Do zdarzenia doszło 27 sierpnia 2026 roku w Bolesławcu, na parkingu przy jednym z marketów. Mężczyzna zwrócił uwagę na kobietę, której zachowanie wskazywało, że może być nietrzeźwa.
51-latka chodziła po parkingu i wyglądała, jakby szukała swojego samochodu. Jej sposób poruszania się wzbudził podejrzenia świadka. Po chwili kobieta odnalazła pojazd, wsiadła za kierownicę i próbowała ruszyć.
Mężczyzna nie pozostał obojętny. Zablokował trasę swoim autem możliwość, a następnie wezwał na miejsce policjantów.
Funkcjonariusze z Bolesławca szybko pojawili się na parkingu. Ustalili, że 51-latka przyjechała do marketu po papierosy. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia świadka – kobieta miała w organizmie aż 2,7 promila alkoholu.
Mieszkanka powiatu bolesławieckiego została zatrzymana. Teraz za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem.
Za tego typu przestępstwo grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności. Kobieta musi liczyć się również z długotrwałą utratą prawa jazdy oraz konsekwencjami finansowymi.
W tej sytuacji kluczowa okazała się reakcja przypadkowego świadka. Gdyby mężczyzna zignorował swoje podejrzenia i pozwolił kobiecie odjechać, nietrzeźwa kierująca mogłaby wyjechać na drogę i stworzyć poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Policjanci po raz kolejny przypominają, że reakcja świadków może mieć ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa na drogach. W przypadku podejrzenia, że kierowca może znajdować się pod wpływem alkoholu, warto natychmiast powiadomić służby i – jeśli jest to możliwe bez narażania własnego bezpieczeństwa – uniemożliwić mu dalszą jazdę.