Bolesławiec końca XX wieku wyglądał zupełnie inaczej niż dzisiaj. Nie było jeszcze ani jednego kebaba, a pizzerie dopiero raczkowały. Za to knajp, barów i klubów nie brakowało – tyle że dziś większości z nich już nie znajdziecie na mapie miasta.
Kluby, które zniknęły
Kultowy klub NOT-u przy ulicy Bankowej należał do kopalni „Konrad”. Gdy kopalnia upadła, klub też zniknął. Do dziś nie istnieje.
Na ulicy Gdańskiej działał niegdyś klub „Tiptop” – miejsce, w którym koncertowała nawet legendarna grupa „Republika”. Dziś po klubie nie ma śladu. Przy Łasickiej znajdował się klub „Zapis”. Później działał tam sklep meblowy, a dzisiaj i jego już nie ma.
W budynku zwanym „Mrówkowcem” przy Łukasiewicza działał spółdzielczy klub „Relaks”. Nazwę przejął później gabinet kosmetyczny, ale samego klubu już od dawna nie ma.
Bary, po których nie ma śladu
W samym centrum, przy ulicy 1 Maja – niedaleko kościoła Matki Bożej Nieustającej Pomocy – działał bar „Zacisze”. Dziś nie istnieje. Przy Chrobrego, tuż obok prokuratury, można było zjeść w barze „Piccolo”. Dzisiaj już go nie ma. Mieszkańcy osiedla 40-Lecia chodzili do baru „10,5” przy Starzyńskiego. Ten lokal również odszedł w przeszłość. Na osiedlu Staszica, obok dzisiejszego marketu „Lewiatan”, działał bar piwny „Mikrus”. Już nie istnieje.
Restauracje, których nie znajdziecie
Po lewej stronie Bobru najbardziej znaną restauracją była „Prnjavor”. Została wyburzona w marcu 2018 roku – to jeden z nielicznych przypadków, gdy znamy dokładną datę zniknięcia lokalu. Przy basenach na ulicy Spacerowej (dzisiaj jest tam park wodny) działało bistro „Nimfa”, później znane jako restauracja „Olimpia”. Obie już nie istnieją. Przy dzisiejszym sklepie „Dino” na ulicy „Nila” (dawniej II Armii Wojska Polskiego) znajdowała się restauracja „Słoneczna”. Po lokalu nie został żaden ślad.
Po lewej stronie Bobru, w okolicy hipermarketu Carrefour przy Zgorzeleckiej była restauracja „Bosca” cieszyła się złą sławą. Mówiło się, że jest przykrywką dla domu publicznego. Działał tam nocny klub i można było przenocować. Dziś już nie istnieje. W latach dziewięćdziesiątych w Domu Handlowym „Bolko” przy Asnyka powstała pierwsza w Bolesławcu kafejka internetowa – „BigBajt”. Dziś już nie działa.
Aż łza się w oku kręci, kiedy znikają te miejsca.