Nazwisko Krzysztofa Błażejczyka pojawiło się w dużym materiale śledczym Wirtualnej Polski dotyczącym milionów złotych pomocy dla przedsiębiorców po powodzi z września 2024 roku. Dla mieszkańców Bolesławca istotny jest dodatkowy wątek: Błażejczyk jest prokurentem samoistnym spółki Telewizja Lokalna „Azart-Sat”, prowadzącej Telewizję Bolesławiec.
Obecnie właścicielem Azart-Sat jest w całości spółka MEDASK. To firma, o której na istotne.pl pisaliśmy wielokrotnie w związku z jej powiązaniami z lekarzami i pracownikami Szpitala św. Łukasza w Bolesławcu. Z danych rejestrowych wynika, że MEDASK przejęła 100 proc. udziałów Telewizji Bolesławiec w 2026 roku. Krzysztof Błażejczyk pozostaje natomiast prokurentem samoistnym Azart-Sat.
Ponad 1,12 mln zł dla Dami
Wirtualna Polska opisała sprawę Agencji Reklamy i Promocji „Dami” z Jeleniej Góry. Krzysztof Błażejczyk jest właścicielem spółki. Na oficjalnej stronie TV Dami jest wskazywany jako prezes oraz redaktor naczelny stacji.
Jak ustaliła WP, Dami otrzymała z Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego dwie pożyczki związane ze skutkami powodzi: 123 tys. zł 8 lipca 2025 roku oraz 1 mln zł 18 marca 2026 roku. Łącznie daje to ponad 1,12 mln zł. Pierwsza pożyczka pochodziła z programu ministerialnego, druga z funduszu Banku Gospodarstwa Krajowego.
Wirtualna Polska zwróciła uwagę, że Dami przez wiele lat współpracowała z samorządem województwa dolnośląskiego, m.in. przy produkcji i emisji materiałów telewizyjnych. Jednocześnie Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego, która przyznała pomoc, jest niemal w całości własnością samorządu województwa.
WP: brak potwierdzenia zalania w danych straży i satelitów
Pomoc dla Dami miała dotyczyć szkody w dawnej siedzibie telewizji przy ul. Kilińskiego 4 w Jeleniej Górze.
Według ustaleń Wirtualnej Polski Państwowa Straż Pożarna nie odnotowała pod tym adresem zgłoszenia dotyczącego zalania lub podtopienia. WP przeanalizowała także dane satelitarne systemu Copernicus. Dodatkowo Centrum Badań Kosmicznych PAN na podstawie zobrazowań firmy ICEYE miało potwierdzić, że analiza wskazanego miejsca nie wykazała obecności wody powodziowej.
Dami przedstawia inną wersję wydarzeń. Spółka przekazała WP, że brak interwencji straży nie oznacza, iż szkody nie było. Według firmy wewnątrz budynku poziom wody powodziowej, gruntowej oraz pochodzącej z intensywnych opadów miał osiągnąć około jednego metra.
Dziennikarze WP poprosili Dami o zdjęcia lub nagrania pokazujące zalanie siedziby. Jak napisali, takich materiałów od spółki nie otrzymali.
Wody Polskie nie były natomiast w stanie potwierdzić, czy budynek przy ul. Kilińskiego 4 faktycznie został zalany. Instytucja wskazała przy tym, że ewentualne szkody mogły mieć również inne przyczyny, np. podniesienie poziomu wód gruntowych.
BGK nie ma kopii deklaracji bezstronności
Wirtualna Polska ujawniła jeszcze jeden element sprawy. Regulamin programu finansowanego przez BGK przewidywał obowiązek składania deklaracji bezstronności przez osoby oceniające wnioski.
W przypadku milionowej pożyczki dla Dami Bank Gospodarstwa Krajowego odpowiedział dziennikarzom, że nie posiada nawet kopii wymaganej deklaracji bezstronności.
To istotne również dlatego, że Krzysztof Błażejczyk mieszka – według ustaleń WP – w tej samej miejscowości co wiceprezes KARR Anna Konieczyńska. Po publikacji materiału Koalicja Obywatelska poinformowała o zawieszeniu Konieczyńskiej w partii. Sprawą ma zająć się również partyjny sąd koleżeński.
Dami zapewnia, że zalanie pomieszczeń przy ul. Kilińskiego rzeczywiście miało miejsce
Dami stanowczo odrzuca sugestie Wirtualnej Polski, że zgłoszone szkody powodziowe mogły być nierzetelne. Spółka zapewnia, że zalanie pomieszczeń przy ul. Kilińskiego rzeczywiście miało miejsce, a straty oszacowali dwaj niezależni rzeczoznawcy będący biegłymi sądowymi. Zarzuca też dziennikarzowi WP, że mimo zaproszeń nie obejrzał zalanych pomieszczeń, nie umożliwił autoryzacji wypowiedzi i – zdaniem firmy – próbował budować narrację poprzez sugerowanie powiązań między osobami opisanymi w artykule.
CBA kontroluje program
Sprawa nie zakończyła się na publikacji prasowej. Centralne Biuro Antykorupcyjne prowadzi kontrolę dotyczącą przestrzegania procedur podejmowania i realizacji decyzji związanych ze wsparciem przedsiębiorców poszkodowanych podczas powodzi. CBA analizuje dokumenty dotyczące programu prowadzonego przez KARR.
Ministerstwo Rozwoju i Technologii również rozpoczęło własne działania kontrolne i wystąpiło do gmin o informacje dotyczące wydawanych zaświadczeń o szkodach. Wiceminister Michał Jaros zapowiedział, że w razie ujawnienia nieprawidłowości materiały mogą trafić do organów ścigania.
Na obecnym etapie mowa więc o kontroli i sprawdzaniu prawidłowości przyznania środków. Sam fakt objęcia programu czynnościami CBA nie oznacza stwierdzenia przestępstwa ani winy któregokolwiek z beneficjentów.
Bolesławiecki wątek: Azart-Sat i MEDASK
Krzysztof Błażejczyk ma jednocześnie bezpośredni związek z lokalnym rynkiem medialnym w Bolesławcu.
Z danych rejestrowych wynika, że od stycznia 2021 roku jest prokurentem samoistnym Telewizji Lokalnej „Azart-Sat” sp. z o.o. w Bolesławcu. Wcześniej przez wiele lat był również prezesem zarządu tej spółki. Azart-Sat prowadzi Telewizję Bolesławiec. W 2026 roku wszystkie udziały w spółce przejęła firma MEDASK sp. z o.o.
MEDASK jest dobrze znana czytelnikom istotne.pl. Jej udziałowcami są m.in. osoby związane zawodowo ze Szpitalem św. Łukasza w Bolesławcu: lekarze, główna księgowa szpitala, radca prawny, osoby zajmujące kierownicze stanowiska oraz osoby związane z Fundacją „Wspierajmy Zdrowie”.
O powiązaniach MEDASK ze szpitalem, umowach zawieranych ze szpitalem, działalności fundacji oraz kontroli NFZ pisaliśmy na istotne.pl wielokrotnie.