Do Bolesławca (Bunzlau) na wiec Narodowosocjalistecznej Partii Pracy (NSDAP) w 1930 roku przyjechał sam śląski przywódca nazistów Helmuth Brückner. Wiec cieszył się tak dużym powodzeniem, że wszyscy chętni nie zmieścili się w byłej restauracji Odeon. Helmuth Brückner nazwał podczas przemówienia premiera Niemiec "żydowskim przechrztą i bękartem". Przeciw partii Hitlera protestowali niemieccy komuniści.

Policja zepchnęła ludzi aż do dzisiejszej ulicy Wybickiego (Opitzstrasse). To mogło rozgniewać tłum, który zaczął skandować nienawistne okrzyki. Miejscowa policja zaczynała tracić kontrolę nad agresorami, a starosta zdecydował się wezwać posiłki ze Zgorzelca.

Ludzie zaczęli rzucać w policjantów kamieniami, a gdy policja zaczęła polewać tłum wodą z automatycznej, mobilnej strażackiej sikawki, rozjuszeni protestujący wrzucili cały ich sprzęt do pobliskiego stawu. Kiedy rozległy się okrzyki: "Zatłuczemy nazistów na śmierć" starosta zagroził użyciem broni palnej. Jednak tłum już nikogo nie słuchał. Przegoniono starostę, a przywództwo nad rozjuszonymi ludźmi przejęli prowodyrzy. Policja odnotowała, że szczególnie jeden podżegacz zachęcał ludzi do kontynuowania starć z policją.

Bolesławieccy policjanci czekali na posiłki ze Zgorzelca, a tłum był coraz bardziej agresywny. By ratować życie policjanci po czterokrotnym wezwaniu tłumu do porządku oddali pierwsze strzały. Dopiero to ostudziło agresję tłumu i policjantom udało się zapanować nad sytuacją. Ofiarami rozruchów było trzech mężczyzn: robotnik Paul Haubner, garncarz Reinhold Schimme oraz mistrz krawiecki Oskar Teubner trafiony zabłąkaną kulą. Osiem osób zostało rannych.

W sobotę 23 sierpnia 1930 roku na bolesławieckim rynku swoją demonstrację zorganizowali komuniści. Protestowali przeciw staroście, którego określono mianem krwawego psa, który wspierał faszystowską policję. Mimo protestów naziści zdobyli w Bunzlau w wyborach do Reichstagu drugie miejsce po socjaldemokratach. W 1932 roku partia NSDAP była w powiecie znaczącą siłą. Mieli swoje komórki również na wsiach (Kraśnik Dolny i Wykroty).

W 1933 roku naziści doszli do władzy w mieście. 6 marca 1933 roku na ratuszu zawisła swastyka, a Teatr Stary stał się sceną nazistowskiej grupy z wyłącznie niemieckimi spektaklami pod hasłem "Niemieckim ludziom niemiecki teatr". Pod koniec miesiąca po licznych czystkach politycznych w Odeonie znów zorganizowano nazistowski wiec na którym snuto już propagandową antysemicką narrację. Nazistom wystarczyło sześc miesięcy, by zmienić miasto w całkowicie podporządkowane Hitlerowi.

Tekst na podstawie: Rocznik Bolesławiecki 2020, Dariusz Gołębiewski, Początki nazizmu w Bolesławcu, s 36-42.