prawna zdarzenia i wymiar ewentualnej kary będą zależały od ustaleń postępowania oraz rozstrzygnięcia sądu.
Policja przypomina, że celowe wzniecanie ognia, szczególnie w pobliżu instalacji gazowych i budynków użytkowanych przez ludzi, może prowadzić do tragicznych skutków. W przypadku zauważenia pożaru lub podpalenia należy oddalić się w bezpieczne miejsce i powiadomić służby ratunkowe pod numerem alarmowym 112.