Pracownicy szpitala św. Łukasza w Bolesławcu czekają na wynagrodzenia – takie sygnały otrzymała redakcja istotne.pl. Kobieta, która skontaktowała się z nami w nocy z piątku na sobotę, poinformowała, że pieniądze nie wpłynęły na jej konto. Według jej relacji podobny problem dotyczył także innych osób zatrudnionych w placówce.
Rozmówczyni wskazywała między innymi na personel kuchni, pralni i salowe. Podkreślała, że zgodnie z umową wynagrodzenie powinno być wypłacane do 10. dnia miesiąca. W październiku termin ten przypada w sobotę.
Brak pieniędzy wywołał wśród pracowników niepokój. Kobieta mówiła o rachunkach oraz opłatach za przedszkola i żłobki, które rodziny muszą regulować w określonych terminach. Z jej relacji wynikało również, że w chwili rozmowy nie miała potwierdzonej informacji, kiedy wynagrodzenie pojawi się na koncie. Ze względu na prośbę o anonimowość nie ujawniamy jej danych.
Osobne zgłoszenie przesłał czytelnik, według którego brak wypłat miał dotyczyć personelu szpitali zarówno w Bolesławcu, jak i w Zgorzelcu. Redakcja nie ma jednak potwierdzenia skali problemu ani informacji pozwalających stwierdzić, ilu pracowników nie otrzymało pieniędzy.
Dyrektor zapewnia, że przelewy zostały wysłane
W sobotę 10 października zwróciliśmy się w tej sprawie do Kamila Barczyka. Dyrektor szpitala poinformował, że przelewy na pewno wyszły poprzedniego dnia, w piątek 9 października. Wyjaśnił, że osobiście je podpisywał. Zapowiedział także sprawdzenie sytuacji i przekazanie dalszych informacji.
Na moment przygotowania artykułu nie otrzymaliśmy jeszcze wyniku tej weryfikacji. Nie mamy również potwierdzenia, czy pieniądze dotarły już na konta wszystkich pracowników zgłaszających problem.
Czytelnik i rozmówczyni wiązali sytuację z połączeniem szpitali. Na obecnym etapie nie ma jednak potwierdzenia, że to właśnie zmiany organizacyjne były przyczyną zgłaszanego braku wynagrodzeń.