Z analizy Arkadiusza Lenkiewicza wynika, że Ceramika Artystyczna „Spółdzielnia Rękodzieła Artystycznego" nie odkłada wymaganych pieniędzy na przyszłe świadczenia dla pracowników (np. odprawy emerytalne, rentowe i nagrody jubileuszowe) i nie sprawdza co roku, ile powinna na ten cel przeznaczyć. Przez to w dokumentach finansowych nie widać tych kosztów, a dochody nie są pomniejszane. W efekcie spółdzielnia wygląda na dochodową – ale gdyby te koszty uwzględnić, okazałoby się, że co roku przynosi straty.
– Biorąc pod uwagę wielkość tej pozycji (16,2 mln zł – red.), można przyjąć założenie, że ze względu na brak ujmowania tych rezerw firma pozornie wykazuje coroczny zysk, jednak gdyby zastosować właściwe podejście, byłyby to coroczne straty – potwierdza analizę Tomasz Swaczyna, prezes Instytutu Analiz i Ekspertyz Gospodarczych. – Skutkiem tego prawdopodobnie byłby brak wypłat dla członków spółdzielni, co z pewnością zwróciłoby ich uwagę i skłoniłoby do weryfikacji oraz zadawania pytań zarządowi, z jakiego powodu tak się dzieje – mówi biegły sądowy.
Ponad 16 000 800 zł brakującej rezerwy na świadczenia pracownicze
Biegła rewidentka po przebadaniu ksiąg Ceramiki Artystycznej w marcu 2026 roku jasno podsumowała swoją kontrolę, wydając opinię z zastrzeżeniem.
– Spółdzielnia nie tworzy rezerw na przewidywane zobowiązania wobec pracowników z tytułu odpraw emerytalnych, rentowych i nagród jubileuszowych, do których tworzenia jest zobowiązana na podstawie art. 39 ust. 2 ustawy o rachunkowości – informuje w podsumowaniu audytu Janina Gołygowska z FABER AUDYT. – Wartość bieżących zobowiązań na świadczenia pracownicze oszacowana przez aktuariusza stanowi kwotę 16 164 800 złotych – podsumowuje Gołygowska.
Opinia z zastrzeżeniem jest sygnałem dla właścicieli, dla kontrahentów i dla każdego, kto czyta dokumenty, na co należy zwrócić uwagę.
– Kiedy audytor bada sprawozdanie finansowe i nie ma do niego zastrzeżeń, wydaje tzw. opinię bez zastrzeżeń, czyli czyste potwierdzenie, że liczby są wiarygodne – informuje Arkadiusz Lenkiewicz. – Jeśli jednak stwierdzi istotną nieprawidłowość, której firma nie chce lub nie może skorygować, jak w tym przypadku, wydaje opinię z zastrzeżeniem. To znaczy, że sprawozdanie jest wiarygodne z wyjątkiem konkretnie wskazanej kwestii. Problem tkwi w tym, że gdyby uwzględnić zastrzeżenie biegłego, Ceramika nie ma nadwyżki 1 189 000 złotych, jaką Walne Zgromadzenie 30 maja 2026 roku rozdysponowało na oprocentowanie udziałów, fundusz zasobowy i koszty obsługi WZ. Zamiast tego jest strata 763 tysięcy złotych. Prawo spółdzielcze wymaga zysku jako warunku podziału. Uchwała o podziale nadwyżki podjęta przy faktycznej stracie mogłaby stanowić podstawę do jej zaskarżenia przez każdego członka spółdzielni – dodaje autor analizy.
Zewnętrzny audyt czy zawiadomienie do prokuratury?
Na swojej stronie Arkadiusz Lenkiewicz pyta w podsumowaniu: kiedy i jak zostanie rozwiązana rezerwa pracownicza? Jej kwota rośnie z roku na rok. Zdaniem autora analizy zaksięgowanie rezerwy pracowniczej może być bolesną decyzją, ale uderzy ona w firmę jednorazowo i skończy wieloletnią niepewność. Kapitał własny spadnie wtedy z 24,9 mln do 12 mln zł, wynik pokaże stratę, ale „zastrzeżenie biegłego" zniknie z dokumentów na zawsze.
– Aby faktycznie stwierdzić, czy księgowość w Ceramice Artystycznej prowadzona jest w sposób właściwy i czy to, co jest widoczne w sprawozdaniach, oddaje sytuację ekonomiczno-finansową tego podmiotu, należałoby zlecić audyt zewnętrzny – dodaje Swaczyna. – Oczywiście inną drogą, w przypadku podejrzenia nieprawidłowości w zarządzaniu lub prowadzeniu rachunkowości, mogłaby być interwencja służb, na przykład prokuratury, jeżeli toczyłoby się odpowiednie postępowanie, i wtedy zlecenie takiej opinii audytu biegłemu sądowemu – wyjaśnia ekspert.
Cała analiza oraz inne wątki związane z Ceramiką Artystyczną na stronie arkadiuszlenkiewicz.pl