Na ulicy Zgorzeleckiej w Bolesławcu, nieopodal Zespołu Szkół Mechanicznych, ustawiono platformę z plakatem mającym zachęcać do odwiedzenia biura parlamentarzysty Roberta Kropiwnickiego w Legnicy.
Na plakacie naklejono na oczy polityka fluorescencyjne, pomarańczowe karteczki, które nadają zdjęciu demoniczny charakter – sprawiają wrażenie, jakby oczy polityka płonęły. Platforma, na której umieszczono plakat, jest brudna i nieestetyczna, bo nie usunięto z niej porządnie fragmentów starych materiałów.
Nie wiadomo, czy polityk zdaje sobie sprawę, jaki wizerunek prezentuje na ulicach Bolesławca. Wysłaliśmy do niego zapytanie smsem.

