Geje i homofobia w Bolesławcu

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Krzysztofie, ma znaczenie, bo wtedy wiemy z jakiej strony patrzy Adam. M. Co do mnie to ma znaczenie. Juz się wypowiedziałem ( ale to oczywiście nie ocena tylko rozmyślanie na ten temat) Samiec to samiec. Niezależnie czy zwierzę czy człowiek. Pantofelek, dżdżownica to inna półka więc człowiek nie powinien się zniżać. Acha. Jeszcze jedno. Kiedy mężczyzna stymuluje kobietę oralnie to znaczyć tylko może jedno - właściwie wybrał i ma ochotę na sexpomysły z płcią przeciwną bo podniecają go :-) i odwrotnie też. To do czego używamy naszych części ciała podlega czemuś takiemu jak SAMO OCENA. Ręką musisz jeśc? Ok lub nie, ręką głaszczesz? Ok lub nie. Ręką pokazujesz? Ok lub nie, onanizujesz się? Ok lub nie, ZABIJESZ kogos ręką? NIE OK! dajesz sobie zapchać w odbyt ptaka? Dla Ciebie ok? Dla mnie NIE :-) ALE NIE UDOWADNIAJ ŻE to NORMALNE czytaj: NORMA -lne bo człowiek WŁAŚCIWIE zorientowany się wzdryga :-( Ja się pytam: --Po co paradują by rozgaszać swoje orientacje sexualne? Czy są parady: pedofilów, transwestytów, sado-maso? --Czym się różni człowiek gej od transwestyty? adamie. Dlaczego nie odpowiesz Ty tylko Pan Krzys?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Widzę że blokada na posty :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak będę królową świata to zakaże być hetero! <- Tak na rozluźnienie. "Po co paradują by rozgaszać swoje orientacje sexualne? Czy są parady: pedofilów, transwestytów, sado-maso? ". Co do pedofilów się nie wypowiem, bo temat jest dość wymowny, a sądzę, że ( w miarę) mądrzy ludzie tu są, piszą i czytają. Otóż tak się składa, że w tak zwanych gejowskich paradach, inaczej paradach równości biorą również udział transwestyci, transseksualiści i tym podobne osoby bo co jak co, ale ich również się odtrąca. Dlaczego się rozgłaszają, pokazują, tak? A dlaczego ludzie ich odrzucają, nie chcą mieć z nimi nic wspólnego? Bo to obrzydliwe tak? Obrzydliwa to może być spleśniała kanapka albo łajno na bucie, a nie zdrowy i całkiem normalny człowiek, moi mili. Odpowiedź jest dość prosta choć nie dla wszystkich. Koło się zatacza. Ludzie odtrącają, bo "inni" się pokazują, przez to homoseksualiści chcąc więcej praw domagają się i pokazują. I przez to ludzie ich nienawidzą, bo przecież powinni siedzieć jak pod miotłą i nie wykazywać żadnych znaków na dowód swojego istnienia, aby homofobiczne osoby mogły żyć spokojnie w swoim pięknym, zasranym świecie. Ktoś koło to zaczął i nikt go zapewne nie zakończy. Nie dla wszystkich osoby homoseksualne są miłym widokiem, dobrze, łatwo zrozumieć. Ale czy ktoś zna takie słowo jak tolerancja? Często mylicie to pojęcie. Jeśli ktoś jest tolerancyjny nie oznacza to od razu, że kocha wszystkich gejów i lesbijki świata. O nie. Tolerancja jest cierpliwością. Cierpliwością, dzięki której człowiek nie krytykuje i nie osądza zachowań innych. Nie masz tolerancji? Nikt cię nie zabije. Ale ważną cechą jest również milczenie, które niejedna osoba powinna zachować zanim wypowie się raniąc przy tym innych. Dziękuję za uwagę, dobranoc, Tapczanowa musi iść jutro do nużącej szkoły. Amen.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Łomatko - cóż za niesamowity bełkot nade mną! Jestem pełen podziwu, jak można napisać tak wiele słów, które jako całość nie mają żadnego znaczenia. Głupawe argumenty na zasadzie "dlaczego homoseksualizm jest nienormalny, skoro jest normalny". No i obowiązkowo o tolerancji kilka słów hehehehe.

  • Z punktu widzenia kobiety, która chciałaby mieć jak największy paletę osobników do wyboru, homosexualizm wśród mężczyzn jest nie do zaakceptowania :-)))))).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No tak, a Adaś uciekł i nie odpowie. Ale to już wszystko samo mówi za siebie. Nie zależnie od tego ja toleruje gejów do puki do tyłka mi się nie dobierają :-) A reszta? Niech sobie żyją i już. Co to kogo obchodzi co wolą. Czy jak ja wolę kobietę od tyłu to znaczy że mam zaraz paradować? Nior Lotosie. Punkt widzenia kobiety mieści się w punkcie G :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czyli shopinG.

