W poniedziałek, 3 maja, w Amfiteatrze przy ulicy Spacerowej w Bolesławcu wystąpiła polsko-norweska grupa De Press. Zespół zaprezentował swoje najbardziej znane utwory. Wybuchowa mieszanka punk rocka i góralskiego folku porwała bolesławiecką publiczność. Widzowie usłyszeli m.in. „Potarganą chałpę”, „Bo jo cie kochom”, „Cy bocycie Świnty Ojce”, „Elektrycznego Bacę”, „Patrol”, „Cyrwone gorole” oraz... punkową przeróbkę pieśni „Góralu, czy ci nie żal”/„W murowanej piwnicy”. Nie zabrakło także tytułowego utworu z najnowszej płyty grupy – „Myśmy rebelianci”.

Uwagę widzów przykuwał przede wszystkim lider grupy – Andrzej Dziubek. Założyciel De Press jest jedną z najbardziej charyzmatycznych postaci polskiej sceny muzycznej. Podczas koncertu doskonale śpiewał i... grał na szlifierce.

Pod koniec koncertu Dziubek zaprosił na scenę małe dziecko, które zaśpiewało z nim największy przebój kapeli – „Bo jo cie kochom”.

Jako support wystąpił Jacek „Orzeł” Band. Muzycy zaserwowali publiczności kawał dobrego bluesa. Kapela zagrała m.in. utwór „Everybody Needs Somebody to Love” z filmu „Blues Brothers”.

(informacja ii)

Galeria (22)

Widzowie koncertu De Press
1 / 22 Widzowie koncertu De Press · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Jacek „Orzeł” Lubiński
2 / 22 Jacek „Orzeł” Lubiński · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Basista zespołu Jacek Orzeł Band
3 / 22 Basista zespołu Jacek Orzeł Band · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Pokaż pozostałe zdjęcia (19)
Widzowie koncertu De Press
4 / 22 Widzowie koncertu De Press · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Gitarzysta zespołu Jacek Orzeł Band
5 / 22 Gitarzysta zespołu Jacek Orzeł Band · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Aktywni widzowie podczas koncertu Jacek Orzeł Band
6 / 22 Aktywni widzowie podczas koncertu Jacek Orzeł Band · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Nie zabrakło największego przeboju kapeli – „Bo jo cie kochom”
7 / 22 Nie zabrakło największego przeboju kapeli – „Bo jo cie kochom” · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Nie zabrakło największego przeboju kapeli – „Bo jo cie kochom”
8 / 22 Nie zabrakło największego przeboju kapeli – „Bo jo cie kochom” · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Nie zabrakło największego przeboju kapeli – „Bo jo cie kochom”
9 / 22 Nie zabrakło największego przeboju kapeli – „Bo jo cie kochom” · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Gitarzysta zespołu De Press
10 / 22 Gitarzysta zespołu De Press · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Nie zabrakło największego przeboju kapeli – „Bo jo cie kochom”
11 / 22 Nie zabrakło największego przeboju kapeli – „Bo jo cie kochom” · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Andrzej Dziubek
12 / 22 Andrzej Dziubek · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Bawiąca się młodzież na koncercie De Press
13 / 22 Bawiąca się młodzież na koncercie De Press · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Nie zabrakło największego przeboju kapeli – „Bo jo cie kochom”
14 / 22 Nie zabrakło największego przeboju kapeli – „Bo jo cie kochom” · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Nie zabrakło największego przeboju kapeli – „Bo jo cie kochom”
15 / 22 Nie zabrakło największego przeboju kapeli – „Bo jo cie kochom” · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Andrzej Dziubek z dzieckiem na scenie
16 / 22 Andrzej Dziubek z dzieckiem na scenie · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Gitarzysta zespołu De Press
17 / 22 Gitarzysta zespołu De Press · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
De Press
18 / 22 De Press · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Andrzej Dziubek
19 / 22 Andrzej Dziubek · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Gitarzysta zespołu De Press
20 / 22 Gitarzysta zespołu De Press · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
De Press
21 / 22 De Press · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
De Press
22 / 22 De Press · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała