Problem z przejazdem ul. Kwiatową opisaliśmy 6 września. Czytelnik zwrócił wówczas uwagę, że ulica jest dwukierunkowa, ale zaparkowane wzdłuż niej samochody znacząco utrudniają przejazd.
Jak relacjonował, szczególnie problematyczne są sytuacje, gdy kierowcy jadący od strony ul. Orlej próbują kontynuować jazdę swoim pasem, mimo że z naprzeciwka nadjeżdża samochód. W ocenie Czytelnika niewiele brakuje w takich sytuacjach do kolizji.
Czy będzie zakaz zatrzymywania?
W związku z problemem Czytelnik zwrócił się do miasta z wnioskiem o ustawienie na ul. Kwiatowej znaku zakazu zatrzymywania się.
W odpowiedzi przekazanej Czytelnikowi miasto poinformowało, że wniosek z 2 września został skierowany do Komisji Infrastruktury, Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa działającej przy Radzie Miasta Bolesławiec, Straży Miejskiej oraz Komendy Powiatowej Policji.
Instytucje te mają wydać stosowne opinie. Dopiero po ich otrzymaniu Czytelnik ma zostać poinformowany o podjętej decyzji.
Czekamy na odpowiedź urzędu
6 września, zanim opublikowaliśmy materiał o problemie na Kwiatowej, zwróciliśmy się również do bolesławieckiego Urzędu Miasta z pytaniami dotyczącymi sytuacji na ulicy.
Do dziś nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
21 września wysłaliśmy do urzędu przypomnienie z prośbą o odniesienie się do naszego zapytania.
Chcemy ustalić m.in., jak miasto ocenia zgłaszany problem z przejazdem ul. Kwiatową oraz czy rozważane są rozwiązania dotyczące parkowania i organizacji ruchu w tym miejscu.
Jak tylko otrzymamy odpowiedź, opublikujemy ją w artykule.