Zamek we Wleniu (niem. Burg Lehnhaus) posiada niezwykłą historię, powiązaną legendami ze świętą Jadwigą. Powstał na miejscu drewniano-ziemnego grodu, a w 1108 roku, za czasów Bolesława Krzywoustego, został podniesiony do rangi kasztelanii.

Wzniesienie pierwszego murowanego obiektu przypisuje się Bolesławowi I Wysokiemu. Z tego okresu pochodzi wieża ostatecznej obrony, zachowana do dziś. Częstymi gośćmi na zamku byli Henryk I Brodaty i jego małżonka Jadwiga. Z jej inicjatywy powstała kaplica dla miejscowej ludności.

Św. Jadwiga słynęła w okolicy z pobożności i gorliwej wiary. Prowadziła życie pełne pokory i była głęboko oddana Bogu. Po śmierci została ogłoszona świętą i patronką Śląska.

W połowie XIII wieku zamek spodobał się Bolesławowi Rogatce, wnukowi świętej Jadwigi i Henryka Brodatego. Słynął on z awanturniczego trybu życia i zdobył „sławę” poprzez uwięzienie w 1256 roku biskupa wrocławskiego Tomasza I w celu zdobycia korzyści.

W drugiej połowie XIV wieku książę świdnicko-jaworski Bolko II Mały dokonał rozbudowy zamku o tzw. zamek średni. W 1428 roku warownia była bezskutecznie oblegana w czasie powstania husytów. W 1465 roku właścicielem zamku został Hans von Ziedlitz, znany w okolicy rozbójnik i ciemiężca okolicznej ludności.

W latach 1567-1574 przeprowadzono kolejne prace budowlane na zamku, a nadzorował je architekt Jerzy Wahlich. Dokonano wzmocnienia murów obronnych i umocniono wieżę. W okresie wojny trzydziestoletniej obiekt był kilkakrotnie zdobywany i oblegany przez wojska szwedzkie i cesarskie, a w 1646 roku został podpalony i popadł w ruinę.

Po wojnie kupił go pułkownik króla Francji Ludwika XIII Adam von Kohlhaus, niestety, nie podjął się on odbudowy zamku, lecz wybudował na zboczu góry pałac, w którym zamieszkał. W wieku XVIII zamek przeszedł we władanie hrabiego Grünfelda, a po jego śmierci w 1804 roku nowym właścicielem została rodzina Haugwitzów, w której posiadaniu pozostał do końca II wojny światowej.

Zamek pełnił ważną funkcję militarną w średniowieczu z racji swojego położenia na pograniczu Śląska. Dziś z zamkowej baszty przy dobrej pogodzie można podziwiać piękno pobliskich gór, a my na starych kartach pocztowych możemy przybliżyć wyobraźni obiekt w jego najlepszych czasach.

Fotografia prezentuje przypuszczalny wygląd zamku w 1640 rokuFotografia prezentuje przypuszczalny wygląd zamku w 1640 roku • fot. Wratislaviae Amici, „Dolny Śląsk” pod. red. Wojciecha Wrzesiński
Grafika prezentuje zrekonstruowany zamek w 1646 rokuGrafika prezentuje zrekonstruowany zamek w 1646 roku • fot. Wratislaviae Amici, „Dolny Śląsk” pod. red. Wojciecha Wrzesiński
Rycina przedstawia zamek i kościół św. JadwigiRycina przedstawia zamek i kościół św. Jadwigi • fot. Wratislaviae Amici, „Dolny Śląsk” pod. red. Wojciecha Wrzesiński
Widok na zespół pałacowy i zamek w II połowie XIX wiekuWidok na zespół pałacowy i zamek w II połowie XIX wieku • fot. Wratislaviae Amici, „Dolny Śląsk” pod. red. Wojciecha Wrzesiński
Karta pocztowa prezentuje pozostałości zamku oraz jego rekonstrukcję z 1646 rokuKarta pocztowa prezentuje pozostałości zamku oraz jego rekonstrukcję z 1646 roku • fot. Wratislaviae Amici, „Dolny Śląsk” pod. red. Wojciecha Wrzesiński
Na kolorowej pocztówce z pierwszej połowy XX wieku widzimy pozostałości zamku z kościołem św. JadwigiNa kolorowej pocztówce z pierwszej połowy XX wieku widzimy pozostałości zamku z kościołem św. Jadwigi • fot. Wratislaviae Amici, „Dolny Śląsk” pod. red. Wojciecha Wrzesiński
Pocztówka z krótką historią zamkuPocztówka z krótką historią zamku • fot. Wratislaviae Amici, „Dolny Śląsk” pod. red. Wojciecha Wrzesiński
Plan zamku we Wleniu ze zbiorów Śląskiej Biblioteki CyfrowejPlan zamku we Wleniu ze zbiorów Śląskiej Biblioteki Cyfrowej • fot. Wratislaviae Amici, „Dolny Śląsk” pod. red. Wojciecha Wrzesiński

Sebastian Zielonka – historyk, absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Specjalizacja: archiwistyka i dokumentalistyka konserwatorska. Interesuje się historią regionu i życia społecznego Europejczyków w XX wieku. W wolnym czasie podróżuje.

(informacja: Sebastian Zielonka)