Kilka dni temu informowaliśmy, że Narodowy Fundusz Zdrowia zakwestionował w bolesławieckim szpitalu świadczenia o wartości 5 156 421,96 zł i dodatkowo nałożył 742 255,09 zł kar umownych. Łączny finansowy skutek ustaleń NFZ wynosi więc 5 898 677,05 zł.

Dyrektor Szpitala św. Łukasza Kamil Barczyk już wtedy przekazał istotne.pl, że placówka odwołała się od ustaleń Funduszu. Teraz, w rozmowie z naszą redakcją, poinformował, że NFZ tego odwołania nie uwzględnił. – My się oczywiście od tego odwołaliśmy. NFZ tego odwołania nie uznał – powiedział Kamil Barczyk.

Spór o sposób rozliczenia świadczeń

Według dyrektora zakwestionowane zostały świadczenia udzielane w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej w kilku poradniach. Barczyk tłumaczy, że spór między szpitalem a NFZ nie dotyczy tego, czy pacjentom udzielono świadczeń, ale sposobu ich rozliczenia.

– NFZ uważa, że powinny być rozliczone inną grupą rozliczeniową, przez co wartość tych świadczeń powinna być niższa – wyjaśnił dyrektor. Jak podkreślił, wykonanie samych świadczeń miało zostać potwierdzone w trakcie kontroli. – Świadczenia zostały wykonane, to zostało potwierdzone – powiedział.

Oznaczałoby to, według stanowiska dyrekcji szpitala, że zasadnicza różnica między stronami dotyczy wysokości zapłaty należnej za wykonane procedury.

Barczyk: ostateczna kwota może być wielokrotnie niższa

Szpital ma teraz ponownie przeanalizować zakwestionowane świadczenia i dokonać ich ponownego rozliczenia według zasad przyjętych przez NFZ. Dyrektor przewiduje, że dopiero po tej operacji będzie można określić rzeczywistą kwotę, którą placówka będzie musiała oddać Funduszowi.

– Prawdopodobnie wartość ostateczna zapłaty do NFZ-u to jest kwota wielokrotnie mniejsza niż pięć milionów – powiedział Kamil Barczyk. Nie podał jednak konkretnej sumy. Na obecnym etapie nie wiadomo więc, ile dokładnie szpital miałby ostatecznie zwrócić.

Osobną kwestią pozostaje kara umowna w wysokości ponad 742 tys. zł.

Szpital rozważa sprawę sądową

Po nieuwzględnieniu odwołania przez NFZ szpital analizuje możliwość dalszego kwestionowania ustaleń Funduszu.

– Kolejnym trybem postępowania jest nasza analiza, ewentualnie sądowa, bo to jest interpretacyjne, jak lekarze, jak zespół rozliczający rozlicza te świadczenia – powiedział Barczyk. Dyrektor wskazał, że możliwość wejścia na drogę sądową będzie analizowana przede wszystkim w odniesieniu do nałożonej kary. – Kara tak naprawdę de facto to jest ten czynnik, który będzie w chwili obecnej procedowany i analizowany pod względem ewentualnej sprawy sądowej – stwierdził.

NFZ: ponad 5,1 mln zł nienależnie przekazanych środków

Stanowisko NFZ przedstawione wcześniej redakcji jest bardziej jednoznaczne. Fundusz poinformował, że w wyniku kontroli stwierdził nieprawidłowości w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej.

– Skutkiem stwierdzonych nieprawidłowości w rodzaju ambulatoryjna opieka specjalistyczna było nałożenie na szpital sankcji tytułem nienależnie przekazanych środków finansowych w wysokości 5 156 421,96 zł oraz kar umownych w kwocie 742 255,09 zł – przekazała nam Paulina Deksymer z Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

Fundusz określił więc ponad 5,15 mln zł jako nienależnie przekazane środki finansowe. Dyrekcja szpitala stoi natomiast na stanowisku, że świadczenia rzeczywiście zostały wykonane, a spór sprowadza się do zastosowanej grupy rozliczeniowej i wynikającej z niej wyceny.

Ponad 20 mln zł za ubiegły rok czeka na rozliczenie

W rozmowie z istotne.pl Kamil Barczyk zwrócił również uwagę na pieniądze, których – według szpitala – NFZ nadal nie rozliczył za wykonane przez placówkę świadczenia.

Jak powiedział, za ubiegły rok chodzi o ponad 20 mln zł nadwykonań. – W chwili obecnej za zeszły rok to jest dwadzieścia kilka milionów nierozliczonych i niezapłaconych świadczeń – powiedział. Według dyrektora dotyczą one praktycznie wszystkich oddziałów szpitalnych. Placówka oczekuje na otwarcie przez NFZ możliwości ich rozliczenia.

Jeszcze większą kwotę, jak twierdzi Barczyk, szpital wypracował w pierwszej połowie tego roku. – W tym roku jest to kwota prawie siedemdziesięciu milionów złotych do połowy roku – powiedział. Dyrektor ma nadzieję, że NFZ rozpocznie wypłacanie przynajmniej części należności za nadwykonania.

Jedna kwestia wymaga dalszego wyjaśnienia

W rozmowie Kamil Barczyk mówił, że kontrola „przebiegała w latach 2023–2024”. W informacji przekazanej wcześniej naszej redakcji NFZ wskazywał natomiast, że prowadzone postępowanie kontrolne obejmowało wybrane świadczenia udzielone od 1 stycznia do 31 grudnia 2024 roku.

Będziemy więc jeszcze wyjaśniać z Funduszem dokładny okres objęty ustaleniami, a także pytać o skutki nieuwzględnienia odwołania szpitala i o to, jaka część z ponad 5,15 mln zł może zostać skorygowana po ponownym rozliczeniu świadczeń.