  • Jedno pod drugim, escobar, Noir, sturm - "pseslicny" trójkącik. Czytając Wasze (jedynie słuszne) poglądy w tym wątku oraz sposób w jaki panowie s+e wypowiadają się o kobietach, można nabrać obrzydzenia co do niektórych heteryków i ich praktyk, zasad, norm etc, etc.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj Grażko. Nie przesadzaj :-) Jesteś samotną mamą i zamiast zatroszczyć sie o męża to troszczysz się o gejów. Leć do chłopa do ciepłych krajów i przestań być taką pieniaczką. Ty piszesz (bardziej pisałaś )felietony, a ja skróty myślowe :-) o co kamman? Nie rób tarza z siebie tetryczki.

  • "Osoby homoseksualne są prawidłowe, spotykane i nie są chore psychicznie. Różnymi organami ciała można robić różne rzeczy. Seks waginalny, oralny czy analny jest normalny."Jeżeli sex analny w tym "prawidłowym, spotykanym i zdrowym psychicznie" wydaniu jest czymś normalnym, to z całym szacunkiem ale ja chce być nienormalny ;)"To jest NORMALNE, bo NORMALNIE występuje"To niech dwóch panów NORMALNIE spłodzi sobie syna - to tak apropo tematu czy pary homoseksualne powinny mieć prawo adopcji czy nie.

  • Grażyno,dlaczego w Twoich "ustach" heteroseksualiści zabrzmieli jak heretycy ?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie przejmuj się Grażką. Baba jest sama i zajęła sie odgrywaniem na normalnych "prawidłowych, trzymających się norm, " Może ja też jak bym pracował w śród gejów to bym bronił ich wolności i praw bytu ( bardziej wolności bo ich samych nie trzeba i oni też nie maja się czego obawiać oprucz krytyki obnoszenia sie publicznie z zachowaniami sexualnymi.

  • http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53581,8699914,Olga_Tokarczuk_i_syndrom_Waldka_D_.htmlFragment ciekawego wywiadu z Olgą Tokarczuk (powyżej link)"Byłam dziwoląg i ogólnie przyjęte sposoby akcentowania kobiecości zupełnie mnie nie brały. Po maturze ruszyłam na pierwsze wakacje samopas. To był sierpień ?80. Na dworcu w Kielcach poszłam do fryzjera i ogoliłam się na łyso. Ludzie się za mną oglądali, ale raczej trudno powiedzieć, że fascynowała ich moja osiemnastoletnia kobiecość. Kiedy zaczęłam się podobać chłopcom w liceum, to, myślę, nie z powodu mojej fizyczności. Wtedy mieszkałam już w małym Kietrzu na Opolszczyźnie. Poglądy miałam dość lewackie. Kupiłam niebieskie spodnie na szelkach, które nosiły robotnice w fabryce dywanów, i przechodziłam w nich całe liceum. Byłam dosyć wygadana, miałam paczkę przyjaciół i tam kwestią drugorzędną była płeć. Albo mi się tak zdawało, bo pamiętam, jak jeden z kumpli nagle w nocy zostawił na wycieraczce wielki bukiet kwiatów, który rano znalazł mój ojciec. Dziwnie się poczułam. Jakbym została oświetlona z innej strony i stało się widoczne to, czego wcześniej nie zauważałam. Dziś ten kumpel jest dyrektorem szkoły, do której chodziliśmy. Byłam wychowywana w przekonaniu, że przede wszystkim jesteśmy ludźmi, potem dopiero kobietami czy mężczyznami. Myślę, że kobiecość i męskość to w ogóle kategorie zbyt proste. Od momentu, kiedy dziecko wychodzi z brzucha i położna, widząc narządy płciowe, zapisuje w rubryce: chłopiec albo dziewczynka, zaczyna się proces socjalizacji, takiego upychania ludzi w jedną albo drugą stronę. A mi się wydaje, że nie ma tylko dwóch płci, to raczej ogromny wachlarz kombinacji. Wyobrażam sobie cywilizację, w której byłoby czternaście płci czy sześćdziesiąt albo w ogóle nieskończona ilość. Specjalna płeć dla każdego".Nieskończona?!"Biologicznie można podzielić ludzi mniej więcej na dwie grupy, ale są tacy, którzy mają jedne i drugie narządy płciowe. Jeszcze większy rozrzut widać na poziomie hormonalnym, a orientacja seksualna w ogóle idzie w poprzek. Są przecież geje bardzo męscy, bardzo silne kobiety, lesbijki i bardzo delikatni faceci heteroseksualni. Płeć jest jak wielkie kontinuum."

  • Grażyna napisała:"Jedno pod drugim, escobar, Noir, sturm - "pseslicny" trójkącik."Szybciej spróbowałabym trójkąta niż homo ;-)))).Ja pracowałam z gejami i byli to ludzie bardzo w porządku ale nigdy na szczęście nie manifestowali swojej odmienności.

  • Sturm und Drang, skąd Twój pociąg do plotkarstwa? Męski jest intelekt. Chłodny rozum. Milczenie. Powściąganie emocji.A Ty tu tak próbujesz wybadać sprawę orientacji adama.m i - bez odpowiedzi - zaczynasz tworzyć na jej temat teorie. Omawiasz jakieś sprawy z życia Grażyny. Jakiś taki kobiecy jesteś. A wiesz, w tym heteroseksualnym świecie to mężczyznom z nieco bardziej kobiecą naturą jest nie do twarzy.