To sąsiedztwo jest bardzo uciążliwe dla mieszkańców pobliskich budynków. Bezdomni załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne w okolicach samochodu, przez co w okolicy unosi się fetor. Co gorsza, miały się tam pojawić szczury. „Czy ci ludzie nie powinni mieszkać w lokalach socjalnych?”, „Czy to nie jest sprawa także dla sanepidu?” – zastanawia się nasz informator.

Bezdomnych mają też odwiedzać inne osoby. Jak informuje nas inny informator często dochodzi tam do spożywania alkoholu. Słychać krzyki i wszczynane są awantury. Często dochodzi do sytuacji, że ludzie leżą i śpią na terenach zielonych w pobliżu auta. Na to wszystko patrzą dzieci bawiące się przy bloku oraz mieszkańcy osiedla chodzący ścieżką do pobliskiego sklepu.

Nasz informator mówi, że taka sytuacja trwa już co najmniej od dwóch lat. Jeszcze kilka miesięcy temu (podczas zimy i silnych mrozów) zgłaszał straży miejskiej, że bezdomni śpią w aucie. Strażnicy byli na miejscu, ale bezdomni nie chcieli przyjąć pomocy.

Jak pomóc bezdomnym?

Problem bezdomności jest trudny zarówno dla samych osób pozostających bez dachu nad głową, jak i dla mieszkańców okolicy, którzy odczuwają skutki ich obecności. W sytuacji, gdy osoba bezdomna przebywa w miejscu publicznym, śpi w opuszczonym pojeździe lub prowizorycznym schronieniu, a dodatkowo swoim zachowaniem zakłóca porządek, warto wiedzieć, jakie instytucje mogą pomóc.

W pierwszej kolejności takie sytuacje należy zgłaszać do straży miejskiej lub policji. Funkcjonariusze mogą sprawdzić sytuację na miejscu, zaproponować pomoc oraz skontaktować osobę bezdomną z odpowiednimi służbami socjalnymi. W przypadku zagrożenia zdrowia lub życia konieczne jest wezwanie pogotowia ratunkowego.

Auto przy ulicy KilińskiegoAuto przy ulicy Kilińskiego • Autor zdjęcia: istotne.pl

Jeżeli problem dotyczy zanieczyszczania terenu, załatwiania potrzeb fizjologicznych w miejscach publicznych, gromadzenia odpadów lub pojawienia się zagrożenia sanitarnego, sprawą mogą zainteresować się również służby komunalne oraz sanepid.

Należy jednak pamiętać, że pełnoletnia osoba bezdomna ma prawo odmówić przyjęcia pomocy, jeśli nie zagraża bezpośrednio sobie ani innym. Oznacza to, że służby nie mogą zmusić jej do zamieszkania w schronisku czy noclegowni. Nie oznacza to jednak bezradności instytucji. Jeśli dochodzi do spożywania alkoholu w miejscach niedozwolonych, zakłócania porządku publicznego, awantur, zaśmiecania terenu lub innych wykroczeń, odpowiednie służby mogą podejmować interwencje i stosować środki przewidziane przez prawo.

Skuteczne rozwiązanie takich problemów wymaga współpracy mieszkańców, służb porządkowych oraz pomocy społecznej. Dopiero połączenie działań interwencyjnych z próbą udzielenia wsparcia osobom w kryzysie bezdomności daje szansę na trwałą poprawę sytuacji.

Auto przy ulicy KilińskiegoAuto przy ulicy Kilińskiego • Autor zdjęcia: istotne.pl